
Wpis użytkownika macgajster w Samochody
macgajsterGruba ryba
17piorunówPrzypadkiem (z winy @myoniwy) odkopałem zdjęcia kaszla po nabyciu :smiling_face_with_tear:
Anno domini 2011
zdjęcia robione za pomocą Sony Ericsson W890i
komplet pięciu opon Dębica NAVIGATOR 135/80/R12 kosztował wtedy 490 zł z przesyłką 30 zł. Wymiana 5 opon (dętkowych) - 30 zł.
Jerzu, ile to czasu, ile to wspomnień, ile nauki :exploding_head: Na początku zacząłem nawet prowadzić dziennik (fragment):
**Polski Fiat 126p wyprodukowany w Fabryce Samochodów Małolitrażowych
Nr VIN: SUF126A00XXXXXXXX*
**Nr na części zamienne: 865031
Rok produkcji: 1994**
Wersja: 126A1
Nr lakieru: 854
Homologacja: 47
01.07.2011
Zakup Fiata 126p, przebieg na dzień zakupu: 38 979 km.
04.07.2011
Przejazd samochodem 80km na działkę, sprzątanie. Po wyjęciu fotela pasażera okazało się, że jest pod nim kałuża wody głębokości ok. 2cm. Przez następne parę dni odbywa się suszenie wnętrza (blach i tapicerki). Obserwacje nie wykazały dziur w podwoziu.
Fotele zostają skręcone (dźwignie pochylania foteli) i wyczyszczone.
Jedna z chromowanych ramek okiennych (zewnętrzna kierowcy) jest polerowana. Element polerowany jest: od dołu: do rozpoczęcia obudowy lusterka; od góry: do rozpoczęcia szyby trójkątnej.
05.07.2011
Polerowanie chromowanej ramki okiennej od strony pasażera. Dalsze suszenie wnętrza, przegląd zaopatrzenia kupionego wraz z samochodem, porządki w bagażniku.
Naprawa sygnału dźwiękowego; jedna z osłon styku musiała zostać odpiłowana (praktycznie cały styk był „zeżarty”; do pozostałego styku przylutowany został przewód zakończony konektorem. Klakson jest owinięty w torebkę (zaklejona taśmą izolacyjną) i przykręcony na swoje miejsce. Działa, choć nie wydaje z siebie pełnej mocy.
Dodatkowo wciśnięta została na swoje miejsce uszczelka obejmująca przewód hamulcowy, ktoś musiał ją wyciągnąć, prawdopodobnie to jest źródło wody we wnętrzu parę dni wcześniej.
Komentarze (1)
@macgajster w 2011 roku Maluch już wcale nie był tak często spotykany na drogach. To znaczy po wsiach tego było jeszcze w pytę, ale w dużych miastach już nie. Ile za niego wtedy dałeś?
Jak robiłem prawo jazdy, czyli jakoś w roku 2008-2009 mój instruktor kupił Malucha FL z końcówki produkcji za 3 stówy. Gościu zrobił deal życia a auto było w świetnym stanie.



