Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dudleus w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

30piorunów

"twarde picie" w norwegii - weżmie łyka wódki i przepłynie się pod lodem
"twarde picie" w Polsce - tygodniowy maraton alkoholowy po wypłacie zasiłku

Komentarze (27)

Osobistość5piorunów

@Dudleus na początku pobytu w NL dziwiłem się ile kupują wina i piwa, katony, kraty, w piątek i sobotę. Teraz raczej wiem że to zapas na dłużej niż na nadchodzący weekend

Gruba ryba1piorunów

@Dudleus jak widze najebusa w Danii, to max czego sie spodziewam, to ze zacznie spiewac albo zapyta o fajke, bo chce zapalic. W Polsce spodziewam sie najgorszego, a jak pyta o fajke, to duza szansa, ze nie chce palic, tylko spuscic komus wpierdol.

Autorytet4piorunów

@cweliat halo, lata 90 już minęły. Nieco się pozmieniało

Fenomen4piorunów

@zjadacz_cebuli dla mnie to trochę taka miejska legenda, każdy słyszał, ale osobiście mało komu się to przytrafiło tylko znajomemu znajomego

GURU6piorunów

@cweliat nie pamiętam kiedy w Polsce ktoś najebany na ulicy mnie zaczepiał, że chcę mi wpierdolić

Fenomen0piorunów

@cweliat ja na szczęście nigdy tego nie doświadczyłem, nie uczęszczam w miejscach gdzie najebani

Lider16piorunów

@Dudleus ehh rośnie nam pokolenie niezdolne do wypicia litra wódki jednego wieczoru :smiling_face_with_tear:

Gruba ryba13piorunów

@Dudleus stereotyp Polaka co się upija dawno poszedł do lamusa. Nie wiem skąd takie zdziwienie, że Polacy są na środku listy. W Norwegii panuje patologiczny alkoholizm.

Fenomen1piorunów

@CzosnkowySmok ja bym chętnie poczytał badania odnośnie kobiet. Bo znajomy z miasta mi mówił, że kobiety też kupują 200ml wina z rana i idą do biura.

Fanatyk0piorunów

@Rimfire masz trochę racji ale nadal jest problem alkoholowy w Polsce.
Idź do najbliższej żabki na otwarcie i popatrz przez godzinę ile osób kupuje małpki.
Ten towar kupuje cały przekrój społeczeństwa.

Autorytet0piorunów

@Rimfire ty chyba z domu nie wychodzisz xDDDD

Gruba ryba2piorunów

@LondoMollari W Otwocku jak się wychodzi ze stacji, to trzeba przejść przez taką wydeptaną ścieżkę i obok są jakieś zarośla. Nigdy jeszcze nie widziałem tylu butelek po piwie, puszek i butelek po małpkach, czy dwusetkach, co tam.

Fenomen2piorunów

@LondoMollari ja mieszkam w powiatowym w łódzkim i pod moim osiedlowym( nie żabka a prywatny sklep) siedzą od lat schowani by pić, gdy budowali nowe bloki szły chłopy w ubraniach roboczych. Gdy pracowałem na stacji gdzie nie ma sklepu w okolicy, regularnie zaglądali tubylcy po alkohol

Fanatyk2piorunów

>nie wiem gdzie Ty takich Polaków spotykasz w 2024 roku?
@Rimfire W warszawskim Mordorze ich nie spotkasz, ale przejedź się po Polsce "powiatowej", najlepiej w podlaskim albo podkarpackim czy nawet opolskim, i zobaczysz ich sporo.

Fenomen2piorunów

@Rimfire to nawet popytaj sprzedawców w swojej okolicy

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus według jakichś artykułów sponsorowanych pewnie. Jakoś nie zwróciłem uwagi żeby ludzie to szczególnie kupowali. Raczej towar niszowy.

Fenomen1piorunów

@Rimfire małpki już się nie sprzedają?

Gruba ryba6piorunów

@Dudleus nie wiem gdzie Ty takich Polaków spotykasz w 2024 roku?

Fenomen2piorunów

@Rimfire Polak bez alkoholu nie jest w stanie funkcjonować, musi regularnie dawkować

Fanatyk10piorunów

@Dudleus Patrząc na dane poniżej, w Norwegii średnie spożycie czystego etanolu na rok to 6 litrów, w Polsce 10.7 litra.

https://www.oecd-ilibrary.org/sites/82129230-en/1/3/2/2/4/index.html?itemId=/content/publication/82129230-en&_csp_=e7f5d56a7f4dd03271a59acda6e2be1b&itemIGO=oecd&itemContentType=book

Just a moment...Oecd-ilibrary
Gruba ryba1piorunów

@CzosnkowySmok A jak przyjeżdżają gastarbeiterzy z Polski, to przeciętny Lars aż nogami przebiera, żeby odkupić od nich sklepową gorzałę za ułamek tego, co musiałby zapłacić w lokalnym sklepie. Pędzona we własnej piwnicy księżycówka to jednak nie to samo.

Oj cienko by tam pierdzieli nad sztokfiszem, gdyby nie ropa z Morza Północnego.

Fanatyk1piorunów

@LondoMollari @LondoMollari
Klucz dla Norwegi:

Overall alcohol consumption is defined as annual sales of pure alcohol in litres per person aged 15 years and over.

Official statistics do not include unrecorded alcohol consumption, such as illegal production.

Fanatyk9piorunów

@LondoMollari bo to takie statystyki w stylu "a jak uważasz". Definicja "twardego picia" może się baaaardzo różnić pomiędzy krajami.