Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika entropy_ w Rodzicielstwo

GURU

w Rodzicielstwo

197piorunów

 to chyba najlepsze co mnie w życiu spotkało.

Nie idę z dzieckiem na spacer - idę szukać skarbów.
Nie podziwiamy przyrody - szukamy sów, patrzymy co ptaki robią na drzewach i czy odwiedzają sowy 😉 Gdzie poszedł konik polny? Do domu czy poleciał coś zjeść?
Nie wychodimy na rower/hulajnogę - My się ścigamy!
Nie bazgrzemy po kartce/na tablicy - za każdym razem wychodzi dzieło sztuki
Nawet jak jadę autem gdziekolwiek to prawie zawsze przystaniemy gdzieś pooglądać park/pomnik/dworzec PKP/cokolwiek

Czasem zapląta mi się w kieszeni jakaś zabawka, skarpetka czy miś i sporo zabawnych sytuacji w pracy też się zdarza.

Dawno taki szczęśliwy nie byłem.

Komentarze (50 z 75)

Gruba ryba2piorunów

@entropy_ Mam dwójkę dzieci i zgadzam się, że dają sporo radości. Ale rozumiem ludzi którzy nie chcą dzieci bo jednak jest to ogromna odpowiedzialność i pochłaniacz czasu - szczególnie dla kobiet na macierzyńskim. Sytuacje typu "oboje się pochorowali" potrafią być naprawdę przejebane, a o wakacjach w praktyce można zapomnieć.

Choć i tak mam dobrze bo obie babcie mam pod nosem i z chęcią biorą dzieciaczki na wakacje.

Sum2piorunów

Z jednej strony super i fajosko, że fajnie spędzacie czas. Z drugiej strony trochę współczuję :smiley:

Lider16piorunów

Ja sie ze swoim tez bawie w szukanie skarbow. Na przyklad szukam swojego zegarka i znajduje go w zmywarce :D

Fanatyk9piorunów

Nie mam dzieci i nie chcę, już to kiedyś napisałem tu na hejto.
Ale to nie tak, że nie lubię.
Byłem z kobietą, która miała córkę i to było kilka za⁎⁎⁎⁎⁎tych lat. Młodą uwielbiałem, jak pierwszy raz użyła słowa „tato" to myślałem, że z siebie wyskoczę. Jeszcze po rozstaniu prawie rok jeździła ze mną na wycieczki, zakupy, prosiła by zostawić psa jak miała wolne od szkoły i ogółem rozmawiała.
Niestety wszystko się kończy kiedyś, zwłaszcza gdy dzieciak dojrzewa, jej matka znalazła kogoś innego (i dobrze, bo po ślubie już są więc... Zresztą młoda już po 20ce obecnie).
To był fantastyczny czas, jakieś niecałe 4 lata i zwyczajnie obiecałem sobie, że jak dziecko to z kimś kogo będę pewny. A o to jest trudno l, nie każdy ma szczęście znaleźć rodzinę.
Miło się czyta takie posty. Powodzenia 👍

GURU2piorunów

@entropy_ 
Ja jestem na etapie, że zaczynam mieć z młodym już wspólne hobby i to jest jeszcze bardziej za⁎⁎⁎⁎ste. I nigdy w życiu nie byłem z niego bardziej dumny jak ostatnio naprawdę mi pomógł w skręcaniu rowera. A za miesiąc jadę z nim na pierwsze zawody 😛

Osobistość5piorunów

@entropy_ Wszystko zależy od tego na jakim etapie jesteśmy. Ja w tej chwili mam dość rodzicielstwa a bunt 2 latka jeszcze przede mną.

Mi bardzo ciężko jest się pogodzić z faktem, że podobno nawet psy mają inteligencję na poziomie 2 letniego dziecka. Brak mi cierpliwości dla takiego malutkiego głupiutkiego człowieczka, nic nie mówi, nic nie kuma i ledwo chodzić zaczyna a kocham go bardzo.

Mocarz2piorunów

Tak Ciebie, dokładnie Ciebie, ale jest też 8 mld ludzi na świecie i każdy jest innych, więc cieszyć się swoim "fenom" i pamiętaj że wszystko zawsze może spierdolic.

Gruba ryba6piorunów

Piszesz jak typowy dzban co dostał bana na wykopie nie ma co robić i wchodzi swoim naruszeniem zepsuć humor innym losowym ludziom byle zepsuć XD a i tak nawet to spierdoliles XDDDDD

Spierdalaj na wykop dzbanie.

Lider15piorunów

@entropy_ trzask pękającej dupy, bo każdego może cieszyć co innego i masz się bać że Twój grajdołek pierdolnie z hukiem

Sum15piorunów

Też lubię spędzać czas z dzieckiem ale nie lubię jak obejrzy jakąś bajkę czy coś innego i chce się bawić w odgrywanie postaci, np kiedyś był strażak sam, psi patrol itd... zazwyczaj po prostu mu mówię że nie lubię takich zabaw i za 5 minut bawimy się w coś normalnego jak rzucanie się poduszkami w głowę dopóki ktoś nie dostanie w oko

Sum2piorunów

@moll czytanie tej samej bajki jest ;) jak przeczytam bajkę to czasem nie chce spać długo to zacząłem mu dawać swoje stare komiksy, czy to bardzo zły pomysł?

Lider1piorunów

@Kremovka w zasadzie zabawy odtwórcze są dość ważne w rozwoju dziecka. Tak samo jak czytanie po tysiąc razy tej samej bajki, mimo że oboje znacie ją na pamięć

Gruba ryba23piorunów

@entropy_ zazdroszczę czerpania radości z życia. Mnie dzieci tylko denerwują i nienawidzę ich towarzystwa, no poprostu ich nie lubię xD

Lider3piorunów

@Tylko_Seweryn 
>Jednak presja społeczna mocna,
Pytaj ludzi jak tam emerytura/ czy nagrobek już kupiony. Bo "już pora o tym myśleć".
Nie chcesz - nie robisz. Masz bardzo dobre podejście

Lider3piorunów

@Tylko_Seweryn u mnie wszyscy gadają, że tak niby opowiadam, że nie lubię dziieci a tak ladnie się z synem bawię. I nie potrafią ogarnąć jak im tłumaczę, że jedno drugiego nie wyklucza, a poza tym tamte dzieci nie są moje, a to jest moje.

Lider2piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta są też komentarze takich, co do obcych dzieci super, a swoim zgotowali frustracjami dramat w domu - więc reguły nie ma, jeśli chcesz mówić o szkodliwych mitach

i ja napisałam w kontekście swojej osoby - ze swoimi jest inaczej, mnie obce też irytują

Gruba ryba1piorunów
ze swoimi jest inaczej 😛 mnie obce też irytują

@moll dobrze, że mamy Internet, w którym jednak można natrafić na sporo komentarzy sfrustrowanych rodziców, którym się nie zmieniło po narodzinach dziecka.
Pisanie, że "ze swoimi jest inaczej" to dość szkodliwy mit.

Gruba ryba3piorunów

@Ragnarokk o właśnie o to chodzi. Nie chcę być chłopem który porzuci swoje potomstwo, bo to nie jest to czego oczekiwał ani takim który przez lata będzie zabijał się mentalnie i trwał w życiu którego nie chciał, dla dobra dzieci

GURU5piorunów

@schrute 
Dzieci są jak pierd, cieszy tylko ten swój :smiley:

@Tylko_Seweryn
Mam dwójkę i zdecydowanie zgadzam się, że to musi być świadoma decyzja, a nie "jakoś to będzie, zobaczymy, może to polubię". I nie jest tak że jest coś lepsze a coś gorsze.

Twórca5piorunów

No pewnie, żyj w zgodzie ze sobą, ja to tak humorystycznie napisałem, a myślę, że niejeden rodzic ze mną się zgodzi