
Rosyjska telewizja propagandowa zarzuca Polsce prowokowanie wojny i wyśmiewa zbrojące się państwa UE
AndromedaGruba ryba
68piorunówPrzygotowałam tłumaczenie rosyjskiego programu propagandowego od Zwiezdy TV, ponieważ postanowili po raz kolejny poruszyć wątek polski. Jest to tłumaczenie "Ukrytych Zagrożeń", klasycznej, chamskiej propagandy dla mas. Jak zwykle będzie śmiesznie i żenująco zarazem :smirk:
Gwoździem programu będzie oczywiście wątek Polski, propaganda opowie jak Polska bogaci się na wojnie i (nie bezinteresownej) pomocy Ukrainie. I jaka jest perfidna, podła i winna wojny, którą sprowokowała.
Będzie również klasyczne rosyjskie krytykowanie państw UE, które zwiększyły wydatki na zbrojenia i opowiadanie jak to doprowadziło gospodarki Europy na skraj upadku. Nic tak nie grzeje serca jak nie-bracia Rosjanie martwiący się naszymi finansami.
Zakończymy wątkiem tworzenia terenów podmokłych i bagien jako części systemu obrony wschodniej flanki NATO, który to rosyjscy propagandyści uznali za niezwykle zabawny (i rusofobiczny).
Komentarze (8)
Dziękuję : )
Po co to wstawiacie? Ich trzeba ignorować, przecież to są prowokacje.
Nie lubię podżegania wojennego i hapoonerskiego tworzenia własnej skonsolidowanej propagandy. Rosja to mimo wszystko duży i całkiem silny kraj.
Nie wiem co przyniesie przyszłość. Wojna to okropna rzecz, nawet jeśli jest nazwana nibywojną. Wiem natomiast, że bardzo śmieszny i coraz bardziej prawdopodobny wydaje się być scenariusz w którym protektorat nad Rosją obejmują ze strony EU i Ameryki między innymi właśnie polskie wojska naziemne. Wiem też, że polskie śmieszki z typowego treperskiego wojska aż by się kręciły ze szczęścia, gdyby datą ustalenia takowego protektoratu był 4 listopada.
Potężna Polska tylko palcem skinie, a rosja nie ma innego wyjścia, jak wykonać wolę wielkiej Polski.
Oni są prości do zrozumienia - jeśli na coś szczekają to znaczy, że robimy to dobrze.
No masz ci los, przejrzeli nas :V
Widać urabianie społeczeństwa, że nie dali rady pokonać Ukrainy bo walczyli z całym NATO.
I owszem, gospodarczo walczą z NATO, ale sprzętowo - z demobilem NATO. Ludzko - 99% własnymi ludźmi.
Niech się cieszą, że mnie tam u sterów władzy nie ma, bo bym ich tak strollował, że nawet narracja byłaby im się nie kleiła.