
Wpis użytkownika voy.Wu w Hydepark
voy.WuGruba ryba
37piorunówrozejrzyj się dookoła, tu nie zmienia się nic
te melodie które słyszysz to piosenki the smiths
uprzedzając pytania: tak, to roztopione masło na pieczarkach.
Komentarze (24)
Czy było po tym sranie?
@cyberpunkowy_neuromantyk ostatnio mnie tak w szpitalu pytali o stolec xD
Czekamy.
@Cori01 jeszcze nie. zaraz kawa wlatuje to dam znać.
O brytyjskiej kuchni nie można powiedzieć zbyt wiele dobrego, ale na angielskiego śniadanie nie da się powiedzieć nic złego 😎
@solly-1 fasola tylko oryginalna heinza. (jak jeszcze piłem to jedna z niewielu rzeczy które byłem w stanie zjeść na kacu. tak prosto z puchy łyżką)
@Felonious_Gru ja tam musiałem dodać masło na grzyby
@Harpersy to jest tłuste nawet dla mnie, a co dopiero dla normalnego człowieka
@voy.Wu dzieki za przepis, no akurat prawda, ze jesli czesc skladnikow to gotowce, to sporo zmienia. jednego dnia sie zmierze z tym zadaniem. jaka fasolke z puchy jesz? kiedys kupilem sobie jakas i byla wg mnie do dupy, bo jakas taka zbyt slodka
@solly-1 jak się przyglądniesz to tak naprawdę to są wszystko podgrzane gotowe składniki. tu nie ma żadnego wysiłku, czy nie daj boże jakiegoś gotowania. w końcu to english breakfast. to właśnie bezwysiłkowość jest siłą tego dania:smiley: w oryginale bez airfrajera to się po prostu wszystko smaży na jednej blasze i tyle.
wyciągasz z zmrażarki hash browns i wrzucasz do airfrajera na 15 minut, wyciągasz z szafki patelnie lejesz troszkę oleju i dajesz kuchenkę na max. w międzyczasie do plastikowego pojemniczka przekładasz fasolkę z puszki i dajesz do mikrofali na 2 minuty, prawie się równo rozejdzie temperatura zanim wszystko będzie gotowe. pieczarki wyciągasz z lodówki i na patelnie, masło nożem na pieczarki, z lodówki garść pomidorków na patelnie obok pieczarek i skręcasz kuchenkę (u mnie 2/6). frajer powinien byc w okolicach 10-11 minut do końca więc wyciągasz z lodówki kiełbaski i boczek. dokładasz do frajera. myjesz jajka. wyciągasz talerz i kładziesz między patelnią a frajerem. przelewasz irnbru w kryształ i możesz iść wziąć prysznic jak się w 6 minut wyrobisz. myjesz jajka. na frajerze zostalo 4 minuty więc wbijasz jajka na patelnie. jak się jajka zetną to przekładasz wszystko na talerz, polewasz brownsosem i kielecki na hashbrowny. smacznego. kończysz jeść i prawie doschnąłeś po prysznicu wię możesz się ubrać i wyjść.
zmywasz jak wrócisz z tyry
@voy.Wu nie potrafie sobie wyobrazic jak mozna to zrobic tak szybko bez uprzedniego przygotowania skladnikow. jak?
@solly-1 20 minut ziom od wejścia do kuchni
a jak mi się kiedyś jeszcze chciało to w 15 przed robotą wyrabiałem
@Harpersy da sie. zanim je przygotujesz, to bedzie juz pora na obiad. chociaz bardzo mi sie spodobalo jak mialem okazje je jesc
Ale wiecie że można tak połączyć składniki, żeby wyszła potrawa? Nie trzeba tego jeść osobno ಠ_ಠ
@MalyDiabel nikt fasolki z sosu nie wyjmowal. nie wiem, czy ty trollujesz, czy ty serio widzisz w tym posilku mozliwosc sensownego wymieszania jebanych sadzonych jajek, plackow ziemniaczanych, kapeluszy grzybow i kielbas XD
jak przychodzisz na sniadanie gdzie jest szwedzki stol, to tez wielkie oczy robisz, ze nikt nie wymieszal szynki, masla, chleba i sera?
@solly-1 a wiesz że panierkę na schabowego to trzeba zrobić z kilku składników i połączyć ze schabowym? Surówka to też mieszanka.
Chyba że twój niedzielny obiad to talerz z mięsem, jajkami, kupka przypraw, kupka bułki tartej i mąki, obok jedno jabłko i marchewka, do tego ziemniaki xD
A śniadanie jak na zdjęciu xDDD
@solly-1 to tego sie nie miksuje?
@MalyDiabel jak dostajesz ziemniaki, schabowego i surowke to wszystko mieszasz na jedna papke?
Lovely 🌹
Ilekroć bym do tego nie podchodził, zawsze kończy się przemożnym obrzydzeniem, a jeśli już naprawdę nie ma nic innego do jedzenia, wielogodzinną zgagą po całym tym tłuszczu z tłuszczem i trocinami.
@voy.Wu Są różne mordo, mówię ci, musisz spróbować jakieś inne.
Po pierwszym podejściu nawet nie zamierzałem się truć we własnym wykonaniu. Próbowałem tego w wielu hotelach od Inverness po Londyn, za każdym razem było to doznanie tak samo wstrętne i zgagogenne, cholesterol to aż strach badać. Nie bez powodu mówi się, że uroda brytyjskich kobiet i talent brytyjskich kucharzy uczyniły z tego wyspiarskiego ludu świetnych podróżników i odkrywców dalekich krain.
@voy.Wu black pudding fajny bo nie ma kawałków wątróbki jak w kaszance, bardzo jednolita, przyjemna tekstura. z irn bru mam tak że kupuję raz do roku żeby sobie przypomnieć jak bardzo nie lubię :grinning:
@bandziorek kiszki nigdy nie jadłem, więc i black pudding odpada. a rdza w płynie to mój ulubiony napój ostatnio :smiley:
@voy.Wu my man! dodałbym tylko black pudding i zamienił oranżadę o smaku rdzy na coś innego :smiley:
@jonas a bo to trzeba samemu sobie zrobić, samemu składniki wybrać w aldiku :yum: a nie do wetherspoona łazić (chociaż i tam da się zjeść). gamechangerem jest oczywiście niezastąpiony #airfryer dzięki czemu tłuszcz z kiełbas i boczku nie dominuje całego dania.
w zasadzie to tłuszcz jest tylko w postaci masła na pieczarkach i jajko smażone na oleju. ja to zjadam na raz i nigdy nie miałem zgagi. obstawiam że jakieś kiepskie jadłeś i się zraziłeś (bo masz różne, mówie Ci, rózne są)