Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika TwojStaryJeSuchary w Dyskusje

Autorytet

w Dyskusje

15piorunów

Też tak macie, że przestaliście gonić najnowsze „oferty” i okazje, nowe wersje umów itp? Jeszcze przed Covidem a już zdecydowanie po zauważyłem, że najgorsze co mogę zrobić to zgodzić się na nowe umowy, nowe aneksy i nowe produkty.

Abonament komórkowy - nic nie zmieniam, nie przedłużam, siedzę ile się da na obecnym bezterminowo bo mam lepsze warunki jeśli idzie o ilość neta.

Karta kredytowa - ostatnio do mnie babka wydzwaniała jak szalona bym się przepiął, sprawdziłem swoją ofertę jaką teraz mam

od lat - okazuje się że bym dopłacał co miesiąc 10 pln opłaty za kartę

Przykłady można mnożyć. Ja już z założenia zrobiłem się takim

dziadkiem marudą co nikomu nie ufa jak ktoś przychodzi z „super promocją”

A jak

jest u was?

Komentarze (20)

Lider1piorunów

@TwojStaryJeSuchary Ofertę komórkowo-domową przedłużam właściwie na tych samych warunkach finansowych. W tym roku pierwszy raz wziąłem delikatnie wyższą (5zł więcej), żeby wymienić dekoder i router na nowsze, bo miały już 6 lat i czuć było upływ czasu.

Przy każdym przedłużeniu liczę sobie, czy da się dostać u konkurencji to samo taniej lub za podobną kwotę i jeszcze mi się nie udało nic lepszego znaleźć.

Fanatyk2piorunów

"Gonić najnowsze oferty i okazje"

Skąd Ty k⁎⁎wa się urwałeś?

Mistrz6piorunów

@TwojStaryJeSuchary telefon mam na kartę bo warunki mi odpowiadają, staram się unikać abonamentów jeśli mogę bo po prostu nie lubię umów.

Kartę kredytową mam tylko dlatego, że kiedyś potrzebowałem żeby wynająć auto na wakacjach i tak została, jak chciałem zamknąć to pani zadzwoniła i powiedziała że zrobi mi znowu za darmo żebym nie zamykał, więc mam i czasem korzystam dla wygody ale nie potrzebuje jej tak naprawdę.

Reszta nie wiem, internet aby mam na umowę jeszcze. No nie licząc prądu i ogrzewania 😛 o ile prąd mógłbym jeszcze zmienić chociaż nigdy o tym nie myślałem tak ogrzewania się nie da :grinning:

Autorytet0piorunów

@Gustawff co nie? Jeszcze kiedyś zdarzało się że były lepsze warunki. Pamiętam jakoś lata 2010-2016 to wtedy się opłacało zmieniać, przepisać itd a potem rynek się ustabilizował i zaczęło się „dojenie”