
Rumunia. Georgescu nie może wystartować w wyborach prezydenckich. Ostateczna decyzja
bojowonastawionaowcaMistrz
61piorunówCalin Georgescu nie może wystartować w majowych wyborach prezydenckich - poinformowała rumuńska stacja telewizyjna Digi24, powołując się na Sąd Konstytucyjny Rumunii (CCR). We wtorek trybunał rozpatrywał skargi na decyzje Centralnego Biura Wyborczego (BEC) o odrzuceniu kandydatury polityka.
#wiadomosciswiat #politykazagraniczna #rumunia
#owcacontent <- do blokowania moich wpisów
Komentarze (13)
@bojowonastawionaowca Rumunia robi się wolna od kacapii 👌
W R Today straszą scenariuszem rumuńskim, gdzie Narłoki wygrywa wybory, SN je unieważnia i ostatecznie wygrywa ktoś inny (w domyśle Rafał Trzaskowski) XDDDD
Śmieszna ta demokracja nasza europejska lol
@bojowonastawionaowca Ot, demokracja. Jeśli Słowacy chcą mieć takiego prezydenta to sędziowie tego sądu konstytucyjnego powinni na latarniach już wisieć.
Fajna ta demokracja, że mogą startować tylko osoby, które Bruksela zatwierdza a potem (fakt, że u nas tego jeszcze nie było) aby ludzie szli do wojska na wojnę i bronili tej właśnie "demokracji"
Czy przypadkiem ktoś z nowej amerykańskiej administracji nie mówił że Rumuni powinni zaakceptować taki wynik? Xd
Nie znam szczegółów, ale wygląda to na duży smród, 10x gorzej niż nasze swojskie "trzeba anulować, bo my przegramy".
@dremmettbrown demokracja powinna ludziom pozwolić na zniesienie demokracji. W końcu o to chodzi, że mamy szanować decyzję większości osób głosujących. Co nam po demokracji, jak sobie jakaś obca instytucja zacznie uzurpować prawo do decydowania czy wybór ludzi A jest słuszny czy powinni wybrać B, a tego nie zrobił więc im anulujemy.
IMHO demokracja która nie pozwala się znieść w demokratycznych wyborach nie jest demokracją tylko zamaskowaną tyranią. Oczywiście mówię tutaj o uczciwych wyborach, bez oszustw. Jeśli w uczciwych wyborach ludzie zagłosują za pozbyciem się demokracji i ustanowieniem autorytaryzmu to zgodnie z demokracją należy taki wynik uszanować.
@dremmettbrown Sam fakt że jest otwartą opcja rosyjska nie powinno być powodem wystarczającym do niedopuszczenia go do wyborów. Demokracja jest kategorią zero-jedynkową, tzn. albo jest albo jej nie ma. Nie może być tak, że zasady demokratyczne obowiązują tylko "naszych", bo to doprowadzi do implozji systemu i powrotu autokratyzmu.
W Stanach deepstate wybrał mniejsze zło i pozwolił Trumpowi wygrać właśnie z tego powodu.
@sireplama niby w teorii tak, ale teoria teorią a praktyka sobie. Nie tak łatwo się pożegnać z Węgrami które od lat szczaja nam do mleka a co dopiero Rumunią.
Ziomka mam w pracy z Rumunii i mówi że grube jazdy, dosypywanie głosów w niektórych okręgach i przewożenie ludzi. Nie wiem czy prawda, powtarzam co ziomek mówi. Wg niego zakaz prawny to najlepsze wyjście z tego impasu gdzie ziomek nieznany 6msc temu prowadzi w wyborach i ma poparcie równo 100% i frekwencję 100% w zapyziałych miejscowościach na zadupiu gdzie lata temu frekwencja była 15% :thinking_face:
@dremmettbrown nadal jednak ludzie na niego głosowali. Wydaje mi się, że trzeba jednak uszanować decyzję Rumunów, tak jak i Węgrów i Słowaków, podziękować im za dotychczasową wspólną drogę w NATO i UE i się kulturalnie rozejść.
@TRPEnjoyer trochę nie do końca, ziomek to nawet nie ukryta opcja rosyjska a otwarta opcja rosyjska. Inba niezła swoją drogą.
Warto tu dodać, że na decyzję o unieważnieniu tych wyborów wściekła była Elena Lasconi, czyli kandydatka, która z drugiego miejsca dostała się do drugiej tury, co wydawało się trochę nielogiczne. Elena najprawdopodobniej wygrałaby te wybory, bo głosy rozłożyły się bardzo równo, pierwsze trzy miejsca w granicy 20% każdy, i dwóch kandydatów z wynikami w okolicy 10%. Elena zebrałaby głosy wyborców trzeciego i ostatniego kandydata, a Georgescu tylko czwartego Simiona z AUR.
W obecnej sytuacji, bez Georgescu szanse Lasconi paradoksalnie mocno zmalały.