
Wpis użytkownika inty w Wiadomości Świat
intyLider
69piorunówRuskie straty na dzień 20.02.2024r.
+1230 żołdaków, 5 czołgów, 36 BWP, 40 systemów artylerii (w tym moździerze, granatniki, działa holowane itp.), 2 MLRS, 1 OPL, 61 dronów, 2 myśliwce, 3 rakiety manewrujące, 38 wozów logistyki, 6 specjalnego uzbrojenia (radary, systemy walki elektronicznej, anteny itp.)
Komentarze (13)
bardzo rzadki widok ze prawie w kazdej kategorii sa plusy
Czyżby to już 6 w 3 dni :face_with_hand_over_mouth:
Co te samoloty tak spadają ostatnio
@smierdakow oby jak najwięcej. Może f16 i nikt się nie chwali.
@Pan_Buk w jaki sposób stalibyśmy się stroną konfliktu?
Różne samoloty u nas lądują: z USA, z Niemiec, z Tajlandii etc. Każdy może sobie lądować i startować, a co potem w powietrzu nad terytorium innego kraju robi, to jego sprawa.
@Topia wtedy Polska stałaby się stroną konfliktu i polskie lotniska byłyby bombardowane.
@smierdakow grawitacja :face_with_hand_over_mouth:
@Ragnarokk a gdzie to takie niby załamanie frontu było, że się o kilkanaście/kilkadziesiąt kilometrów przesunął? I tam gdzie wcześniej te samoloty nie latały, to teraz już się pojawiają?
@Topia Raczej odwrotnie - to ruscy przez przesunięcie fronty wpadają pod wcześniej postawione baterie
@Topia to że F-16 nie latają jeszcze wynika głównie z długości szkolenia pilotów. Nie chcesz wysłać do walki pilotów, którzy mają przyzwyczajenia z radzieckich maszyn, a ich zmiana wymaga czasu.
@smierdakow na logikę, skoro spadają, to je ktoś zestrzeliwuje. Podejrzewam, że Ukraińcy podciągnęły systemy rakietowe takie jak patrioty bliżej linii frontu, zamiat chronić miasta na zapleczu.
Za kilka miesięcy wystartują F-16 i miejmy nadzieję, że wtedy będzie jeszcze lepiej. Już dawno powinny latać, choćby atartując z Polski.
@smierdakow źle Ci z tym 😉 ? Jak dla mnie, to za długo nie spadały i nadal za dużo ich orkowie mają...