
Wpis użytkownika Opornik w Rodzicielstwo
OpornikGURU
10piorunów* Rzuć dzieckiem o ścianę.
* "jeszcze! jeszcze!"
* Dzień później: "pobawimy się w rzucanie dzieckiem o ścianę? :)"
* Rozeszła się fama. Przychodzą pobawić się znajomi potomstwa. "Wujek, pobawimy się w rzucanie dzieckiem o ścianę?"
* Pi⁎⁎⁎⁎lę, otwieram własny park trampolin.
Dla kumatouposledzonych: Mam duże łóżko, za łóżkiem leży materac po starym łóżku zaadaptowany na zagłówek/oparcie, a obok łóżka pół zagłówka z innego l łóżka.
Więc ryzyko nagłej śmierci wynosi zaledwie 50%.
Komentarze (7)
@Opornik a w akcie zgonu będzie: Nieplanowane przerwanie linii rodowej wskutek spontanicznej zabawy ruchowej
😉
@Opornik BTW. Miejsce akcji SAM SPOŁEM, progenitura lat kilka:
* przy kasie, mamusiu nie kupuj tego, ja nie chcę mieć rodziców pijaków i w bek,
* konsternacja, wstyd, ewakuacja, pani kasjerka zabija wzrokiem,
* tak, to był ocet,
* kurtyna.
@UncleFester @moll A, bo ocet był kiedyś w butelkach od wódki, zapomniałem. 😛
@UncleFester brzmi jak ciężka patologia, poniewierać się octem :rolling_on_the_floor_laughing:
@Opornik otwieraj, ale taki z miękkimi ścianami 😂
@UncleFester a co z kaftanami?
@moll i bez klamek 😁 :smiling_imp: