Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Piechur w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Siema,
Kontynuuję  kolejnym wpisem - tym razem coś popularnego.
----------
Tytuł: Top Gun: Maverick
Reżyseria: Joseph Kosinski
Moja ocena: 4/5

Historia opowiadająca dalsze losy Pete'a Mitchella, znanego też pod pseudonimem Maverick (w tej roli Tom Cruise). W nienazwanym kraju opracowywana jest broń, będąca zagrożeniem dla bezpieczeństwa międzynarodowego. Do przeszkolenia pilotów mających wykonać niemożliwą misję jej zniszczenia zostaje wezwany legendarny pilot Maverick.

Film oglądałem w kinie i na prawdę bawiłem się przednio, czułem się trochę jak dziecko w parku rozrywki wyskakujące na coraz to nowe atrakcje. Fabuła i dialogi są niskich (hehe) lotów ale bądźmy szczerzy - to wszystko tylko pretekst aby stworzyć niepowtarzalne kino akcji z udziałem samolotów. Co do gry aktorskiej to podejrzewam, że Cruise wymaga na swoich współpracownikach kiepską grę, aby samemu móc błyszczeć, ale to tylko moja teoria. Polecam wszystkim, którzy chcą po prostu wsiąść na rollercoaster i się przejechać, nie zastanawiając się jak działa.

Komentarze (6)

Fenomen0piorunów

Za dużo Cruisa, za mało samolotów, a i akcja przekombinowana. I tak lepsze niż wszystko co Holyłod nam ostatnio oferuje.

Gruba ryba0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Mój headcanon jest taki, że Indie zginął w wybuchu nuklearnym z początku czwórki i wszystko co się dzieje później tak na prawdę się nie wydarzyło. Tak jest łatwiej 😢

Gruba ryba1piorunów

@Helio09. No cóż, po filmie wyprodukowanym przez Cruise'a można się spodziewać tylko tego, że będzie dużo Cruise'a 😉

Tytan1piorunów

d⁎⁎y nie urywa, za dużo cgi, Top Gun (staruszek) lepsiejszy

Gruba ryba0piorunów

@jotoslaw Odświeżyłem po seansie jedynkę i prawdę mówiąc nie rozumiem zachwytów. Poza grą aktorską widzę jeszcze tylko jeden obszar, w którym była lepsza od Mavericka, mianowicie nie wyglądała jak kolejny film z Cruisem, na co dwójka już cierpi - równie dobrze można by ją było nazwać MI: Last Flight albo Jack Reacher: In Plane Sight i nie byłoby różnicy.