Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ogladajzhejto

Lider

w Seriale

15piorunów

773 + 1 = 774

Tytuł: The Crown - sezon 2

Rok produkcji: 2017

Kategoria: Biograficzny / Dramat

Reżyseria: Peter Morgan (twórca)

Czas trwania: 10x ok. 59 min.

Ocena: 7/10

Drugi sezon biograficznego serialu o Elżbiecie II obejmujący okres od 1956 do 1963 roku, ale również liczne retrospekcje z lat wcześniejszych. Główną osią sezonu zdają się być problemy w małżeństwie z księciem Filipem, ale sporo miejsca zajmują także kłopoty innych członków rodziny, przede wszystkim księżniczki Małgorzaty i jej życia uczuciowego, a w tle tego wszystkiego są losy Wielkiej Brytanii w tym okresie.

Drugi sezon trzyma poziom pierwszego i nie zawodzi, główną zasługą są tu aktorzy. Trochę tylko nie do końca trafiona jest tu obsada prezydenta Kennediego. To co rzuca się w oczy, to straszna sztuczność i teatralność monarchii brytyjskiej - nie wiadomo w zasadzie jaki cel przyświeca jej funkcjonowaniu, oprócz teatru dla ludu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet2piorunów

@bori Dobry to był serial chociaż niektóre sezony były słabsze. Ale to że z ostatnim trafili niemal idealnie jak Elżbieta wykorkowała to uważam za spiseg xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Seriale

34piorunów

772 + 1 = 773

Tytuł: The Crown - sezon 1

Rok produkcji: 2016

Kategoria: Biograficzny / Dramat

Reżyseria: Peter Morgan

Czas trwania: 10x ok. 58 min.

Ocena: 8/10

Serial opowiada o życiu Elżbiety Aleksandry Marii Windsor, powszechnie znanej jako Elżbieta II, Królowa Zjednoczonego Królestwa i pozostałych Królestw Wspólnoty. Sezon 1. obejmuje swym zakresem lata 1947-1956 - ślub z Filipem, księciem Danii i Grecji, początki małżeństwa, chorobę ojca, króla Jerzego VI, objęcie władzy w 1952 roku i pierwsze lata rządów.

Sporo o tym serialu słyszałem, więc zaciekawiony postanowiłem z różową w końcu go obejrzeć. I nie powiem, robi wrażenie. Historia opowiedziana jest ciekawie i z rozmachem, a aktorzy dobrze dobrani, kreujący autentyczne postaci. Mimo kilku drobnych błędów historycznych ogląda się go dobrze i wciąga.

Gruba ryba5piorunów

Bardzo fajny serial, muszę obejrzeć resztę bo tylko pierwszy sezon widziałem.

Gruba ryba

w Filmy

13piorunów

681 + 1 = 682

Tytuł: Pomocy

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Czarna komedia / Thriller

Reżyseria: Sam Raimi

Czas trwania: 1h 53m

Ocena: 6/10

Do połowy niezły, później robi się już trochę gorszy, ale jak na kino survivalowe i komedie to spoko, spodziewałem się gorszego kina.

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

674 + 1 = 675

Tytuł: Trzeci Człowiek

Rok produkcji: 1949

Kategoria: Akcja / Film-Noir / Komedia kryminalna / Kryminał / Thriller

Reżyseria: Carol Reed

Czas trwania: 1h 44min

Ocena: 8/10

Wiedeń tuż po wojnie. Amerykański pisarz Holly Martins przyjeżdża do tego podzielonego na cztery strefy okupacyjne, zniszczonego miasta zaproszony przez swojego przyjaciela. Okazuje się jednak, że ten nie żyje. Został potrącony przez ciężarówkę. Okoliczności wypadku są dość niejasne. Pisarz, autor powieści kowbojskich, próbuje zgłębić tajemicę śmierci przyjaciela. W pewnym momencie stwierdza, że jest obserwowany...

Rewelacyjny film-noir. Głównie za sprawą ujęć i kadrów. Niejednokrotnie można zrobić stopklatkę i wydrukować z niej piękny plakat. To chyba pierwszy film czarno-biały jaki widziałem, który był jako taki nakręcony bo na to pozwalała ówczesna technologia ale wydaje się jednocześnie, że to celowy i bardzo trafiony zabieg. Gra świateł i cieni jest tu wg mnie mistrzowska. Często używany kadr holenderski podkreśla atmosferę suspensu. Jest to jednak trochę nietypowy film-noir ponieważ dużo w nim czarnej komedii co wg mnie trochę mu odbiera od bycia pełnoprawnym filmem tej kategorii. Jednocześnie spełnia on praktycznie wszystkie jej wymagania chociaż widać, że nie jest to celowy zabieg reżysera. Bardzo ciekawa pozycja na liście. Jest to ostatni film-noir z lat '40 na mojej liście.

Klimat noir: 9/10

Mocarz5piorunów

@bishop za⁎⁎⁎⁎sty film ❤️

Swoją drogą, musiał się cieszyć naprawdę ogromną popularnością, skoro parę lat później powstał audioserial z Wellesem https://en.wikipedia.org/wiki/The_Adventures_of_Harry_Lime

The Adventures of Harry LimeThe Adventures of Harry Lime (broadcast in the United States as The Lives of Harry Lime) is an old-time radio programme produced in the United Kingdom during the 1951 to 1952 season. Orson Welles reprises his role of Harry Lime from the celebrated 1949 film The Third Man. The radio series is a prequel to the film, and depicts the many misadventures of con-artist Lime in a somewhat lighter tone than that of the film. Production The Adventures of Harry Lime is one of the most successful series created by prolific British radio producer Harry Alan Towers and his company Towers of London. Towers and Graham Greene, author of The Third Man, had the same literary agent, and Towers learned that Greene had not sold the rights to the character of Harry Lime to Alexander Korda when he sold Korda The Third Man. Towers quickly bought the rights to the character and...Wikipedia
Fenomen4piorunów

@Telezajaczek jak dla mnie to wręcz wyprzedzał swoje czasy. Taki film mógłby równie dobrze powstać 30, 20 lat temu albo i obecnie a nie 80 lat wstecz.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

658 + 1 = 659

Tytuł: Key Largo

Rok produkcji: 1948

Kategoria: Dreszczowiec / Film-Noir / Kryminał

Reżyseria: John Huston

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 5/10

Podczas silnego huraganu były żołnierz armii amerykańskiej stawia czoła gangsterom, którzy opanowali hotel na Florydzie.

Humphrey Bogart zagrał średnio. Najlepiej wypadł Edward G. Robinson jako Johnny Rocco, gangster przewodzący gangusom, którzy terroryzują właścicieli hotelu. Historia bez rewelacji, dreszczowiec w zamkniętym budynku podczas burzy. Role kobiece również bez szału. Ogółem średni film, zdecydowanie nie-noir.

Klimat noir: 2/10

Fanatyk2piorunów

Nie spodziewałem się tak niskiej oceny!

Lider

w Seriale

21piorunów

644 + 1 = 645

Tytuł: Zagłada domu Usherów

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Horror

Reżyseria: Mike Flanagan

Czas trwania: 8x ok. 62m

Ocena: 9/10

Rodzeństwo sierot swym uporem, ambicją i bezwzględnością zbudowało miliardowe imperium farmaceutyczne, którego fundamenty zostały oparte na kontrowersyjnym leku przeciwbólowym. Gdy w tajemniczych okolicznościach zaczynają ginąć spadkobiercy imperium, plany sukcesji stają się zagrożone.

Na serial natrafiliśmy z różową zupełnym przypadkiem przeglądając Netflix. Zaciekawiony tytułem nawiązującym do opowiadania Edgara Allana Poego, jednego z moich ulubionych w jego twórczości, postanowiłem dać mu szansę. I od dawien dawna nie zostałem tak pozytywnie zaskoczony.

Czym ten serial nie jest? Na pewno nie jest adaptacją powieści, z oryginału zachowując tylko tytuł i pewne luźne nawiązania fabularne do twórczości Poego. Poza tym to jest zupełnie samodzielny twór.

To, co muszę przyznać - serial nas po prostu zachwycił. Dawno nie widziałem już tak dobrego serialu w klimacie grozy. Wszystko tutaj zagrało - klimat, scenografia, aktorzy i fabuła. Najmocniejszym atutem jest tu rola Marka Hamilla - jego trzecioplanowa postać tajemniczego adwokata rodziny została w mojej ocenie fantastycznie wykreowana. Aż chciałoby się rzec, że z byciem złodupcem wyjątkowo mu tutaj do twarzy. Twórcy umiejętnie snują historię, jednocześnie sprawnie i umiejętnie kierując uwagą widza tak, by za chwilę go zaskoczyć lub wystraszyć. Do końca też nie wiemy co jest prawdą, a co wytworem wyobraźni głównego bohatera. Wisienką na torcie są tutaj recytowane przez Rodericka fragmenty wiersza "Annabelle Lee", nadające całości sznytu klasycznej powieści grozy spod pióra Poego, elegancko spinając całość fabuły klamrą.

Czemu nie dałem 10? Końcowy efekt i finalny odbiór serialu troszkę zepsuł mi ostatni odcinek, który był jak dla mnie zbyt rozciągnięty i przegadany. Twórcy postanowili za dużo wątków rozwiązać i wyjaśnić widzom, przez co zatracono fantastyczną atmosferę wcześniejszych odcinków. Czasem jednak lepiej zostawić pewne niedopowiedzenia.

Dla fanów Poego czy Lovecrafta ten serial to pozycja obowiązkowa.

Osobistość1piorunów

@bori

Mike Flanagan

Obczajcie sobie inne jego seriale, szczególnie polecam:

Nocna Msza

Nawiedzony dwór w Bry

Nawiedzony dom na wzgórzu

Gruba ryba

w Filmy

15piorunów

631 + 1 = 632

Tytuł: Drama

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat / Komedia / Romans

Reżyseria: Kristoffer Borgli

Czas trwania: 1h 45min

Ocena: 7/10

Film o tym jak jedna informacja może zmienić myślenie o innym człowieku, można się po seansie zastanawiać kto był "najgorszym". a kto "najlepszym". Ja oczywiście obejrzałem film bo grał w nim Robert Pattinson, a bardzo go lubię i lubię obserwować jego dojrzewanie aktorskie po serii Zmierch, więc zawyżam może ocene jak to ja w filmach z nim. Generalnie godny polecenia film, ale spodziewałem się więcej tytułowej dramy.

Fanatyk1piorunów

@kopytakonia

Generalnie godny polecenia film

Nie godny - naciągane 5/10 bo jako tako zagrany.

I żeby nie było - Patisona ewolucję aktorską też lubię

Gruba ryba0piorunów

@koszotorobur no ja jestem troche jego psychofanem, wiec moge zawyzac ocenę

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

20piorunów

627 + 1 = 628

Tytuł: Marsjanin

Rok produkcji: 2015

Kategoria: bullshit-fiction

Reżyseria: Ridley Scott

Ocena: 6/10

Uwaga: Będzie długo, tl;dr na dole.

Unikałem tego filmu przez dekadę. Bo przez takie filmy ludzie wierzą, że Mars to jest taka Ziemia, tylko trochę zimniejsza i trzeba chodzić w skafandrze. Ale przecież to żaden problem, prawda? xD
Stąd bardziej mi się spodobał "Projekt Hail Mary". Bo to jest sci-fi - oparty na astrofagach, które magicznie rozwiązują wiele problemów (promieniowanie kosmiczne, energia, a nawet siła ciążenia). A tu mamy zamiast tego bullshit - po prostu wszystkie największe problemy odrzucamy i mamy ludzi na Marsie!

Generalnie cały film/książka nie ma sensu, bo marsjańska atmosfera jest dla nas próżnią. Nawet najmocniejszy huragan nie zrobiłby na nas żadnego wrażenia - niczego nie przewróci, ani nie oderwie, a już na pewno nie zagrozi rakiecie. Co ciekawe ciśnienia pokazywali dobre (w "budynku" było nieco obniżone - ma to sens), na zewnątrz też prawidłowe, ale to w skafandrach skopali (chyba zabrakło 1 na początku) i wychodziło, że tam mieli takie z poziomu 9500 m npm. Szczegóły. No ale dobra, skoro nie huragan, to może ktoś sobie przypomniał, że zostawił w domu włączone żelazko i odlecieli bez jednego - zdarza się. Mam jeszcze problem ze sceną wybuchu śluzy - zupełnie tego nie rozumiem. W skutek nieszczelności ta marsjańska próżnia dostaje się do środka? Pod ciśnieniem? Rozrywa materiał do wewnątrz i doprowadza do eksplozji. Czego? To powietrze pompowane do śluzy z systemu mogłoby uciekać na zewnątrz, a dziura w materiale faktycznie spowodowałaby problem - śluza byłaby bezużyteczna i wymagałaby naprawy. Ale 0,7 atm to nie jest materiał na hollywoodzkie wybuchy.
Idźmy dalej: botanik, ma kartofle, czyli będzie dobrze, prawda?

Nie. [choć wybór rośliny całkiem rozsądny]

Tu się nie znam na tyle, więc pytanie: czy serio wystarczy zmieszać piasek z gównem, żeby mieć glebę? Bo coś mi się nie wydaje, że to tak działa. W glebie jest od cholery składników, mikroorganizmów, a i tak ją nawozimy potasami, azotami, fosforami i innymi. Więc obstawiam, że nawet, gdyby miał do dyspozycji piasek, to raczej nic by z tego nie wyszło. Ale regolit to nie jest piasek. To mieszanka m.in. różnych metali, w tym ciężkich oraz nadchloranów. To jest toksyczne zarówno dla ludzi, jak i dla roślin. Nawet budowanie czegokolwiek z tego materiału wymagałoby ich usunięcia z regolitu, a co dopiero jeśli chodzi o uprawy. Podsumowując: prowiant się kończy i umierasz z głodu. Kurtyna.
Promieniowanie oczywiście pomijamy, zarówno w rakiecie, jak i na Marsie - to tylko 2 lata misji, czyli nowotwory i zaćma - pikuś.
Kolejny problem, to siła ciążenia, a właściwie jej brak. Oczywiście zastosowali klasyczny wybieg z obrotowym pokładem (przy tak małym promieniu musiałby się szybko kręcić, co byłoby dużym problemem dla ich błędników). To nie jest takie proste do obejścia. A bez tego w ciągu 9 miesięcy jest ubytek masy mięśniowej i szkieletowej, a przecież na Marsie jest robota, a nie rehabilitacja. Tam w rakiecie była scena, kiedy ktoś schodził do tego pierścienia po drabinie - niby ok, ale drabina musi być dostępna z dwóch stron (lub muszą być dwie drabiny). W takim układzie wchodzi się jedną stroną, a schodzi drugą (polecam Scifuna o cylindrze O'Neilla).


tl;dr Miałem nieco frajdy z wyszukiwaniem takich rzeczy i weryfikowaniem na bieżąco. Widoki bardzo ładne, końcówka w typowo amerykańskim stylu: tłumy na Times Square i wszystkich innych placach świata, wóda, dziwki, lasery, łzy szczęścia, happy end. Wzruszyłbym się, gdyby wreszcie udało się wymyślić coś innego.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU1piorunów
GURU1piorunów

@sireplama Niestety nie, to Matt Damon, czy jak mu tam.
Tu się gość czepia bardziej szczegółów filmu - słusznie, na wiele z tych rzeczy nie zwróciłem uwagi, albo je olałem. Ale ciekawy filmik, dzięki.
Mi chodziło przede wszystkim o realia samego Marsa i wyprawy

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Filmy

18piorunów

618 + 1 = 619

Tytuł: Wichrowe Wzgórza

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Melodramat / Romans

Reżyseria: Emerald Fennell

Czas trwania: 2h 16m

Ocena: 2/10

Najnowsza ekranizacja jedynej powieści Emily Brontë, chociaż właściwszym byłoby tu określenie reinterpretacja.

Przełom XVIII i XIX wieku. Zubożały szlachcic sprowadza do domu cygańskiego przybłędę, Heathcilffa, którym zamierza się zaopiekować. Z czasem, między nim a jego córką Katy, rodzi się uczucie, niemożliwe do spełnienia z powodu konwenansów, sprowadzając na nich przekleństwo.

Film zrobił na mnie złe wrażenie. Cała powieść została okrutnie okrojona i spłycona. Zabrakło kilku postaci, a sam główny wątek został w zasadzie urwany w połowie. Strona wizualna, poza pięknymi plenerami, także w mojej opinii jest nietrafiona. Sztuczność, wręcz teatralność głównych lokacji odziera film z gotyckiego uroku powieści. W konsekwencji początkowe wrażenia są tak złe, że za pierwszym podejściem zakończyłem oglądanie po jakichś trzech kwadransach.

Film ratują trochę aktorzy odtwarzający pierwszoplanowe postacie, których gra jest na tyle dobra, że widać niemal autentyczną chemię między bohaterami. Z drugiej strony, ich relacja w pewnym momencie zostaje okrutnie spłycona tylko do zwierzęcego pożądania, odzierając ją z większej głębi.

Moja ocena to "ujdzie", ale odejmując po punkcie za sztuczną scenografię i netflixowy zwyczaj wciskania wszędzie "różnorodności", daję ostatecznie 2.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk3piorunów

@bori szczerze mówiąc, to czego się spodziewałeś? Obecne ekranizacje, to w większości raczej historie oparte na książce i to zwykle dość luźno.

Lider5piorunów

@WatluszPierwszy Mimo wszystko czegoś trochę lepszego. Film by dużo zyskał gdyby lokalizacje byłyby bardziej autentyczne

Mocarz2piorunów

@WatluszPierwszy Diuna to też już klasyka 😉

Tak po prawdzie, to teraz już się tak klasyków literatury (na szczęście) nie kręci. Większość klasyków doczekała się już kanonicznych adaptacji, do których ludzie mają sentyment, ciężko jest więc zaproponować coś nowego w temacie i widać, że skupione obecnie na kręceniu kolejnych remake'ów i sequeli Hollywood jakoś niechętnie wchodzi w temat. Zwłaszcza, że interpretacje w stylu woke tak już ludzi wkurzyły, że teraz można na pewniaka założyć, że ekranizacja woke zaliczy klapę (Wichrowe Wzgórza też by ją zaliczyły, bo weekend otwarcia był poniżej oczekiwań producentów, ale widzę, że coś tam jednak ostatecznie zarobili).

Fenomen3piorunów

Jak dla mnie film 8.5/10

Oglądałem z moją kobietą w walentynki i bardzo cieszyłem się że nie trafiłem na romansidło tylko film ostry, wyrazisty p z niesamowitym klimatem.

Film bywa wulgarny i obrzydliwy i to może razić. Ale jest też odważny

Argument

Cała powieść została okrutnie okrojona i spłycona. Zabrakło kilku postaci, a sam główny wątek został w zasadzie urwany w połowie.

Uważam za nietrafiony, gdyż to adaptacja i autorskie podejście reżysera a nie kopia

...początkowe wrażenia są tak złe

Oj, są złe. Od razu pomyślałam "ocho, to nie dla każdego"

Lider6piorunów

@michal-g-1 Wiesz, gdyby nie podpinali się pod oryginalną historię tylko zrobili to pod własnym szyldem, to ocena byłaby wyższa. A tak jest jaka jest

Mocarz2piorunów

@michal-g-1 OP w komentarzu wyżej ma rację, mnie irytuje tekst typu "to adaptacja, nie musieli się trzymać powieści". Skoro tak, to czemu wgl podpinali się pod powieść Emily Brontë? Mogli to nazwać "Mroczne pożądanie", "Namiętność na wrzosowisku" czy coś w ten deseń i nadać postaciom inne imiona. No ale wtedy nie można byłoby się polansować na kontrowersjach i nie przyciągnęłoby się fanek Wichrowych Wzgórz do kin.

Mocarz2piorunów

@michal-g-1 tak jeszcze pomyślałam, że jak już reżyserka chciała koniecznie zrobić pikantny film kostiumowy, ale nie chciało jej się wymyślać scenariusza od zera, mogła zekranizować dowolny historyczny harlekin. Sukces Bridgertonów pokazuje, że spokojnie da się wylansować adaptacje harlekinów (i nawet nie trzeba się zbytnio trzymać realiów historycznych...)

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Seriale

11piorunów

Ostatni odcinek The Boys.

Mnie się podobało. Eleganckie zakończenie.

Gruba ryba2piorunów

@entropy_

Dla mnie beznadziejne zakończenie. Tyle czasu pracowali nad wirusem, żeby potem go nie użyć przez V1, a wystarczyło trochę poeksperymentować z promieniowaniem i Kimiko nagle staje się równie silna co Soldier Boy? xD

I jeszcze to, że Homelander już dawno mógł zabić całą ekipę, ale nie wiadomo dlaczego tego nie zrobił.

GURU1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk jak się uprzesz to ma sens.

Soldier boia torturowali uranem, homelandera piekli w piekarniku i dlatego są najsilniejsi bo prawie ich zabili setki razy. Jak goku, stawali się silniejsi dzięki porażkom xDDDD

Homelander nie zabił ivlch wcześniej bo potrzebował przeciwników żeby zebrać wyznawców i stworzyć obozy koncentracyjne

A ostatnia walka, to po prostu typ sobie nie radzi w stresujących sytuacjach, może jest najsilniekszy ale psychika wysłała mu maila do kupy że spotkanie w gaciach xD

Gruba ryba2piorunów

@entropy_

Jak się uprzesz, to wszystko można przedstawić, żeby miało sens. X)

A nie o to w tym chodzi, przez co uważam, że finał nie dowiózł po i tak przeważnie rozczarowujących poprzednich dwóch sezonach.

Mnie chodziło o obozy koncentracyjne właśnie. Niby trzymał Hughiego po to, żeby wyciągnąć Butchera i Starlight z ukrycia, ale... miał pod sobą wielu supków i cały rząd Ameryki. Znalazłby ich prędzej czy później, więc nie musiał trzymać chłopaków w obozie.

Już był najpotężniejszy na świecie, a po zaaplikowaniu V1 jeszcze bardziej. Bez problemu potrafił zabić innych supków, ale nagle z Butcherem miał problem i ten walczył z nim jak równy z równym. Jasne, Butcher też był supkiem, ale brakowało pokazania tej ogromnej mocy Homelandera.

W ogóle też nie rozumiem, dlaczego Homelander nie sprawdził kryjówki, w której była Kimiko, mimo że wcześniej zamierzał to zrobić. Jasne, Frenchie odciągnął jego uwagę, ale Homelander tak o odpuścił?

Dużo było tego typu głupotek.

Gruba ryba1piorunów

Ja przestałem oglądać serial jak z serialu gdzie ludzie rozkminiali jak pokonać supka zmienił się w 3 sezonie na (nie będę spoilowal bo kto oglądał to wie). Dalej jest to samo w kolejnych sezonach?

GURU0piorunów

@Czokowoko trzeci powrzechnie chyba jest uważany za najlepszy sezon, natomiast 4 za najgorszy.
Jak Ci nie podszedł 3 to reszta raczej też nie wejdzie

Gruba ryba1piorunów

@entropy_ no niestety, 1 i 2 miały jednak dobry klimat a od 3 imo Marvel sie z tego zrobił. Dzięki :)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Seriale

20piorunów

616 + 1 = 617

Tytuł: Kasztanowy ludzik - sezon 2: Zabawa w chowanego

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Kryminał / Thriller

Reżyseria: Mikkel Serup, Kasper Barfoed, Roni Ezra

Czas trwania: 6x ok. 48m

Ocena: 8/10

Drugi sezon serialu. Znana z pierwszej części para detektywów poszukuje sprawcy zabójstw, który najpierw śledzi i prześladuje ofiary, następnie je porywa, a martwe ciała zostawia ucharakteryzowane w specyficzny sposób. Do tego niewyjaśnione zaginięcia z okresu kilku lat.

Zdecydowanie dobry sezon, utrzymujący poziom pierwszego. Fabuła ciekawa, rozwiązanie zagadki niebanalne, wyraziste i nieszablonowi bohaterowie. Do tego odważne zagrania fabularne. Polecam.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU

w Hydepark

29piorunów

611 + 1 = 612

Tytuł: Projekt Hail Mary

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Przygodowy/Sci-Fi

Ocena: 8/10

Książkę czytałem dwa razy, więc właściwie ten sens był głównie próbą porównania. Na początku nieco protestowałem, bo usunęli cały proces zrozumienia co się dzieje, ale w sumie to nie serial, żeby można było na to poświęcić 50 minut. Z drugiej strony pozbyli się wielu ziemskich wątków z książki, które w sumie nie miały zbyt wielkiego znaczenia. Generalnie udało im się z tego zrobić całkiem miłe kino - Gosling na pewno w tym mocno pomógł (w książce Grace nadrabiał naukowym podejściem, a nie humorem, ale w kinie to nie przejdzie).
Zdecydowanie wolę książkę - różne zdziwienia i odkrycia, uczenie Rockiego rzeczy, o których nie miał pojęcia - coś dla mnie [oczywiście pomijając mnóstwo różnych problemów i nieścisłości, bo Erydian nie powinno tam w ogóle być, ale w sumie lepsze to niż Marsjanin]. Muszę przyznać, że zrobili całkiem ładny i udany obraz z tego.
Czy wrócę do tego filmu? Raczej nie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

8piorunów

606 + 1 = 607

Tytuł: Chopin, Chopin!

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Biograficzny / Dramat

Reżyseria: Michał Kwieciński

Czas trwania: 2h 13m

Ocena: 7/10

Klimat tamtych czasów bardzo dobrze pokazany, podobnie jak główna rola bardzo dobrze zagrana, takie mam wrażenie. To do czego mam uwagi to fakt, że nie pokazano wielu ważnych momentów z życia Chopina, a niektóre z tych, które pokazano nieco zmieniono. Generalnie film godny polecenia, ale jeśli się wgłębić w biografię Fryderyka Chopina, to widać dużo ubytków.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Tytan

w Hydepark

14piorunów

599 + 1 = 600

Tytuł: Release that Witch

Kategoria: Anime / Akcja / Przygodowy / Fantasy / Romans

Reżyseria: Meng Sun

Czas trwania: 2h 56min

Ocena: 8/10

Tytuł oryginalny: Fangkai Nage Nüwu

Format: ONA, 8 odc, 22min/odc

Źródło: Inne

Ocena na AniList: 8.0/10

AniList | MyAnimeList

Nie wiem od czego zacząć, raczej nie oglądam donghua - chińskiego odpowiednika anime, wiele mnie po prostu odstrasza, przesadzona animacja komputerowa, która aż razi, modele 3d wyglądające jakbym oglądał letsplay jakiegoś tekena.

Odbiór chińskiej kultury jest dla mnie trudny, jeśli się zdecyduje już na przeczytanie lub obejrzenie czegoś, to albo mamy niezrozumiałe nawiązania do historii, albo wklejoną w opowieść doktrynę komunistycznej partii chin.

Dlaczego więc zdecydowałem się obejrzeć? Pewnie dlatego że czytałem manhuę.

Release that Witch skupia się na historii inżyniera który pewnego razu budzi się w innym świecie stylizowanym na średniowiecznej Europie jako księciunio i postanawia swoją wręcz czasami encyklopedyczną wiedze przekuć w citybuildera zmieniając tą fantastyczną "Europę" na modłę komunistycznych chin z nutką epoki trzech dynastii.

A no i mamy czarownice i magie, ale to chyba szczegół.

Wyszło tylko 8 odcinków, z planowanych 12, wydawca się wycofał czy coś, ale patrząc na zainteresowanie serią wydaje mi się że zostanie produkcja wznowiona.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Fanatyk2piorunów

@Sosnowiczanin

Tytuł japoński: Fangkai Nage Nüwu

wut?

Tytan2piorunów

@eloyard nie poprawiłem z generatora, to chiński tytuł

Osobistość3piorunów

@Sosnowiczanin @eloyard O fakt, no bo przecież są też nie japońskie anime. Poprawie to zaraz w generatorze. Dzięki za zwrócenie uwagi xD.

update: już poprawione, zmieniłem "japoński" na "oryginalny"

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Anime

17piorunów

591 + 1 = 592

Tytuł: To Your Eternity

Rok produkcji: 2021

Kategoria: Anime / Przygodowy / Drama / Fantasy / Psychologiczny / Supernatural

Reżyseria: Masahiko Murata

Czas trwania: 8h 20min

Ocena: 8/10

Tytuł japoński: Fumetsu no Anata e

Format: TV, 20 odc, 25min/odc

Źródło: Manga

Studio: Brain's Base

Ocena na AniList: 8.1/10

AniList | MyAnimeList

Zastanawiałem się co zrobić z tą historią bo wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Pierwsze 12 odcinków jest świetne, trudno do czegokolwiek mi się przyczepić i z łatwością oceniłbym na 9/10. Niestety im idziemy dalej, czy nie daj Boże oglądamy sezon 2 oraz 3 to widać duży spadek jakości i ich osobiście nie polecam ani nie uważam, że warto je opisać.

Głównym bohaterem historii jest tajemnicza kula, która ma obserwować świat i jest w stanie przybrać formę tego z czym weszła w poruszającą interakcję. Na początku staje się ona kamieniem potem wilkiem, który towarzyszy samotnemu chłopcu żyjącemu na śnieżnym pustkowiu. Widzimy tu jego podróż, naukę nowych umiejętności czy rozwój własnych emocji.

Nie chcę spojlerować dlatego nie mogę się zbytnio rozpisać ale historia Gugu to jedna z bardziej poruszających opowieści jakie widziałem w anime w ogóle, a wyciskaczy łez oglądam dość sporo.

Autorką jest twórczyni A Silent Voice i myślę, że chciała poprowadzić historię w zbyt ambitnej, globalnej formie i nie udźwignęła tego. Mimo wszystko te pierwsze 12 odcinków oglądałem z zapartym tchem i wzbudziło to we mnie mnóstwo emocji co również wam polecam doświadczyć.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Osobistość1piorunów

Omg 3 sezony i każdy po 20 odc, ktoś w to musiał bardzo wierzyć. W sumie obił mi się o oczy sezon trzeci tego jak szukałem anime do obejrzenia. Najnowszy sezon kończy historie czy będą jeszcze następne albo trzeba doczytać mange?

GURU1piorunów

@Catharsis Nie interesowałem się czy to całość bo od drugiego sezonu było już niestety męczące przez spadek poziomu, a 3 był jeszcze gorszy. Tak jak pisałem pierwsze 12 jest świetne ale nie polecam oglądać więcej niż pierwszy sezon chyba, że chcesz sprawdzić sam czy może wpadnie w Twój gust.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Anime

18piorunów

589 + 1 = 590

Tytuł: Akiba Maid War

Rok produkcji: 2022

Kategoria: Anime / Akcja / Komedia / Drama

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 8/10

Tytuł japoński: Akiba Meido Sensou

Format: TV, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Oryginalny

Studio: P.A.WORKS

Ocena na AniList: 7.4/10

AniList | MyAnimeList

Akiba Maid War to krótki 12 odcinkowy serial z gatunku brutalnej, czarnej komedii, która przypomina mi trochę dzieła Tarantino i opowiada o pokojówkach pracujących w lokalnych kawiarniach w Akihabarze.

Główną bohaterką historii jest 17-letnia Nagomi, której marzeniem jest zostać pokojówką, uszczęśliwiać ludzi, śpiewać czy rysować serduszka z ketchupu na omletach. Zatrudnia się ona w kawiarni Ton Tokoton gdzie dziewczyny zakładają świńskie uszy i chrumkają w trakcie rozmowy. Zaczyna z nią również druga nowa pracownica, która jest jednak od niej ponad dwa razy starsza i razem muszą walczyć o przetrwanie własnej kawiarni co jest znacznie bardziej brutalne niż może się wydawać.

W pierwszej części serialu skupiony byłem głównie na absurdalnym humorze, krwawych scenach i myślałem, że nie będę zawracał wam głowy by polecić ten tytuł bo do tamtej pory miał solidne 6. Ostatnie odcinki oraz zakończenie historii jednak zmieniło moje zdanie i było znacznie lepsze niż się spodziewałem.

Ostatni odcinek posiada scenę po napisach, którą warto obejrzeć by poznać zamknięcie historii. Dodatkowo bardzo doceniam grę słów w tytułach gdzie potrafią one mieć więcej niż jedno znaczenie jak np w Shingeki No Kyojin, Puella Magi Madoka Magica czy opisane właśnie Akiba Meido Sensou.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

14piorunów

583 + 1 = 584

Tytuł: W sieci zła

Rok produkcji: 1998

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Gregory Hoblit

Czas trwania: 2h 3min

Ocena: 7/10

Powiem tak, póki ten film był thrillerem, miał detektywistyczne elementy to był dobry, nawet bardzo, ale potem jak pojawił się pewien plot twist mniej więcej w połowie to moim zdaniem zepsuło bardzo wrażenie i oglądało mi się gorzej. Niepotrzebne czarymary.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk0piorunów

@kopytakonia moim zdaniem bardzo dobry. Ten główny motyw super tzn bardzo chciałem się dowiedzieć jak to się zakończy i w sumie zakończenie nie było spieprzone.

Gruba ryba1piorunów

@kodyak nie bylo zle, ale skojarzenie mialem z wieloma powielanymi horrorami

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Filmy

50piorunów

581 + 1 = 582

Tytuł: Interstellar

Rok produkcji: 2014

Kategoria: Sci-Fi

Reżyseria: Christopher Nolan

Czas trwania: 2h 49m

Ocena: 9/10

Przeczytałem kiedyś w „Fantastyce” bądź „Nowej Fantastyce”, już nie pamiętam, opowiadanie o misji kolonizacyjnej wysłanej z Ziemi. Na statku znajdowała się określona liczba przyszłych kolonistów pogrążonych w hibernacji, a o ich bezpieczeństwo miało zadbać dwóch wyselekcjonowanych mężczyzn, dobranych tak, że uzupełniali się doświadczeniem i umiejętnościami. Wszystko zostało doskonale zaplanowane... oprócz jednej rzeczy. Nikt nie wziął pod uwagę tego, że załoganci mogli najzwyczajniej w świecie się nie polubić.

Przypomniało mi się to, gdy akcja „Interstellar” przeniosła się na drugą z trzech obiecujących planet. Zastanawiałem się, dlaczego obecny tam doktor Mann wysyłał informacje o tym, że da się tam założyć kolonię, skoro wszystko na pierwszy rzut oka wskazywało, że wcale tak nie jest. Do misji samobójczej wybrano najlepszych z najlepszych, mimo to chyba nie przewidziano, jak ewentualne fiasko może wpłynąć na ich psychikę.

Nie będę wypowiadał się o zgodności z ówczesnym stanem wiedzy, ponieważ nie jestem na tyle mądry. Jednakże chciałem docenić to, że sceny w przestrzeni kosmicznej były... ciche. Nie słychać było wybuchów, co dobrze podkreślało ciszę panującą w kosmosie.

Niestety, nie jestem fanem podróży w czasie czy międzywymiarowych, dlatego wyjaśnienie głównego wątku nie przypadło mi do gustu. Tworzy się swego rodzaju pętla, która nie ma najmniejszego sensu. Naoglądałem się tego wystarczająco dużo w różnych „Star Trekach” i zawsze uważałem takie odcinki za jedne z gorszych.

Mimo to „Interstellar” to świetne widowisko.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider2piorunów

Uwielbiam ten film.

Lider0piorunów

@boogie film o koszeniu zboża i zrzucaniu cichaczem książek z półki.

Niesamowita nuda

Lider3piorunów

@Felonious_Gru film o marzeniach, podróżach i nauce :slightly_smiling_face:

Lider2piorunów

@boogie marzenia o dużych plonach, podróży przez pole kukurydzy i nauce telekinezy ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Lider3piorunów

@Felonious_Gru a nie chciałbyś jakimś 4x4 jechać w taki sposób przez pole kukurydzy? :grinning:

Lider0piorunów

@boogie no chciałbym. Ale żeby robić o tym film, co trwa 20 lat?

Osobistość5piorunów

Film dobry, muzyka epicka, dobrze się ogląda z słuchawkami na uszach.

Abstrahując od poprowadzenia fabuły to poszczególne wątki są dające do myślenia.

Początek mnie przygniótł, perspektywa (która dla pokolenia naszych dzieci może być realna), kiedy wiadomo, że klimat Ziemi został już tak zachwiany, że nie ma odwrotu i trzeba szukać planety B - przerażające, bo możliwe.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Filmy

14piorunów

572 + 1 = 573

Tytuł: Hopnięci / Hooopers

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Animacja / Komedia / Sci-Fi

Reżyseria: Daniel Chong

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 8/10

Fajna bajka, postanowilem ocenic z poziomu wewnętrznego dziecka i kurcze, az odlozylem telefon. Stestuje w niedziele na rodzicach. Wpadl za free na sweettv wiec skorzystalem.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk3piorunów

Enterów nie ma

Lider1piorunów

@TyGrySSek w apce są. Już nauczony tym ze z vercela wsio spiepszone poprawilem.

Lider1piorunów

@TyGrySSek a jakie to jest wkurzajace dla mnie ze łamanie sie nie zgadza miedzy apk a www

Fanatyk3piorunów

@Cybulion dalej nie poprawili. Programiści pewnie Wolą w CS pykać niż naprawiać

Pokaż więcej komentarzy (5)