Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Piechur w Kawiarnia "Za Firewallem"

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Siema,
Trochę późno, ale niniejszym dołączam do szlachetnego grona twórców poezji klozetowej :hankey: To druga na utwór _di proposta_ w bitwie

----------

Bolesna historia o szczęśliwym zakończeniu

Gdy brak jest umiaru, a jedzenia w bród
To człowiek pcha w siebie jak w studnię bezdenną
Tak właśnie jest ze mną, że wciąż czuję głód
I po kilku porcjach już biorę kolejną

Lecz po takim szale ból brzucha zarzyna
Wypróżnić się problem - och, znam to od lat
W TV namawiają: "Weź Sraxolacyna:tm:!
On tylko pomoże odgruzować zad!"

Ja krzyczę: "Precz z chemią!", z całą mocą w głosie
Big Pharmie z radością znów zagram na nosie
Sprytem się pozbędę z obiadu odpadu

Ogórki kiszone oraz mleko zsiadłe
I jeszcze do tego kilo śliwek zjadłem -
Oto jest recepta by w kiblu dać czadu

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Komentarze (3)

Gruba ryba5piorunów

Zawsze to milej srać w towarzystwie, więc zapraszam obok. Miejsca jeszcze trochę jest.

Świetnie Ci przypasowało to mną w trzecim wersie, świetnie brzmi wyrażenie z obiadu odpadu, cieszą mnie śliwki ze zsiadłem mlekiem.

Jednak, jeśli jedzenia jest w brud, to proponowałbym je wtedy umyć, bo inaczej sraczki można się nabawić albo i czegoś gorszego jeszcze. Znam takich przypadków w bród. 😉

Gruba ryba4piorunów

@George_Stark O cholera, za bardzo się rozpędziłem xD Poprawione :grinning:

GURU5piorunów

Ooo tak zsiadłe mleczko i koszone to jest kombinacja jak mentosy w cocacoli.