Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Siła Syberii 2 wciąż zawieszona. Chiny chcą płacić rosyjskie ceny za gaz

Mistrz

w Wiadomości Świat

55piorunów

Według planów Kremla gazociąg Siła Syberii 2 miał zastąpić Gazpromowi europejski rynek zbytu, utracony przez Rosjan z własnej winy. To inwestycja dla jednego odbiorcy - Chin. Jednak Pekin ma swoje plany, więc negocjacje zakończyły się fiaskiem strony rosyjskiej.

Negocjacje w sprawie nowego gazociągu o przepustowości 50 mld metrów sześciennych rocznie, który Putin postanowił przemianować z „Siły Syberii 2” na „Siłę Bajkału”, zostały zawieszone, poinformowały „South China Morning Post” (SCMP) źródła zaznajomione z sytuacją.

Między 50 dol. a 420 dol. za gaz

„Nie ma postępów w kwestii cen” – wyjaśniło jedno ze źródeł gazety. Pekin chce, aby rosyjski gaz kosztował Chińczyków tyle samo, co obywateli Rosji – około 50 dol. za tysiąc metrów sześciennych, a dla odbiorców przemysłowych – 120-130 dol.

Rosja ma jednak inne oczekiwania. Jak podaje źródło SCMP, proponuje przyjąć za punkt wyjścia cenę, jaką Pekin płaci za gaz z „Siły Syberii 1”. Wynosi ona 250-260 dol. za tysiąc metrów sześciennych, co uwzględnia już zniżkę w wysokości około 40 proc. w stosunku do cen kontraktowych Gazpromu dla innych zagranicznych klientów (420 dol. za tysiąc metrów sześciennych). Z powodu sankcji nałożonych na Rosję za atak na Ukrainę tych „innych klientów” można policzyć na palcach jednej ręki. Dlatego 420 dol. to cena dla zachodnich odbiorców, czyli obecnie Węgier i Słowacji.

Rosjanie robią dobrą minę. W przededniu szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SCO), doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow ogłosił, że Xi i Putin ponownie omówią ten długo oczekiwany projekt, którego pierwsze memorandum podpisano w 2006 r. Jednak oficjalny komunikat po spotkaniu nie wspomina o żadnym chińsko-rosyjskim projekcie gazowym.

Gazprom pod chińską ścianą

Rosyjski minister energetyki Siergiej Ciwilew oświadczył z kolei, że projekt znajduje się „w końcowej fazie przechodzenia do budowy”. Jednak według analityków Vector Capital, rosyjskie władze składały takie oświadczenia co najmniej 10 razy od początku 2022 r.

Już we wrześniu 2022 r. Putin twierdził, że główne parametry umowy gazociągowej, w tym warunki cenowe, zostały uzgodnione. W marcu 2023 r. ówczesny minister energetyki Aleksandr Nowak ogłosił, że umowa zostanie zawarta „do końca roku”. Od tego czasu Nowak jeszcze czterokrotnie mówił, że umowa jest „w końcowej fazie” i wkrótce zostanie podpisana.

– Chiny nie mają powodu, by spieszyć się z decyzją w sprawie budowy „Siły Syberii 2”, ponieważ ich pozycja negocjacyjna „z każdym dniem rośnie”, zauważa Aleksiej Czagadajew, pracownik naukowy w Centrum Nowych Strategii Eurazjatyckich. Gazprom nie ma gdzie sprzedawać gazu, który wcześniej pompował do Europy – w szczytowym roku 2019 za granicę wysłał 200 mld metrów sześciennych tego paliwa.

Obecny eksport firmy wynosi około 70 mld metrów sześciennych rocznie, co jest najniższym poziomem w Rosji od połowy lat 80. W Europie już tylko Węgry, Słowacja i Grecja nadal kupują gaz od Gazpromu, jednak skończy się to w 2027 r., gdy zacznie obowiązywać pełne embargo gazowe Wspólnoty.

Komentarze (16)

Autorytet2piorunów

Kurła w Rosji chyba jest jakaś inna matematyka. Jak 50mld ma zastąpić ponad 150 które średnio było sprzedawane przed wojną do Europy? I to w dużo niższych cenach.

Mocarz16piorunów

Można się uczyć od Chińczyków jak powinna wyglądać tresura rosyjskiego niedźwiedzia. Niedźwiedź wytwarza dla chińskiego cesarza surowce a w zamian kupuje w stylu kolonialnym dobra wysokoprzetworzone. Ostatnio zaczął nawet trzymać oszczędności i zapożyczać się w juanach. Dobry pan i władca z Chin widzi to i w nagrodę za uległość, starania oraz posłuszeństwo niedźwiedzia łaskawie raczył odebrać mu dużą część wpływów gospodarczych w krajach Azji centralnej.

Mocarz3piorunów

@bojowonastawionaowca nie, Chiny nie płacą Rosji rynkowej wartości za gaz i tak było od początku funkcjonowania rurociągu siła Syberii 1. Jeśli od zarobku Rosjan odliczymy horrendalne koszty budowy infrastruktury przesyłowej (w całości poniesione przez stronę rosyjską), cena jest co najmniej skromna, pewnie wyjdzie w okolicach połowy ceny rynkowej. Odniesienie do Białorusi jest niedekwatne, ponieważ sprzedaż tam traktowana jest niemal jak wewnątrz kraju. Na rynku ropy teraz sytuacja jest wyjątkowa ponieważ jest ograniczona podaż ale przed wybuchem wojny nad Zatoką Perską Chińczycy i Hindusi wyciskali Rosjan jak cytrynę. Rozmawiałem z traderem z Indii który mówił że wcześniej udawało im się kupować surową rosyjską ropę po 40 USD za baryłkę. Takie to partnerstwo i braterstwo między nimi.

Mistrz2piorunów

@eloyard ceny rosyjskiego gazu przesyłanego do Europy były wyjątkowo wysokie, ceny do azjatyckich dostawców czy dla sojuszników Rosji (chociażby Białoruś) są sporo niższe. Cena jaką Chiny płacą za gaz przez PoS1 były przynajmniej w momencie ich zawierania całkiem rynkowe, wtedy to Chiny były bardziej na musiku dywersyfikacji źródeł i nie miały jak negocjować niżej

Oczywiście konkretów nie mam, bo takich rzeczy niestety państwa nie ujawniają

Fanatyk1piorunów

@bojowonastawionaowca to zależy co rozumiesz przez ułamek wartości. Kupują za ułamek wartości rynkowej, rozumianej przez cenę alternatywną, gdyby mogli sprzedawać dalej do UE jak kiedyś.

Mistrz7piorunów

@Chrobry Chiny też od Rosji obecnie nie kupują surowców energetycznych za ułamek wartości - chciałyby, ale tego nie robią, bo Rosja na to nie wyraża zgody - i o tym jest ten wpis

Mocarz16piorunów

@MuojemuKotu Nie, Europie nigdy nie udało się zwasalizować Rosji. Istotą wymiany handlowej kolonialnej jest kupowanie surowców za ułamek wartości (tak jak chcą teraz Chiny płacić za gaz) i gospodarka rabunkowa na poddanych terenach a Europa kupowała surowce po cenie rynkowej i właściwie zawsze miała z Rosją ujemny bilans handlowy. To, że sprzedawaliśmy produkty wysokoprzetworzone to dobrze, ale to jeszcze nie świadczy że byliśmy wobec Rosji w pozycji feudalnego pana, tak jak teraz chiński cesarz w stosunku do rosyjskiego cara. Do takiej pozycji nie byliśmy nigdy nawet blisko.

Sum5piorunów

@Chrobry

Można się uczyć od Chińczyków jak powinna wyglądać tresura rosyjskiego niedźwiedzia. Niedźwiedź wytwarza dla chińskiego cesarza surowce a w zamian kupuje w stylu kolonialnym dobra wysokoprzetworzone.

Czy Europa nie robiła aby dokładnie tego samego? Tylko ten niedźwiadek gryzie obecnie europę, bo jego mieszkańcom tęski się za "zet es er er".

Autorytet23piorunów

Już od dawna Chiny zżerają rosję- przejmują ich lokalne biznesy, osiedlają się na ich terytorium, niszczą przyrodę, składują śmieci, przenoszą na ich terytorium uciążliwy i szkodliwy przemysł. Po 2022 roku zaczęła się jazda bez hamulców, wycinka tajgi, przejmowanie strategicznych przedsiębiorstw wydobwyczo-przetwórczych, eksploatacja złóż, masowe zasiedlanie swoimi miasteczek i wiosek. Niebawem będą tak uzależnieni od chinoli, jak Korea Płn. Białoruś będzie miała większą autonomię od ruskich, aniżeli kacapy od chińczyków. I to powinniśmy brać pod uwagę w kontekście przyszłych wyzwań.

Sum1piorunów
@jakub-krol Białoruś z rosji wyjdzie, ale rosja z Białorusi nigdy

Nam się udało (choć jeszcze ze dwa pokolenia ma tę mentalność) to i im się uda, spokojnie

Sum3piorunów

@Ciuplowski Białoruś będzie miała większą autonomię od ruskich


To mi wygląda jak szansa na wyrwanie się Białorusi spod ruskiego buta, somsiedzi, nie spierdolcie tego ( ͡° ͜ʖ ͡°)