
Skandal w środowisku lotniczym. Pilot i urzędnik państwowy na podwójnym gazie
kitty95Gruba ryba
8piorunówDo niecodziennej, a jednocześnie dość typowej w świecie szybownictwa sytuacji, doszło dziś późnym popołudniem przy ul. Lotniczej w Bielsku-Białej. Na terenach zielonych awaryjnie lądował szybowiec. To niemalże standardowa procedura dla tego typu statków powietrznych, ale sprawa ma drugie dno. Otóż pilot był na kompletnym rauszu. Badanie trzeźwości dało wynik przeszło półtora promila.
Komentarze (8)
@myoniwy polubiłeś w szybowce. 😁
Naród może i wyjdzie z wódki, ale wódka z narodu nigdy.
@myoniwy aaa czyli to ty. To trzeba od razu było. Rozumiem, pierwszy raz na odwagę. 😂
@kitty95 Ostatnio gdzie się nie pojawię to jakieś akcje się dzieją.
@FoxtrotLima a mnie się nie mieści, że można zapierdalać 200 w zabudowanym albo manewrować w porcie 20 tonowym jachtem, a jednak pełno takich. Równie dobrze gościu może być wysokofunkcjonującym alkoholikiem, oni są cały czas najebani.
@kitty95 w życiu nie natknąłem się na kogoś, kto by latał najebany. Dawaliśmy w gaz na lotnisku na grillach (które rozpalaliśmy Avgasem xD) ale nigdy na drugi dzień nie lataliśmy. W głowie mi się nie mieści, że można takie coś odjebać.
@FoxtrotLima wykaż zrozumienie dla autora artykułu. Co to byłby za news jakby napisali że raz na rok się najebany trafił.
Problem z lotnictwem jest obecnie taki, jak i z innymi "sportami" technicznymi, gdzie są potrzebne uprawnienia. Dorwało się dużo nowobogackich Januszy, którzy myślą, że im wszystko wolno, więc liczba takich incydentów może rosnąć. U mnie niedawno koleś z Areoklubu EPBC kręcił akrobacje 200-300 metrów nad dachami domów. Zgłoszony do ULC ale pewnie mu wuja zrobią. O spierdoksach w R60 nie wspomnę, bo to już prawie plaga.
@kitty95 protestuję jako aktywny pilot i były szybownik: najebany pilot to nie jest typowa sytuacja w świecie szybownictwa.