Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Steam Machine kosztuje więcej niż PlayStation 5 Pro. Digital Foundry sprawdziło nową konsolę Valve

Specjalista

w Gry

56piorunów


Valve wreszcie ujawniło cenę oraz finalną specyfikację Steam Machine. Nowa konsola PC działająca pod kontrolą SteamOS ma kosztować w Polsce od 4389 zł za wersję 512 GB, a wariant wyposażony w dysk 2 TB wyceniono na 5739 zł. To poziom cenowy wyraźnie wyższy od PlayStation 5, PlayStation 5 Pro czy XBOX Series X, dlatego kluczowe pytanie brzmi: czy sprzęt faktycznie oferuje odpowiednią wydajność? Odpowiedzi próbuje udzielić obszerna analiza przygotowana przez Digital Foundry.

Komentarze (39)

Fanatyk1piorunów

Steam Machine ma jedną kość RAM 16 GB. Brak Dual-Channel.
Wydajnościowo to jest XD
Porównywalny DYI można skleić za podobną kasę (w Polsce ~6000 PLN), ale bez logo VALVE (no chyba, że ktoś dysponuje dostępem do drukarki 3D XD)
Podziękujcie kartelowi Micron Samsung SK Hynix i bańce AI Slop za trudny dostęp do KOMPONENTÓW.
Valve szukało na całym świecie dostawców podzespołów. Oferty były jednorazowe.

Obecnie 2 TB NVME to 1500 PLN
Obecnie 32 GB RAM to około 2 000 PLN w zależności o timingów i producenta.
Więc jak ktoś planuje kupić podstawę za 4400 PLN + dać upgrade za 5 000 PLN, to w ogóle bez 9 000 PLN nie podchodź do tematu. Funny thing. Jak się doda tysiaka to można zrobić dużo mocniejszy DYI.

Osobistość1piorunów

@fadeimageone a zrobisz to w kostce 16x16x16?

Btw, tak samo działa to też ze złożonymi kompami, za cenę gotowca kupisz wszystkie części i ci zostanie kasy, ciekawe z czego to wynika...

Gruba ryba2piorunów

No cóż. Zapowiadało się dobrze, ale trafili w koszmarnie zły moment (a i końca tego "momentu" nie widać) i raczej będzie porażka.

Ciekawe, jak będzie z cenami PS6 i nowego Xboxa.

Osobistość2piorunów

Za taką kasę powinien być jakiś kastrat na RDNA4. Tymczasem zapakowali architekturę sprzed blisko 4 lat do sprzętu, który w zamyśle ma być na lata.

Osobistość0piorunów

Na moje to ten steam machine jest niezbalansowany i przez to drogi.
Do procesora na AM5 i 16gb ddr5 dają RX 7600.

Do takiej słabej karty graficznej wystarczyłby jakiś ryzen 5 3600 czy inny tani procek, do tego 16gb ram ddr4 a nie 5 i ta karta. Wtedy ta cena bylaby niższa a na wydajności by zestaw prawie nie stracił bo i tak problemem jest karta graficzna.

Autorytet0piorunów

@Jim_Morrison Wiem. Skrót myślowy. Kolega stwierdził, że za mocne cpu ale imo chodziło tam o w miarę świeżą generację gpu. Gdyby wsadzili coś nowszego to byście jęczeli, że nie za 4000 ale za 6000. Kompromis.

Osobistość4piorunów

Tysiąc euro a nawet pada nie dają. Ps5 pro w mediamarkt 899 eur 1tb

Autorytet17piorunów

Niby drogo ale jak się chwilę zastanowić to nie aż tak bardzo. Żeby złożyć porównywalnego PC to trzeba dać jakieś 3,5k, a nie będzie w formie miniaturowej kostki koło telewizora.
Przy okazji warto wspomnieć jak patologiczna sytuacja jest na rynku konsol. Jak kupowałem Xbox series x ponad 5 lat temu kosztowała 2,4k. Dzisiaj ta sama konsola kosztuje 3,2k xD I nadal Microsoft dopłaca do każdej sztuki. To jest jakiś kosmos xD

Fanatyk18piorunów

@pawel-mikulski tyle co przyzwoita karta graficzna. Trochę zaporowo ale i tak trzymam kciuki, szczególnie za steamOS

Inspirator2piorunów

@pawel-mikulski Muszą dać cenę rynkową, a nie brać koszty na siebie, jak przy PlayStation czy Xbox. Nie chodzi nawet o to, czy ich stać czy nie, czy strategię mają taką czy inną. Ich sprzęt jest modułowy, podzespoły są wymienialne. Jak dadzą cenę poniżej rynkowej, to się zacznie skalpowanie maszyn, żeby potem odsprzedawać podzespoły z zyskiem.

Gruba ryba1piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Zależy co komu wystarczy bo moją trzyletnią 3060 12gb której używałem do 1440p a którą niedawno sprzedałem mógłbym jeszcze trzymać kolejne trzy i by mi spokojnie styknęła. A dlaczego nie wrócimy już do dawnych cen gpu? Zaczęło się od tego, że ludzie zwyczajnie i tak kupowali o wiele za wysoko wycenione karty jakby to był towar pierwszej potrzeby. Słowem - podziękujmy frajerom. A potem to oczywiście bitcoin, ai a za chwilę inne chuje muje dzikie węże.

Lider4piorunów

@pawel-mikulski no to ja rzucę kamorem w jezioro- ja uważam tę cenę SM za "właściwą" rynkowi w takim odniesieniu, jak gdyby porównywać inne sprzęty podobnej półki i przeznaczenia. Czy jest wysoka? Tak. Po części to nie jest wina samego Valve, bo tyle teraz kosztują same komponenty i wszystko dookoła, żeby to działało. Ja też bym chciał kupić dziś nową kartę graficzną za 2 tysiące, tak jak kupowałem GTXa 1080, ale do tych czasów już raczej nie wrócimy nigdy i jak ktoś chce złożyć gamingowy komputer, który przetrwa więcej jak rok bez potrzeby wkładania w niego kolejnej kasy, to nie ma szans, że wyda 3 tysiące jak na PS5 mówiąc, że "to wystarczy". Bo nie wystarczy i powie to dosłownie każdy, kto choć raz miał z tym do czynienia i nie chce się okłamywać.

Inna sprawa, że zawsze jak pojawia się takie podsumowanie kosztów grania na PC vs konsole to jeszcze nigdy się nie spotkałem z tym, żeby ktoś to zrobił uczciwie, bo nigdy do tych kosztów konsoli nie są wliczane te bullshitowe abonamenty, które są zwykłym scamem, ale jednak są. Bo zawsze to jest ta sama gadka- "a bo nie da się powiedzieć kto ile to opłacał, a poza tym to nie jest koszt konsoli więc to pomijamy". No ta tylko że bez tego mało co się odpali, bo nie będzie dostępu do sieci, a nawet gdyby jakimś cudem, to jeszcze jest kolejna rzecz, że taki gracz z pewnością nie ograłby części tytułów, bo teraz dostaje w tym abo za free do ogrania, a tak musiał by je kupić, więc kolejne koszty. Do tego teraz takie Sony stwierdziło, że "zrobi łaskę" graczom czytaj odwali kolejny szwindel na przywiązanie ich do siebie. Do tej pory jeszcze dało się ocyganić ten system tak, że płaciłeś abo jak miałeś coś interesującego do ogrania, a potem mogłeś przestać płacić na dłuższą chwilę. Teraz... już tego nie zrobisz, bo Sony stwierdziło, że da starym graczom "promocyjne ceny abonamentu"... ale tylko wtedy jak z miesiąca na miesiąc będzie ciągłość płatności. Jak spóźnisz się choćby raz z jedną, choćby 5 minut, to chuj, już "promocja" przepada na zawsze i musisz płacić więcej, więc... masa graczy nabierze się na tę psychologiczną sztuczkę i będzie posłusznie płacić co miesiąc- nawet jeśli w ciągu roku ogra może 3-5 tytułów. Takich kosztów nikt nie liczy, bo jakby tak zacząć, to szybko by się okazało, że "granie na konsoli jest tańsze" to w najłagodniejszej wersji naciągnięcie rzeczywistości, a w tej bezpośredniej- zwykłe kłamstwo.

Więc... nie, sorry, ale niestety, ale jeśli chce się mieć faktycznie platformę, która uciągnie nowe tytuły i podliczy się wszystkie koszty, to to nigdy nie będzie jakieś "łohoho ja kupuję konsolę za 2000 i mam ją przez 7 lat hehe powodzenia w złożeniu pieca za tyle". Po prostu Steam Machine tak samo podąża tą ścieżką, wbrew jakimś dziwnym zaklinaniom rzeczywistości i zdziwieniu fanbojów myślących, że przycwaniaczą i za tysiaka wyrwą ekwiwalent komputera wartego z 8 tysięcy.

Specjalista17piorunów

@Stashqo Problem jest taki, że to nie jest wcale przyzwoita karta graficzna, a bardzo podstawowa. Ja również trzymam kciuki i wiem, że to nie wina Valve, że sprzęt aż tyle kosztuje. Chcą na nim zarabiać, nie chcą do niego dopłacać jak przez pierwsze lata MS i Sony - ich wybór. Na Steam zarobią, ale są otwarci na inne platformy.