Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Strefy czasowe

Osobistość

w Ciekawostki

20piorunów

Strefy czasowe zostały zaproponowane w 1878 roku przez kanadyjskiego wynalazcę Sandforda Fleminga, zaś wprowadzono je w 1884 roku.

(wynalazca był potrzeby 😉)

(Dziwne jest to że „0” znajduje się w Anglii, byłam tam :woman-facepalming::skin-tone-2:)

Całą Ziemię podzielono na 24 strefy czasowe o szerokości 15° każda. W praktyce strefy czasowe o granicach wytyczonych przez południki obowiązują jedynie na morzach i oceanach. Na lądach ich kształt jest zmodyfikowany tak, by w małych i średnich państwach obowiązywała tylko jedna strefa czasowa.

Niektórzy twierdzą, że we współczesnych warunkach globalizacji/internetu, czas powinien być dla wszystkich jednakowy. Czyli w Polsce jest 20:00 i jest „ciemno” to w USA jest też 20:00 i jest jasno :woman-tipping-hand::skin-tone-2:

Takim czasem posługuje się wojsk czas UTC inaczej „Zulu time”

Komentarze (9)

Lider2piorunów

@Nebthtet w praktyce na morzu strefy czasowe nie obowiazuja. Statek ustawia taki czas jaki mu pasuje i zmienia kiedy mu pasuje :slightly_smiling_face: czesto jest sie teoretycznie 2 strefy dalej, a uzywa poprzedniej dla wygody

Mocarz1piorunów

@electric_miss
Zulu time nie jest wykorzystywany czasami tylko jeśli chodzi o USA to w sumie zawsze, nie da się przeprowadzić większej operacji bez koordynowania ruchów gdzie często sztab jest w innej strefie czasowej. Meldunki typu: zaczynamy o 19 mojego czasu mogły by być minimum mylące xD. Często wykorzystuje się też oznaczenia dla rozróżnienia czasu lokalnego "L" "Lima" i UTC "Z" "Zulu" przy jego podawaniu. Nazwy wzięły się z alfabetu fonetycznego wykorzystywanego w NATO.

Fenomen1piorunów

@Asgeir chociażby może rzutować na rozliczenia finansowe i przy niektórych podróżach w jedną stronę można stacić dzień. Albo zyskać.

Specjalista0piorunów

Czy ja wiem? Jakie mielibyśmy korzyści z jednego czasu? Jadąc do innej strefy nie mielibyśmy dobrego punktu odniesienia danej godziny w czasie, a tak mamy pewną standaryzację którą korygujemy o jedną zmienną.