Wpis użytkownika dziad_saksonski w Dyskusje
dziad_saksonskiOsobistość
21piorunówDzisś na sniadanie: 250g twarogu, 180 gramow chleba fitness, 4 ogorki malosolne i pomidor 100g
A waga... stoi. Pobrykam na rowerku to moze bedzie lepiej. Siłownia wjedzie, moze cos to da, choć najprawdopodobniej wycisnę z siebie tylko wodę.
Komentarze (14)
Trzeba było te ogórki colą popić. Wiem co mówię. 😒
@dziad_saksonski i pół godzinki posiedzenia. W takim razie może te ogórki były złe. 😉
@Ravm Dobre ogóreczki, super sprawa. A cola zero tez moze byc.
@dziad_saksonski Bez liczenia kalorii na 90% waga pozostanie w miejscu. Organizm sam upomni się o tyle żarcia, aby wrócić do homeostazy.
Śniadanie może i masz ok, pytanie czym nadrabiasz - porcje objadowe? wiadro kawy z mlekiem? po prostu zapychasz się słodkim przez weekend?
No i nie ma sensu nastawiać się na szybkie wyniki. Pod tym względem #swiniobicie to trochę słaba akcja, bo o ile motywuje, to robienie sprintów na tydzień czy miesiąc łatwo może się skończyć odbiciem. Albo zwyczajnie brakiem wyników z powodu mechanizmów obronnych organizmu (co mogło wystąpić u Ciebie).
Licz kalorie, kontroluj jakość tego co jesz (słodycze, "nie słodkie słodycze" takie jak biały ryż czy biały chleb, zapychacze - to warto powoli eliminować)
@dziad_saksonski Spokojnie, to trzeba czasu :smiley:
@dziad_saksonski odstaw chleb i inne proste węglowodany
@pigoku a to prawda, bez chlebka się nie najesz :smiley: Ja też chleb mocno ograniczyłem, właśnie jako dodatek, do tego z racji pewnych chorób czuje różnice między chlebem a chlebem. Ale, chleb został mi jako jedyny "słodycz" więc go nie oddam. Nikotyne oddałem, alko oddałem, chlebka nie oddam.
@jedzczarnekoty skrobia rozpada się już w ustach pod wpływem śliny na glukozę, pozdrawiam
@GazelkaFarelka co tu pitolisz, jakie ziemniaki, jakie węglowodany proste :upside_down_face: Dalej nie ciągnę dyskusji bo widzę że nie ma sensu.
@dziad_saksonski Nie trzeba, na redukcji można odstawić. Parę pierwszych dni jest najgorszych jak po odstawieniu fajek czy wódki. Tzn tak sobie wyobrażam jak to jest przedstawione w filmach i opowieściach, bo nigdy nałogowo nie piłam ani nie paliłam XD
Twoja wątroba pilnuje prawidłowego poziomu glukozy we krwi. Jak nie dostarczysz z jedzeniem, to sama ją wytwarza (z tkanki tłuszczowej między innymi) i wyrzuca do krwi. Mózgowi niczego nie zabraknie.
@jedzczarnekoty Nie, chodzi o każde proste węglowodany. Ryż, ziemniaki też. Chleb domowy na zakwasie ma nieporównanie lepszy smak niż bułki odpiekane w markecie, ale organizm tego nie odróżnia - glukoza to glukoza.
A dokładnie to chodzi nie tyle o węglowodany, co insulinę, która jest wyrzucana do krwi pod wpływem wzrostu poziomu glukozy we krwi. Insulinę, która jest hormonem anabolicznym, która przyspiesza wzrost (namnażanie) komórek oraz hamuje spalanie tłuszczu. Jak chcesz efektywnie chudnąć, to odstawiasz węgle żeby zminimalizować działanie tego hormonu.
@jedzczarnekoty nie chodzi o szkalowanie i nie jestem z żadnej mafii :slightly_smiling_face:
Osobiście zauważyłem, że stosując klasyczne, polskie nawyki żywieniowe czyli jak pisałem pajda chleba i coś do tego, jem same "puste kalorie". Odwróciłem proporcje tak, żeby to "coś do tego" stanowiło podstawę a chlebek ewentualne uzupełnienie. I nie chodzi tu o wytykanie sobie kto ma domowy chlebek a kto bułki z mrożonego ciasta tylko o zredukowanie pieczywa bo ono w polskim wydaniu jest najczęściej nawpierdalaniem się chleba.
@pigoku pierdolenie o szopenie, całe życie jadłem chleb i było dobrze. Dobry chleb to nie jakieś gówniane bułki opiekane w sklepie. Mafia keto to spopularyzowała i tyle, co z tym słynnym deficytem kalorycznym skoro wystarczy szkalować chleb? Ryż już dobry, płatki owsiane też, ale chlebek trzeba szkalować.
@dziad_saksonski pieczywo w naszym kręgu kulturowym to jest najgorszy zamulacz niestety. Wiadomo, że jak chlebka sobie nie weźmiesz to się nie najesz. Też mnie ciągnie do bułeczek bo pyszne.
Śniadania typu pajda chleba i coś do tego zastąpiłem owsianką czy tam płatkami. Na drugie robię sobie placek/naleśnik ze zmiksowanych płatków owsianych, dobrze się go wsuwa z białym serkiem. Do tego ryż. Koreańczycy jedzą ryż do wszystkiego jak my bułki więc to tylko kwestia przełamania nawyków żywieniowych.
@GazelkaFarelka Nie jem słodyczy, pakuje w siebie maksimum warzyw i twaróg. Ten chlebek to tez sam piekę, jest z maki 1800 i 2220 z czarnuchem w środku.
Nie wiem czym go tak naprawde zastąpić. Nie ma na to zamiennika tak naprawdę. A jakies węgle trzeba ddostarczyć, bo mozg sie wyłącza.