Wpis użytkownika Mahjong w Hydepark
MahjongFenomen
29piorunówNie lubię zbierać kaucyjnych opakowań, wolę wymieniać na bieżąco.
Idąc do pobliskiego Dino - zabieram zazwyczaj jakieś 2-3 butelki/puszki kaucyjne, by wrzucić do automatu, wypluje mi kupon na złotówkę lub dwie i lecę na zakupy.
Ale... w połowie przypadków moich wypadów zakupowych butelkomat nie działa - a to trzeba wyczyścić, a to przepełniony - zanim przyjdzie pracownik to naprawić to mija sporo czasu, po zakupach zachodzę jeszcze sprawdzić to nigdy nie działa jeszcze.
Więc zabieram te gówna z powrotem i ostatecznie chcę czy nie chcę i tak zbieram. Ech.
Komentarze (16)
Ostatnio rozmawiałam z jedną z Pań z Lidla, przyznam, że poszłam do niej poirytowana, że kolejka stoi a automaty nie działają. Powiedziała tylko, że jak ktoś będzie wolny to podejdzie. Później jak już skończyłam zakupy, zaglądałam do tej pani i powiedziała, że mają mało pracowników na sklepie a ciągle te maszyny się psują, że wystarczy że ktoś wrzucił jedna brudna butelkę i już czujnik trzeba czyścić. Ogólnie że wszystkie pracownice mają dość tych maszyn. Podsumowując bardzo współczuję niczemu winnym pracownikom, którzy muszą się z tym użerać i z frustracja ludzi co chodzą w kółko z tymi butelkami bo sprzęt nie działa ...
Osobiście nie kupuję kaucyjnych.
Jedyne z kaucją, jakie "zbieram" to po piwie, mam skrzynkę, jak się uzbiera 20 szt., to jadę do skupu w okolicy i dostaję zwrot z nawiązką w postaci bonu na zakupy w zaprzyjaźnionej sieci sklepów
@Mahjong mnie spółdzielnię uszczęśliwiła butelkomatem przy śmietniku i jak idę wyrzucać śmieci to zabieram yebgarstki butelek i puszek i załatwiam sprawę prY okazji wywalania zmieszanych czy innych.
Ciulowe te butelkomaty macie. Ja do tej pory miałem dwie awarie, a na zakupy do marketu 1-2 razy w tygodniu.
Znaczy, samych awarii pewnie było więcej, ale zazwyczaj przynajmniej jeden otwór jest sprawny.
@Mahjong *trzy awarie
@Mahjong a sorki przeczytałem tylko ostatni akapit 😉
@Ravm no tak, gdzie się wkłada puszki/butelki i wypluwa kupon
@szatkus-7 cały czas mówimy o automatach?
@szatkus-7 u nas na osiedlu jest tylko jeden butelkomat, znaczy jest jeszcze chyba przy Biedronce, ale do Dino mam zdecydowanie bliżej i wole tam robić zakupy niż w wiecznie zasyfionej towarami biedrze
@Mahjong ja to zauwazylem ze i tak zawsze jest kolejka, to zamiast z kilkoma butelkami ide z 3 worami jak inni
@Mahjong detalista, ostatnio kobietka przeda mną w Lidlu nawrzucała 85zł.
@wewerwe-sdfsdfsdf u mnie na szczęście nie ma kolejek, raz tylko stałam za zbieraczem - chyba na 50 zł wypluło mu kupon xd
Czyli skoro automat wiecznie pełny to system działa. Nieczynny automat nie zwalnia sklepu od obowiązku kaucyjnego, możesz oddać opakowania przy kasie.
@Mahjong jak się ma miękkie serce no to trzeba "dzwigać".
Nie no mieszkam na wsi gdzie wszyscy się znają, też bym tego cioci Bożence nie zrobił. To trzeba nośnik kaucyjny otworzyć w systemie, jak masz puszkę i butelkę to nawet dwa na różne frakcje, potem trzymać aż się zapełnią, zamknąć, zarejestrować plombę, zaplombować, odesłać kurierem.
@Ravm tam zawsze kasjerki/kasjerzy mają kupę swojej roboty, a się znamy nie od dziś - nie chcę im zaleźć za skórę xD
Dzisiaj po siłowni chciałem oddać pustą butelkę w pobliskim Lidlu. Odpuściłem, bo była taka kolejka, że nie chciało mi się czekać.
Przynajmniej dzieciaki mogą dorobić do kieszonkowego.