
Szkocja: Najkrótszy lot pasażerski na świecie
aerthevistLider
32piorunówNajkrótszy regularny lot pasażerski świata trwa zaledwie kilkadziesiąt sekund, a samolot ledwo wznosi się nad ziemię. Choć dystans między szkockimi wyspami Westray i Papa Westray wynosi tylko 2,7 km, dla mieszkańców to jedyne okno na świat. Oficjalnie czas podróży wynosi 90 sekund, ale przy sprzyjających warunkach samolot pokonuje trasę nawet w 53 sekundy. Księga Rekordów Guinnessa uznaje to połączenie za najkrótszy regularny lot komercyjny na świecie od końca lat 60. XX w.
Do obsługi tej trasy wykorzystywany jest niewielki 8-miejscowy samolot Britten-Norman BN-2 Islander. Ta brytyjska konstrukcja została specjalnie zaprojektowana do obsługi krótkich, lokalnych połączeń między wyspami. Na pokładzie nie znajdziemy luksusów – nie ma tu stewardes ani nawet oddzielnego kokpitu. Fotele pilotów znajdują się tuż przed pierwszym rzędem pasażerów, a cała kabina przypomina raczej minibus niż typowy samolot pasażerski.
Dlaczego nie wybudowano mostu lub nie korzysta się z promu? Odpowiedź tkwi w specyfice lokalnych warunków pogodowych. Szkocka pogoda bywa wyjątkowo kapryśna – silne wiatry, częste mgły i gwałtowne zmiany aury sprawiają, że transport morski jest często niemożliwy lub niebezpieczny. W takich okolicznościach samolot okazuje się najbardziej niezawodnym i ekonomicznym środkiem transportu, zapewniającym regularność kursów nawet w trudnych warunkach atmosferycznych.
Komentarze (7)
@aerthevist ile kosztuje przelot?
Brzmi jak idealna trasa pod samolot elektryczny.
https://interestingengineering.com/innovation/top-10-electric-aircraft-in-2025
Top 10 electric planes and aircrafts redefining aviation in 2025Discover the ten groundbreaking electric aircraft redefining aviation in 2025—proving that the future of flight is clean closer than ever.Interesting Engineering@MuojemuKotu a nawet eVTOL
Te warunki pogodowe to jest w ogóle kosmos. W Norwegii budują teraz gdzieś tunel, bo prom do miejscowości musi przepłynąć przez fragment (chyba wystawiony na ocean) wybrzeża, gdzie też w 50% czasu warunki nie pozwalają na bezpieczne płynięcie.
Bartka chciałem zapytać, czy takie rzeczy są częste na świecie i się o nich nie mówi (miejsca, gdzie pogoda jest regularnie tak podła, że nie da się płynąć).
@Legendary_Weaponsmith jest mnostwo. np. plynac przez long island do statui wolnosci jest miejsce, ktore nazywa sie hell's gate, gdzie jest tak popierdolony prad, ze plynac powoli zmieli cie i wyrzuci na ktorys brzeg (schodza sie tam 2 prady). w samym uk jest pelno trudnych nawigacyjnie miejsc.
A na pobliskiej wyspie, znajduje się, być może niektórym znana z nazwy, mieścinka Twatt.