
Szkocja stawia na 20-minutowe sąsiedztwa
Abcdef90Osobistość
7piorunówSzkocja planuje postawić na 20-minutowe sąsiedztwa, które mają się stać centralną ideą planowania przestrzennego.
A chodzi o to, by podstawowe usługi – sklepy, siłownie, restauracje, szkoły – znajdowały się w odległości zaledwie 20-minutowego spaceru od dowolnego mieszkania. Dzięki temu mieszkańcy nie musieliby korzystać z samochodów i opuszczać swojej okolicy.
Ma to ograniczyć między innymi ruch samochodowy.
Komentarze (5)
@Abcdef90 Niech spadają z takim designem strony - szanujmy się.
@sierzant_armii_12_malp musisz to przeklikać, mają taki design strony
@sierzant_armii_12_malp spróbuj z cache Google. Coś im się popsuło: chyba
https://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:6d6ye_p5ZuAJ:https://www.f5.pl/spoleczenstwo/szkocja-chce-tworzyc-20-minutowe-sasiedztwa&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-b-d
Strona nie działa, jakaś „wirtualna moda” wyskakuje.
Idea świetna, choć samo postawienie budynków nie wystarczy. Musi być dobre zagospodarowanie i połączenia komunikacyjne - chodniki, przejścia, drogi rowerowe. W mocniej zurbanizowanym mieście trudno o takie poprawki, choć dobrze że o tym myślą.
W moim mieście postanowili "tymczasowo" (ale już jest ponad rok) z jednej z głównych ulic służących do wylotu z miasta zrobić jednopasmówkę i obok puścić drogę dla rowerów oraz szeroki parking (oczywiście na parkometry). Rowerów jak na lekarstwo, ale nie chcecie nawet wiedzieć jaki to tworzy korek i problemy w godzinach szczytu. Przejazd kartki to dramat, jak ma się przed sobą śmieciarkę to już dopiero, która co chwilę się zatrzymuje. Były prostesty i pisma mieszkańców, ale nieskuteczne. W centrum mamy też sporo starych kamienic, które niszczeją i zamiast sprzedać/zburzyć pod nowe inwestycje, naklejane są kartki "grozi zawaleniem". Tyle dobrze, że do 30 minut (nie 20 jak chcą Szkoci) da się w miarę dotrzeć do każdego ważniejszego miejsca, ale co z tego jak po drodze może spaść ci dachówka na głowę.
W naszym kraju nic się nie zmieni w tej kwestii, bo każdy myśli o własnej kieszeni. Mam nadzieję, że chociaż Szkotom uda się poprawić zagospodarowanie przestrzenne.