
Wpis użytkownika KatieWee w Kawiarnia "Za Firewallem"
KatieWeeFanatyk
49piorunówSzukając pewnego własnego rysunku trafiłam na swoje wiersze sprzed dwudziestu lat i odkryłam, że rymując starałam się wtedy liczyć sylaby akcentowane i nieakcentowane :grinning:
Dzisiaj jeżeli w ogóle policzę sylaby do sonetu, to czuję się jak jakiś wieszcz w rodzaju Słowackiego czy innego Mickiewicza XD
Komentarze (12)
Heh pamiętam jak miałem fazę na wiersze w podstawówce, to mnie Polonistka wyśmiała przed całą klasą i to by było na tyle :smiley: "mili" Ci nasi nauczyciele w latach 90tych byli, na pewno teraz jest lepiej...
@KatieWee O, i takie podejście mi się podoba! Jakbym trafił na kogoś takiego... ech 😉 Dobrze czynisz! ❤️
@pluszowy_zergling Oprócz tego, że jestem bibliotekarką w szkole podstawowej to uczę jeszcze polskiego :grinning: Gdy tylko mogę, to próbuję zachęcać dzieciaki do pisania poezji :grinning:
@KatieWee daj coś współczesnego, bardzo ciekawe w którym kierunku poszłaś stylistycznie - zakładam że Częstochowa była tylko fazą 😉
@ten_kapuczino dzisiaj rymuję już tylko w kawiarence :grinning:
@KatieWee gdyby było dłuższe, to nawet bym ci to obrobił, jak koledze @splash545 . Zwłaszcza, że ten tekst o Łodzi ma moc. XD
Nie kochasz mnie, mieszkasz w Łodzi
ale to k⁎⁎wa nic nie szkodzi.
Piękne wersy! :grinning:
A ten Wiersz religijny dałoby się podejrzeć?
@George_Stark to była naprawdę zła poezja, nie chcesz tego widzieć :grinning:
"mieszkasz w Łodzi" i pozamiatane.
@KatieWee Też zawsze takie"a" pisałem, zajefajne "ó" - takie trochę fi (ϕ) :upside_down_face:
Tekst git pani Słowackomickiewiczówna 😉