Wpis użytkownika Cris80 w Perfumy
Cris80Autorytet
7piorunówDobra panowie pytanie reklamował ktoś z was perfumy na perfumeria.pl?
Nie chodzi mi o zwrot a o reklamację.
Jak u nich to wygląda?
Lub inaczej czy jest mozliwe reklamowanie perfum po 6miesiacach?
Kij chyba strzeli Roja Manhattan, otwarcie to sam alkohol aż w nosa gryzie a zapach po 6 psikac wyczuwalny tylko przy skórze i to w samej bazie.
Kurde pierwszy raz mam coś takiego i to z nowymi perfumami(zakupionymi jako nowe)
Komentarze (12)
To jednak mój nos, perfumy ok znowu dostałem zapalenia zatok
@Cris80 a pi⁎⁎⁎ol te roje i wracaj do oudow i artisanow - tutaj nie ma takich problemów:rolling_on_the_floor_laughing:
@Cris80 aż se psiknąłem swojego żeby sprawdzić czy wszycho ok. Cytując klasyka "mój jest chyba w porządku" 😉
@Cris80 Wow. Rozumiem, że dopiero teraz rozpakowałeś? Czy też spierdolił się po czasie? Choć to drugie to raczej niemożliwe...
Teraz tylu oszustów jest, że pewnie Cię od razu zaszufladkują jako naciągacza. Chyba, że masz jakąś historię zakupów u nich.
@levy miałem nic nie mówić, ale k... ten boczek. Zabezpieczył się jebaniutki :orange_heart: Na 100% bym choć oderwał ten odstający, niby niezauważalny mini-odrost. Albo choćby taki milimetrowy plasterek... A właściciel przecież zna kolor, układ pasków... ja pierdolę, człowiek na każdym kroku musi uważać.
@Cris80 ech na boczku by mnie złapali :grinning:, kapcie i perfumy to jeszcze bym zacisnął zęby :grinning:
@dziadekmarian a te dziady kalwaryjskie:rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:
A może moze
Kochanek żony wie że ma nie ruszać trzech rzeczy w domu perfum, kapci i mojego boczku wędzonego 😁
@Cris80 Ja bardziej myślałem, że może Pioter akcję zrobił że mu się chce kupę; namierzył Cię po psie, ogarnął chatę i wiesz. Albo np. Bogdan co to prawdziwego ołdu nie wąchał. No rzezimieszek jakiś 😉
@dziadekmarian ta kochanek żony przyszedł i podmienił 😁 dziwne na maksa już myślałem że może znowu coś z nochem mam nie tak ale reszta jest ok a niektóre dopiero nabrały mocy urzędowej.
Kurcze wszystko zawsze dobrze przechowywane, jeszcze żaden zapach mi się nie zepsuł nawet starocie stoją a ten ch... taki numer wali.
Już nawet patrzyłem czy flakon się nierozszczelnil ale wszystko wygląda ok
@Cris80 może Ci ktoś podmienił! Nie no kurde dziwne. I szkoda takiej kasy :confused:
@dziadekmarian mam historie byl uzywany normalnie przeze mnie przez żonę ale ostatni raz gdzieś w marcu,od tego czasu stał na półce z innymi,jak psikniesz to atomizer musisz włożyć do nosa żeby poczuć zapach z psikacza generalnie,no tak jak by sie spierdolił właśnie, ale otwarcie to koszmar jak bys wylał plyn do dezynfekcji na łapę