Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
12piorunówTak, ja wiem, że dwa pierwsze wersy są absolutnie niezgodne z ustalonymi przeze mnie zasadami, no ale co mi za to zrobicie? 😉 Zresztą, mając na uwadze efekt artystyczny, uważam że dopuszczalnym jest lekkie pogwałcenie zasad. Szczególnie, kiedy chodzi o Cykl Grudziądzki.
*
Król zmywaków
Grudniowa noc, Grudziądz już spał,
ktoś nocą z workiem nad Wisłę gnał.
Pod butem śnieg i ściskał mróz
kiedy mąż żonę utopić niósł.
Utopić żony mąż nie miał jak:
Wisła zamarzła niemal do dna.
Żeby rozwiązać więc problem ten
wrócił do domu, choć dom miał hen.
A gdy z powrotem do domu lazł
jego entuzjazm ku życiu gasł:
– „Poczekać aż lód spłynie krą?
Tak długo jeszcze męczyć się z nią?”
Dotarł do domu, pomyślał: – „Wiem!”;
wodą napełnił kuchenny zlew.
*
Komentarze (2)
@George_Stark ta seria jest tak przewidywalna i nieprzewidywalna zarazem xd
@splash545 No kurde, jest o Grudziądzu, to jaka miałaby być? 😉