Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dziwen w Sowie Uniwersum

GURU

w Sowie Uniwersum

61piorunów

Tak w sumie gdyby ktoś się za tydzień zaczął zastanawiać, czemu jestem sporo mniej aktywny. XD
Ta gra jest chyba najlepiej zoptymalizowanym tytułem, w jaki grałem na Switchu. Widzimy się za 200h. XD

i trochę , a gra to (Xenoblade Chronicles X Definitive Edition) a no i

Komentarze (14)

Tytan1piorunów

@Dziwen Zelda BotW poza jednym lasem też wyciska z tego starego tableta co się da.

Czekam na premierę NS2 ; )!

GURU5piorunów

@baklazan też na nią czekam. Mam nadzieję, że to trochę wzbogaci bibliotekę gier, bo ostatnio było dość ubogo. :smiley:

GURU3piorunów

Kiedy wpisy spod tagu ?!

GURU3piorunów

@Onestone @Dziwen łolaboga! A nawet czytałem! :grinning: tylko tagu nie skumalem:)

GURU8piorunów
GURU8piorunów

Ach switch, takie PSP tylko nowocześniejsze i z mario

GURU6piorunów

@Fausto mini-disk to było wow na tamte czasy, i karta pamięci z piraconymi grami :grinning:

Autorytet5piorunów

@Okrupnik ale nie ma tak dobrej biblioteki jak psp :c

Autorytet5piorunów

Te dzinwen, czy ta część jest dobra na pierwszy kontakt z tą seria?

GURU10piorunów

@Fausto idealna. Nie musisz nic wiedzieć o innych grach. W sumie wszystkie są od siebie trochę oderwane, ale X najbardziej. Sam zaczynałem od XC3.

XCX jest bardziej techniczna, bo akcja ma mniej lub nie ma w ogóle elementów fantasy. Jest trochę grindu, który ja akurat lubię, masa eksploracji i wolność w tym, co się robi.

XC3 daje mniej wolności i mapę zablokowaną przez fabułę, która składa się z ogromnych hubów. Mniejszy nacisk jest na mechaniki, które są wprowadzane lepiej, niż w XCX, ale w pewien sposób wydaje się przez to wolniejsza. Fabuły nie jestem w stanie porównać, bo nie jestem daleko w XCX, ale z pewnością w XC3 jest dużo więcej emocjonalnych momentów i cutscenek, a główny bohater ma głos, co nie jest standardem w japońskich grach.

Walka opiera się na podobnych założeniach, ale przez to, jak mocny nacisk XCX jest na kombinacje, jest ona dużo bardziej dynamiczna, a przynajmniej taka się wydaje podczas gry. Każda umiejętność aktywna ma kilka statystyk, które mogą się łączyć i wzmacniać inne umiejętności, dlatego odpalanie ich w przez siebie ustalonej sekwencji może dawać sporo frajdy. XC3 w tym przypadku stawia na prostszy system i bardziej przystępny.

Obie są dobre na start. XC1 pewnie też, choć w nią jeszcze nie grałem. Z pewnością XC2 to katorga dla nowych graczy.

Chcesz wolności, gry ustawionej pod multum rzeczy i nie koniecznie tylko walkę, a czasem lubisz posłuchać jakichś podcastów podczas eksploracji i bawić się kombosami? XCX jest idealna.

Chcesz więcej fabuły i trochę bardziej liniowej opowieści, z głównym nastawieniem na walkę i eksplorację mniejszych regionów, a do tego nie lubisz za bardzo grindu i chcesz prostszych do zrozumienia mechanik? XC3 będzie lepsza.