Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika tomilidzons w Hydepark

GURU

w Hydepark

105piorunów

Taka sytuacja w Łodzi.

Komentarze (21)

GURU1piorunów

@tomilidzons tu widać jeszcze jeden problem dużych miast. Porzucone samochody przez właścicieli. Pod starymi blokami gdzie mało miejsc, stoją takie porzucone. Pod sklepami to samo, niektóre zaczęły wprowadzać bezprawne opłaty parkingowe. Dlaczego bezprawne? SN uznaje za dopuszczalne pobieranie opłat i wystawianie „wezwania do zapłaty” za nieuiszczenie opłaty parkingowej, o ile zasady są jasno określone (np. uchwała SN III CZP 65/13 z 2013 r.).

Nie można po prostu sprzedać takiego samochodu wyjeżdżając lub go trzymać np. w wynajętym garażu? Spotkałem się też z podrzucaniem samochodów w garażach podziemnych na nie swoje miejsca, niech się właściciel miejsca martwi.

GURU55piorunów

@tomilidzons jak by go nie mogli poprostu widlakiem przestawic na jakis inny parking XD

Lider3piorunów

@Sweet_acc_pr0sa no ja nie mowie, ze sluzby mialy to zrobic, ale kazda firma z laweta ma na wyposazeniu tzw rolki, ktore wystarcza zeby na najzwyklejsza lawete takie auto zabrac, a potem zrzucic gdzies. Najlepiej ze skaly.

GURU12piorunów

@Arkil normalnie styropian na przod paleciaka i elo wywozka xD been there done that xD jak budowalem hotel to wyjebywalismy tak 3 samochody dziennie co nam sie swiezo wykostkowany parking wbijaly a byl zakaz xD

Fenomen2piorunów

@Sweet_acc_pr0sa o tym samym pomyślałem. Oczywiście musieliby zrobić to z zachowaniem najwyższej ostrożności (jakieś pianki, obicia, dokumentacja zdjęciowa), ale problem byłby rozwiązany. A jak to teraz na takiej wysepce jest, to jak ona niby wyjedzie?

Mistrz31piorunów

Ja o swoim Clio myślę codziennie, jak można zapomnieć o samochodzie zaparkowanym pod galerią?

Gruba ryba9piorunów

@cebulaZrosolu @viollu jeśli parking był bezpłatny, to jest to klasyka. Najpierw auto ma postać tydzień, a później okazuje się, że stoi latami.

Na osiedlowych uliczkach jest masa takich aut, nieruszanych od miesięcy. Czasem stoi za tym jakaś ludzka tragedia, a czasem właściciel, który ma wszystko w dupie. Często właściciele wyjechali i nie zaprzątali sobie głowy transportem auta.

W miejscu gdzie poprzednio mieszkałem (wyprowadziłem się w 2018) stały 2 opuszczone Astry H (gen. 3) OPC. 2 identyczne. Stały tak minimum od 2015 roku. Wtedy to były naprawdę fajne i wartościowe auta. Wśród sąsiadów krążyła jakaś legenda, że właściciel zmarł i dlatego tak stoją. Wyglądały dobrze, nie były zniszczone, ale nigdy nie zmieniały miejsca postoju i powoli zarastały syfem i mchem. Nikt z sąsiedztwa nie wiedział tak naprawdę, do kogo należą. Na pewno ciekawa historia za tym stała.

Fanatyk28piorunów

@viollu może zapomniała że przyjechała autem, ja za dzieciaka zapomniałem że pojechałem do sklepu na rowerze i wróciłem pieszo, na drugi dzień roweru już nie było. Żona ze 2 razy zgubiła autu pod centrum handlowym, do dziś twierdz z jakiś dowcipniś jej przeparkował