
Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark
festiwal_otwartego_parasolaLider
121piorunówKomentarze (19)
@festiwal_otwartego_parasola czysto teoretycznie ma to dla mnie jedno uzasadnienie w tym momencie. Jak większość ludzia jedzie do pracy na 7-8 to mają jasno, świeżo po przebudzeniu jednak mniej kumate jest społeczeństwo. Po pracy zmęczony wracasz ale na pewno nie zaspany i wtedy już mniejszy problem lecieć po ciemku do domu. Ale to takie moje gdybanie jako adwokat diabła. Znowu po pracy będzie ciemna d⁎⁎a i nic się nie będzie chciało robić. Chyba muszę jakoś doświetlić działkę bo produktywność spadnie
Ale śpimy o godzinę dłużej xD
Czy rozumie ktoś ten argument?
jesteśmy poniekąd beneficjentami zmiany czasu, normalnym czasem u nas jest "zimowy", więc jeśli europa miałaby się zdecydować na jeden to byłby to właśnie ten.
i latem byłoby jasno od 3:30 do 20:30 zamiast 4:30-21:30.
@mehdnpl prawdopodobnie cała UE zostałaby przy jednym czasie... i byłby to czas "letni". Gdyby każdy miał mieć swój właściwy czas, to UE byłaby podzielona, co nie ma ekonomicznego sensu.
I zgoda, właściwy czas dla nas to "zimowy", ale jesteśmy dość mocno wysunięci na północ (o Szwecji czy Finlandii nie wspominam), więc korzystamy na tym przesunięciu.
@festiwal_otwartego_parasola nie ma "czasu zimowego". Jest czas letni i czas... normalny.
@Pantokrator stary, ale ty postulujesz dokładnie to samo ze zmianą na tylko letni. Niczym te rozwiązania się nie różnią więc albo jesteś trolem albo postawiłeś autodiagnoze.
@Xianth Przecież ci już wytłumaczyłem. A że nie czytasz i masz w dupie problem związany ze zmianą KAŻDEGO możliwego planu/grafiku itd. i ponowną synchronizacją gospodarki pod nowe godziny? To już twój problem. Ciao, bo albo celowo marnujesz mój czas, albo jesteś debilem.
>@Pantokrator Czyli jebać aspekty praktyczne, WYRÓWNANIE DO NAZWY, to jest coś, to poprawi jakość życia.
Poproszę o przedstawienie aspektu praktycznego faktu, że budzik zadzwonił o 4 a nie o 6, szkoła otworzy się o 6, nie8, a praca skończy sie o 14, nie 16. Sam dalej piszesz że czas to koncept, a nie wyryta w skale instrukcja, tak więc czemu kpisz z wyrównania konceptu do języka?
@Xianth XDDDDDD
Czyli jebać aspekty praktyczne, WYRÓWNANIE DO NAZWY, to jest coś, to poprawi jakość życia.
Czyli tak jak się spodziewałem, uzasadnienie totalnie z dupy.
Czas to wynalazek człowieka, która ma służyć organizacji życia społecznego. O wiele łatwiej dostosować czas do trybu życia ludzi, gdzie letni sprawdza się o wiele lepiej, niż wszystkie grafiki, plany, rozkłady itd. dostosować do czasu.
Bo w praktyce, by mieć korzyści jak z czasu letniego cały rok, trzeba by było po prostu zamiast na 8:00, przychodzić do roboty na 7:00.
Tymczasem zamiast tak kombinować, można po prostu....
...wprowadzić całoroczny czas letni i delektować się wszystkimi pozytywnymi, praktycznymi aspektami tego rozwiązania.
No ale południe nie jest o 12:00, co jest o wiele większym problemem.
Wiesz, kiedy ostatni raz w ogóle obchodziło mnie, o której godzinie słońce góruje?
Kiedy musiałem używać zegara słonecznego, bo wszystkie inne wysiadły, co miało miejsce absolutnie nigdy.
@cec co za problem miec codziennie inny czas? Nie no, zaden problem mordo xDDD powiedz to kolejarzom, autobusiarzom i samolociarzom
@Xianth no i co za problem mieć codziennie inny czas? Gdybyśmy zmieniali czas 182 razy częściej, to zmiany byłyby praktycznie niezauważalne. A z praktycznego punktu widzenia to wszystko i tak tylko cyferki i najlepiej byłoby wszędzie używać czasu UTC, po prostu w każdym miejscu mielibyśmy inny offset czasowy. 40 stref czasowych, żeby południe o 12:00 wypadało z dokładnością do minuty w całej Polsce. Ostatnio chodził mi po głowie budzik, który ustawiałby pobudkę zawsze z takim samym offsetem względem wschodu/zachodu słońca - może zmniejszyłoby to jet-laga przy zmianie czasu?
@cec odpowiadam trollowi ale whatever
Czas słoneczny jest inny każdego dnia i przez to niepraktyczny, a 40 stref czasowych to nawet nie wiem z której dupy wyciągnąłeś. Serio południe po środku dnia to jest aż taka abstrakcja byś się tak produkował?
@Xianth a może wprowadźmy po prostu czas słoneczny? I każdego dnia południe o 12:00 :grinning:
Jeszcze podzielić Polskę na 40 stref czasowych i fajrancik ¯\\(ツ)/¯
@Pantokrator wyrównanie do nazwy, połowa dnia. Co byś stracił jakby to rzeczywiście była połowa dnia?
A, no i północ byłaby w połowie nocy, to już w ogóle orgazm.
@Xianth I co byś zyskał na tym południu o 12:00?
@Trawienny ja to bym wolał by szczyt słońca był historyczny, tzn w południe, a nie o 14 czy 15. To przyzwyczajenia należy zmieniać i może szkoła powinna zaczynać się o 6, nie 8, a wieczorynka o 17, nie 19, tak by dzień był średnio 6 do 6, z południem jako połowa dnia.
@cebulaZrosolu w dużym uproszczeniu tak. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Co nie zmienia faktu, że ten czas zimowy i tak mocno mnie irytuje. xd
@MostlyRenegade najgorsze i najsmutniejsze w tym stwierdzeniu jest to, że jest ono prawdziwe. Mam nadzieję, że jak (jeśli) zrezygnujemy ze zmiany czasu to tym normalnym zostanie czas letni środkowoeuropejski CEST.
@MostlyRenegade jest tylko tu i teraz, przeszłość i przyszłość jest nieistotna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co nie @splash545 ?