
Wpis użytkownika seeksoul w Jedzenie
seeksoulSum
9piorunówTakież oto bydlaka zjadłem ostatnio w Barn Burgerze w #warszawa
ByPass: podwójne mięso, bekon, konfitura z cebuli, ogóreczki... no dobre to było, ale jakieś takie nwm. Po prostu dużo jedzenia, ale nie było tak, że rozpływałem się każdym kęsem, ot po prostu buła tylko że olbrzymia.
W sumie można spróbować jakby ktoś miał ochotę, ale ogólnie to polecam wcześniej sie przygotować i nie jeść za dużo w ciągu dnia, bo ledwo dałem radę :grinning:
Komentarze (8)
@seeksoul jadłem go we wrześniu i wydaje mi się, że miałem widelec :grinning:
@seeksoul polecam ich burgery sezonowe bo zawsze mają ciekawe połączenia smaków
@l-_-l @Skinnerbox ja byłem właśnie pierwszy raz w tym Barnie w końcu więc nie wiedziałem do końca czego sie spodziewać. ale nie wiem teraz kiedy pójdę drugi raz 😉
@seeksoul chyba wszystkie te double triple itd burgery zawsze nastawione są na ilość szamy a nie na doznania smakowe, niezależnie od knajpy. Jak człowiek się chce zachwycić smakiem to raczej sięga po opcje sezonowe albo jakieś fikuśne połączenia składników. Tutaj poprawny klasyczek.
Bypass to się opłacał jak robili zawody w jedzeniu jego ( ͡° ͜ʖ ͡°) . W ogóle nie byłem w Barnie z rok i ostatnio ceny mnie wryły w ziemię.
@Rokoko87 @n3rd_1n_5pac3 najgorzej, że noża nawet do tego nie dali i trzeba było widelcem :grinning:
Wolałbym żeby to podawali w 3 kawałkach lub mniejszych burgerach, żeby nie rozpierdalać tego po całej tacy... ale wtedy efektu wow by nie było 😒
Ale bydle, musieli to podać aż na tacy