
Wpis użytkownika Ragnarokk w Ciekawostki
RagnarokkGURU
35piorunówTen muchomor jest smacznym grzybem jadalnym? Co nie spodziewaliście się takiego początku, co nie? A jednak wbrew temu co można myśleć po nazwie i reputacji tej rodziny, są w niej gatunki absolutnie jadalne. Najbardziej znanym z nich jest Muchomor Czerwieniejący (nie mylić z czerwonym - on jest trujący/halucynogenny). Muchomór ów rośnie w standardowym okresie lato-jesień, praktycznie w każdym środowisku. I potrafi być naprawdę duży. Od "klasycznego" muchomora czerwonego różni się przede wszystkim kolorem kapelusza - nie jest to intensywny czerwony, a blady lub wchodzący w brąz. Dla muchomora czerwieniejącego także charakterystyczne jest występowanie różowawego odcienia, czerwienienie miąższu po uszkodzeniu i brak wyraźnego prążkowania na kapeluszu. Ciekawostką jest to, że potrafi nie mieć "kropek" na kapeluszu, przy dużej wilgotności potrafi ich nie być (zresztą u innych muchomorów też tak się zdarza). Czy polecam zbierać? No niekoniecznie, bo można pomylić z silnie trującym Muchomorem Twardawym (też pospolitym w Polsce) - więc to zwierzyna dla nieco bardziej wprawnych grzybowych łowców. Ale ponoć jest bardzo smaczny. :smiley:
Komentarze (7)
@Ragnarokk trochę jak kania
@Ragnarokk jestem myśliwym wśród grzybiarzy ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
@Felonious_Gru
No raczej zupełnie nie. Ale może zrobię wpis o Kani :smiley:
>nie mylić z czerwonym - on jest trujący/halucynogenny).
Jak nie będziesz miał pomysłu na wpis to rozwiń ten wątek. :smiley:
@HollyMolly
Amanita to ogólnie muchomor po łacinie. Czerwony to Amanita Muscaria. I nie, nie znam nazw grzybów po łacinie. Poza tym i moją ulubioną Lepista Nuda.
@Ragnarokk Amanita nie słyszałem, ale ładnie i po łacinie więc przyswajam, żeby się mondrować.
@HollyMolly
Wolę pisać o grzybach niż o odurzaniu się, szczególnie że ja sam truję się tylko alkoholem i kofeiną. Acz na pewno ten gatunek ma ciekawy kontekst społeczny.
Acz mam zawsze straszną bekę z ludzi, co zamiast Muchomor specjalnie mówią na niego Amanita. Ziomki,, to że nazwiecie coś w łacinie nie spowoduje automatycznie, że w swoim transie lepiej połączycie się z szatanem czy duchami lasu :smiley:
