
Wpis użytkownika LondoMollari w Muzyka
LondoMollariFanatyk
7piorunówTheatre of Tragedy - Der Tanz der Schatten (1996)
Nie ma to jak piękna muzyka w super melodyjnym języku drutu kolczastego. Ktoś ostatnio mi przypomniał o nich, i o fakcie że Liv Kristine w swoim prime-time była świetna. Jak dla mnie tylko Tarja (parę lat później) ją przebiła jeśli chodzi o budowanie nastroju wokalem.
Komentarze (2)
@LondoMollari zajbista płyta. A mi się kojarzy fajnie, bo dostałem ją od siostry w parze z nemesis divina i tłukłem te dwie kasety w walkmanie na zmianę non stop.
@LondoMollari cudowny album