
Wpis użytkownika splash545 w Stoicyzm
splash545Lider
22piorunówTo jest największa kara za wyrządzoną krzywdę, że się ją wyrządziło, i nikt nie zostaje dotkliwiej ukarany niż ten, kto jest wydany na katusze wyrzutów sumienia.
Seneka, O gniewie
Komentarze (6)
@splash545 działa o ile ma się sumienie i zdolność do refleksji, nie jest się socjo- ani psychopatą, narcyzem czy zwykłym kretynem
Eee no niewiem seneka, moze to nie zdrowe mame mowi ze to przez to ze jestem skorpion ale to bardziej dla tego ze jestem zawistnym skurwielem i najwieksza krzywde i kare to poniesie skurwiel co mi podpadnie bo nie wybaczam i nie zapominam
Moze to klatwa arioch’a, zemsta to zrodlo niesamowitej sily ale cos w tym jest ze trawi od srodka
O ile winny organ zwany sumieniem w ogóle posiada. Nie każdy został obdarzony tym narządem i żyje dobrze po dokonaniu dowolnego świństwa. Prawi Seneka od rzeczy tutaj.
@Lopian @Wiertaliot kara może być odłożona w czasie, bo gdy ktoś nie ma w tym momencie sumienia wcale nie oznacza, że kiedyś go swoje dawne czyny nie ruszą. Choć może to nie nastąpić bo po drodze np. umrze, różnie to bywa. ¯\\(ツ)/¯
Pamiętam, że kiedyś oglądałem dokument o zbrodniarzach wojennych z bodajże z Kambodży? Dziennikarze chodzili z nimi i słuchali ich opowieści jak zabijali i torturowali ludzi. Nie ponieśli za to żadnej kary - byli już w podeszłym wieku - i nie mieli zdolności do autorefleksji i do samego końca sądzili, że robili dobrze. Na koniec tego filmu chyba do jednego albo dwóch w końcu dotarło jakim był bydlakiem, widać było załamanie i była to mocna scena.
W każdym razie zgodzę się z tym, że Seneka mocno uproszcza temat i nie zawsze jakąś forma kary dopada krzywdziciela, jednak moim zdaniem to ciekawy temat do refleksji w jaki sposób te złe uczynki wpływają na życie tego, który je robi – buddyści to ładnie nazwali karmą.
@splash545 delulu