Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika alaMAkota w Hydepark

GURU

w Hydepark

21piorunów

To nie jest „zwykły sezon”. Grypa A(H3N2) i liczby

Ciekawy post przeklejony z Reddit

Cześć, W nawiązaniu do rosnącej liczby kaszlących osób w biurach i komunikacji miejskiej, zebrałem krótki "SITREP" (raport sytuacyjny). Wiele osób pyta: „O co tyle hałasu, przecież grypa jest co roku?”.

Odpowiedź tkwi w danych. Spójrzmy na liczby z krajów, które falę mają już za sobą lub są w jej szczycie. To, co widzimy, to nie jest standardowa "górka", to statystyczny ewenement.

# 1. Co było (Japonia, USA, UK)

Zanim fala dotarła do nas, przetoczyła się przez inne kraje, dając nam wyraźne sygnały ostrzegawcze (tzw. early warning signals). Wspólny mianownik? Bezprecedensowa dynamika.

Japonia (Pionowy wzrost): Tamtejszy system raportowania opiera się na liczbie przypadków na jedną placówkę medyczną.

Wniosek: Japonia przebiła poziom alarmowy w tempie najszybszym od 10 lat. Krzywa na wykresie nie przypominała pagórka, ale ścianę. System nie klęknął przez „nowego śmiertelnego wirusa”, ale przez czystą matematykę – wolumen chorych w krótkim czasie był miażdżący.

USA i UK (Powyżej średniej):

USA:* Dane CDC pokazują, że krzywa zachorowań i hospitalizacji w obecnym sezonie wystartowała znacznie wcześniej i bardziej stromo niż wynosi 5-letnia średnia (baseline). To nie jest lekkie odchylenie, to wyraźna anomalia w dynamice.

UK:* Podobny trend – gwałtowny wzrost przyjęć do szpitali z powodu grypy, znacznie przekraczający standardowe scenariusze z poprzednich lat o tej porze roku.

# 2. Co jest (Polska – Tu i teraz)

Patrząc na nasze raporty (eZdrowie), realizujemy ten sam scenariusz „pionowego wzrostu”:

Dynamika: Jeszcze niedawno byliśmy na poziomie błędu statystycznego (\~6 zachorowań na 100 tys.). W [ostatnim raporcie](https://ezdrowie.gov.pl/portal/home/badania-i-dane/raport-o-chorobach-zakaznych?fbclid=IwY2xjawOsv2ZleHRuA2FlbQIxMABicmlkETFpZDdHeVFRN1FPNG1kQ0NSc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHrVnLdyi_nn0LyBPnRiHDXKTNLXTrfn6fOTxvBUQC2hmmKk8UXOhj2BoQawH_aem_SFHBe-1hsNxYor3cLjS2rQ) podbijamy do \~37*/100 tys.

Wariant*: Dominuje A(H3N2). Ten szczep (szczególnie subclade K) charakteryzuje się tym, że świetnie omija naszą „niezaktualizowaną” odporność, przez co błyskawicznie kosi całe biura i przedszkola.

# 3. Co będzie (System Stack Overflow)

To prosta matematyka przepustowości (throughput):

Zator, nie pomór*: Jeśli 100 tysięcy ludzi zachoruje na przestrzeni 3 miesięcy – system to wchłonie. Jeśli zachorują w ciągu 2 tygodni (a taki mamy trend) – system się korkuje.

Konsekwencje*:

1. Szpitale: SOR-y i oddziały pediatryczne już się zapełniają (sygnały np. z Krakowa).

2. Codzienność: Braki kadrowe w pracy, zamknięte grupy w przedszkolach, braki leków w aptekach (bo łańcuchy dostaw nie wyrabiają z nagłym popytem).

3. Święta: Kumulacja fali nałoży się na Wigilię.

TL;DR: Nie bójcie się, że ten wirus was „zabije” (chyba że jesteście w grupie wysokiego ryzyka), ale bójcie się paraliżu, jaki wywoła. To nie jest „zwykły sezon”, bo zwykły sezon jest rozłożony w czasie. To jest skondensowana fala uderzeniowa. Jeśli możecie – chrońcie się (maski w tłumie, higiena), żeby nie dokładać cegiełki do tego zatoru.

P.S. W redagowaniu i formatowaniu tego tekstu wspomagałem się sztuczną inteligencją (AI)

Komentarze (3)

Fanatyk1piorunów

Nie wiem, jak byłem chory właśnie, to w czwartek mnie walnęło nagle, zaczęło lecieć z nosa. W piątek wziąłem L4, w sobotę czułem gardło, w niedzielę było już lepiej, dziś już jest normalnie. Żadnych leków. No i funkcjonowałem normalnie. Chyba nigdy mnie grypa nie zmogła tak, żebym był naprawdę osłabiony.
Teraz pytanie: to ja mam tak za⁎⁎⁎⁎ste leukocyty, reszta ma tak zepsutą odporność (bo np znajoma choruje co chwilę, a druga co chwilę ma zatoki walnięte) czy może to nie była prawdziwa grypa

Sum0piorunów

@alaMAkota Ja się zaszczepiłem wyjątkowo w tym roku, mam nadzieję że to wystarczy.

GURU4piorunów

Oryginał

https://www.reddit.com/r/Polska/s/pGgfKyHJN4