
Wpis użytkownika RogerThat w Kawiarnia "Za Firewallem"
RogerThatFanatyk
13piorunówTo trzeci mój sonet w tej edycji, więc na szybko skopiuję tytuł od Abelarda Gizy. Obrazek to odnośnie tego jednego wersu xd
Numer 3 (trzeci)
Gdy się uśmiechasz, w policzkach masz dołeczki
Gdy się zamyślisz, twarz twa jakby zastyga
Gdy się spotykamy, zawsze robisz koreczki
Z oczu z serca zeszłaś nigdy, bo laga dyga
Rys twój podkreśla ledwie jedna kreseczka
Moim hobby jest wieszanie ci firan
Czasem z granatu nam wypadnie zawleczka
Potem wieczorem gra nam do wina Ed Sziran
Gdy się budzę rano to czuję że mnie mnie
Coś, jakiś ktoś oznacza swe istnienie
I czuję nogi trochę kolczaste i gołe
Tak to nawet zima się odznacza kolorem
I w łóżku mam siebie i ją i ciebie
Stąd tytuł utworu - pozdrawiam poliplemię
hehe
#nasonety #diriposta #zafirewallem
Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.
Komentarze (4)
> Gdy się spotykamy, zawsze robisz koreczki
Obiektem westchnień PL'a jest milf u której bywa w gościach / PL robi na kuchni - dziwnej, bo mają specjalistę od koreczków.
> Rys twój podkreśla ledwie jedna kreseczka
Narkotyki.
> Moim hobby jest wieszanie ci firan
Może też chodzić o czyjąś babcie.
btw: koreczki są spoko
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon dzięki. Mi się średnio podoba, ale tak mnie ciągnęło cokolwiek. A że pod muzykę się nadaje to może wynikać ogólnie z tego, że sobie napisałem kilka piosenek, ze 2 czy 3 bity zrobiłem, więc w tamtym kierunku mam też jakieś zacięcie/zboczenie/ukierunkowanie.