
TOP 10 najdziwniejszych potraw kuchni śląskiej. Kluski z wątróbki, piernik zalany rybą
Mr.MarsGURU
8piorunówKluski z wątróbki, ciasto z szynką czy piernik zalany rybą. Kuchnia śląska to nie tylko rolady, gumiklyjzy i modro kapusta. Znajdziemy w niej mnóstwo różnorodnych dań – lepszych, gorszych, łatwiejszych i trudniejszych do ugotowania. Dziś jednak skupimy się na tych, które wyróżniają się swoją niezwykłością. Oto dziesięć najdziwniejszych dań kuchni śląskiej.
"Dziwne danie" to takie, którego połączenia smakowe są rzadko spotykane w okolicznych regionach, zarówno w ujęciu historycznym, jak i współczesnym. Nie oceniamy ich pod względem smaku – wszystko zależy od gustu. Szukamy dań, które pokazują inne spojrzenie na produkty, inną filozofię kuchni względem tych najpopularniejszych. Zaczniemy od potraw wigilijnych, bo czas ku temu sprzyja. [...]
Komentarze (10)
>Barszcz
>A konkretnie - kiszony.
Moja żona tak robi, kurde myslalem ze tak sie normalnie robi barszcz xD
Ze wszystkich wymienionych rzeczy, w moim rejonie nie spotkałem jedynie Schlesisches Himmelreich i płucek na kwaśno. Wszystko pozostałe jest nadal przyrządzane a siemieniotka (u nos się na nia godo "konopiotka") i makówki, co wigilię są obowiązkowo.
@Sahelantrop siemieniotka a konopiotka robi się z czego innego :smiley: odpowiednio siemię lniane i konopie
@Sahelantrop Te płucka zrobiłem sobie kiedyś. Nawet jadalne, ale niewiele straciłeś :smiley:
@Mr.Mars No nie.
No sorry, ale nie.
Jeśli ktoś nie widzi różnicy pomiędzy wodzionką a pappa al pomodoro albo sopa de ajo, to nie powinien pisać artykułów o tematyce kulinarnej...
@paramyksowiroza Bo pewnie nawet nie próbował i dania zna z opowieści.
@Mr.Mars Nie imigrant, tylko ignorant.
Jeśli ktoś pisze, że
>kwaśność gulaszu decyduje o miejscu w tym zestawieniu, bo jest to połączenie raczej kojarzące z kuchnią Dalekiego Wschodu, nie zaś Mitteleuropy
to znaczy, że nie ma zielonego pojęcia o kuchni polskiej. ZIELONEGO!
@paramyksowiroza To musiał pisać jakiś imigrant ze Śląska. 😊
spróbował bym takich rzeczy.