
Tragedia pod Olsztynem. Psy zagryzły siedmioletnią dziewczynkę
Banan11Fanatyk
27piorunówPolicja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności zagryzienia przez psy siedmioletniej dziewczynki na posesji pod Barczewiem w powiecie olsztyńskim. W gospodarstwie były dwie hodowle psów: buldogów francuskich i dogów niemieckich - podała we wtorek olsztyńska policja.
Komentarze (13)
Niegrozne, tylko pobawic sie chcialy.
Wymyślcie jakiś @Banan11 tag aby wrzucic takie informacje na czarna.
Takie trucie umysłów tragediami bez znaczenia...
Chyba ze kryminalnapolska to ogolnie morderstwa itd?
@Banan11 ok. Ja się odtruwam. To ten tag wrzucsm 😉
@tyle_slow dokładnie, wszystko co z kryminalnymi sprawami tam wrzucam. Daj tag na czarną i po sprawie
wina właściciela psów ale i rodziców dzieciaka.
@bleblebator-bombambulator Dzieci musiały uwielbiać przebywanie na wysokości.
@konski
Też jak dzieci były małe, to trzymalem je wysoko, tak wysoko że różowy musiał mnie prosić aby sięgnąć
@bleblebator-bombambulator zgodnie z prawem dziecko ktorej ukonczylo 7 lat moze poruszac sie bez opieki, czasem i jak skonczysz 12 lat to moze was do glowy pomysl zeby zrobic cos glupiego. Z artukulu wynika ze dziecko przebywalo u znajomych, nie wiem jak Ty ale ja nie trzymam lekow/srodkow niebezpiecznych tak zeby dzieci mogly Bez problemu siegnac, wiec moim zdaniem wina wlasciciela hodowli, jak sie ma hodowle psow to nalezy zachowac takie srodki ostroznosci zeby dziecko nie moglo sie tam dostac
Komentarz usunięty przez moderatora
@hejto @Moderacja @Oczk @spawaczatomowy czy Wy aby nie przesadzacie?
@sireplama xD
@Banan11 i teraz, jako ultra psiarz mogę powiedzieć tyle. Absolutna wina właściciela. Teren musi być przystosowany i zabezpieczony. Nie tak, że wejdzie sobie dziecko. Psu nie można ufać. To zwierzę terytorialne, które broni swoich właścicieli i terenu. Owszem, na uj tam wchodziła... Ale jak ma się duże psy, to trzeba być gotowym na wszystko. M.in. 7 latki wchodzące bez opieki.
*Barczewem xd