
Wpis użytkownika Ragnarokk w Rower
RagnarokkGURU
24piorunówTutaj jeszcze komentarz od zawodnika co był drugi na mecie. Paradoksalnie to ludzie po 30-tce czy nawet 40-tce bywają w czołówkach zawodów klasycznie wytrzymałościowych.
Może nie mają już tak szybkiej regeneracji, ale mają lata doświadczeń, ich mięśnie i inne części ciala są przyzwyczajone do długiego i żmudnego wysiłku. No i są przyzwyczajeni, że coś cały czas boli 😛
Komentarze (11)
@Ragnarokk badań na ten temat nie prowadziłem ale dla mnie to jest akurat wiek na tego typu zawody. Jesteś po 40, masz ustawioną sytuację zawodową i materialną, dzieci już odchowane więc możesz się wyrwać z domu na dłuższy czas. Podobnie widzę na triatlonach i innych ironmanach - masa chłopów w średnim wieku. Bo nagle mają trochę czasu, pieniędzy i chcą sobie jeszcze coś w życiu udowodnić.
No i tutaj zupełnie strzelam ale zapewne młodsi profesjonalni i aspirujący kolarze raczej rzadko się na takie wyścigi porywają bo są one dewastujące dla organizmu i potrafią zniweczyć przygotowania do profesjonalnych wyścigów?
@onpanopticon
Na pewno trzeba będze, acz ja preferuje konktretne zawody, tj takie z które nie będę musiał płacić 😛 Dlatego proponowałem już Watahę i tam pewnie pojadę :smiley:
Komentarz usunięty przez moderatora
@Stashqo @onpanopticon
Ja mam 41, zamierzam w przyszłym roku "wrócić" - wcześniej robiłem w 90% piesze długodystansówki, teraz raczej będę planował wrócić do zawodów, ale bardziej 2/3 rower, 1/3 piesze. Zobaczę jak plany na rzeczywistość, wstępnie to już za półtora miesiąca mam jechać, tylko gravela naprawić muszę, bo zawody na niedziałających przerzutkach ciężko :smiley:
Przy czym na pewno to nie ja pisałem, że zamierzam coś robić ostro.
Dzieci "odchowane", młodszy w pierwszej klasie.
Komentarz usunięty przez moderatora
> Nie jestem po 40, mam 35
@onpanopticon sorki,pomyliło mi się widocznie Ktoś tu pod tagiem rowerowym pisał w tym roku, że właśnie po 40 jest, zaczyna pedałować ostro bo chce w jakichś zawodach pojechać.
Komentarz usunięty przez moderatora
Z resztą, zapytajmy @onpanopticon , on zdaje się po 40 jest i ma zamiar w ultra startować. Może się podzieli swoimi przemyśleniami?
Mam ziomka roxznik 75 ktory lata na rowerze trasy po 300-400km. Mysle ze jakby sie polasil na cos takiego to troche trening zmienic i da rade
Coś o łowcach zbieraczach ostatnio czytałem i było właśnie o tym że ci starsi byli lepszymi myśliwymi, nie pamiętam czy to z hejto post był, chyba tak, ale nie mogę znaleźć, może ktoś coś podrzuci.