
Wpis użytkownika Heheszki w Poezja/Cytaty/Proza
HeheszkiGruba ryba
3piorunów#tuwim "ZADYMKA"
Senność gęsta jak śnieg i krążąca jak śnieg
Zasypuje śnieżnemi płatkami sennemi
Bezprzyczynny mój dzień, bezsensowny mój wiek
I te ślady bezładnych moich kroków po ziemi.
Jeśli chcę, mogę _spać_; jeśli chcę mogę _wstać_,
Siąść przy _oknie_ z gazetą z zeszłego _tygodnia_
Albo iść w senność _dnia_ – wtedy inny, _nie ja,_
Siedząc w _oknie_, zobaczę dalekiego _przechodnia_.
Czy to dobrze, czy _źle_: tak usypiać we _mgle_?
Szeptać wieści pośnieżne, podzwonne, _spóźnione_?
Czy to dobrze, czy _źle_: snuć się cieniem na _tle_
Kołującej śnieżycy i epoki _przyćmionej_?
_Śnieg_ pierzyną mi _legł,_ wiek godziną mi _zbiegł_
W białej drzemce, w puszystym przyprószonym _spacerze_
Bezprzyczynny mój _dzień_, bezsensowny _mój wiek_
Składam wierszom powolnym w _ofierze_.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!