Wpis użytkownika Dudleus w Hydepark
DudleusFenomen
9piorunówUderzyłem swoją siostrę w tył głowy i tak poleciała, że lekko walnęła głową o blat o chyba będzie miała guza bo przykłada zimne. Nie wytrzymałem codziennie na mnie krzyczenie, bluzgi o byle co, poprawianie mówienie, że sobie nie poradzę. Gdy wezmę odkurzacz lub pozmywam to mordę wydziera bym zostawił bo nie umiem.Nie mogę zjeść w spokoju, posiedzieć w kuchni bo ta jest. Gapi mi się na ręce, szarpanie.Nie mam siły, ledwo wyjdzie z pokoju i od razu "k⁎⁎wa, ja pi⁎⁎⁎⁎le" na mnie, wyrzucam śmieci to się przypierdala, że w złą stronę. Jak nie wychodzę z pokoju by mieć spokój to potem czepianie się, że nie wychodzę. Nawet na świętach u babci reszta rodziny mówiła by dała mi spokój bo tylko się czepia. Czy babcia prosiła mnie o nastawienie telewizora to, że źle robię ale sama nie weźmie pilota i nie zrobi.
Siedzi w domu cały czas a od mamy nie odbiera gdy coś chce i mnie pyta czy ona jest, 27 lat nie pracuje, studiuje psychologię zaocznie na gówno uczelni.
Komentarze (5)
Wyprowadź się, gdy tylko będziesz miał możliwość. Jej nie zmienisz, ale swoje życie/sytuację możesz.
z moich obserwacji wynika, że sami wariaci idą na psychologię
nie chciałem tego mówić, a i tak zostało to powiedziane :grinning:
@NiebieskiSzpadelNihilizmu z moich obserwacji wynika, że sami wariaci idą na psychologię, ode mnie z liceum szli z depresją czy nerwicą