Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Ukraińscy eksperci krytycznie o ćwiczeniach polskiej armii

Lider

w Wojna wna Ukrainie

41piorunów

Ukraiński portal Defense Express przeanalizował zdjęcia z ćwiczeń Sochaczew 23 przeprowadzanych na terenie 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego i wytknął Polakom błędy.

Polskie wojsko powinno lepiej przyłożyć się do manewrów z użyciem systemu rakietowego Patriot.

Ukraińcy zwrócili przede wszystkim uwagę na rozmieszczenie poszczególnych elementów systemu Patriot. "Wyrzutnie stoją zaledwie kilkanaście metrów od siebie na płaskim terenie i nie są w żaden sposób osłonięte".

"Sytuację pogarsza fakt, że zaledwie kilkadziesiąt metrów od nich znajdują się radar AN/MPQ-53, stanowisko dowodzenia i namioty dla personelu. Wystarczy jeden pocisk rakietowy Iskander czy Kindżał, który eksplodowałby w pobliżu, by zniszczyć cały system."

Komentarze (31)

Praktykant0piorunów

I jeszcze pewnie nie strzelają i nie zabijają. A nie, zaraz - to tylko ćwiczenia.
Nie róbcie tu syfu śmieciowymi klikbajtami.

Autorytet2piorunów

Przecież te Patrioty są tam tylko żeby j⁎⁎ać po oczach dla propagandy a nie zeby coś działać i nie daj Boże wplątać Polskę w artykuł 5 niechcący jak jakieś rakiety zagubione czy helikoptery.

Osobistość4piorunów

@smierdakow Z jednej strony to tylko ćwiczenia. Z drugiej strony to aż ćwiczenia i skoro jest okazja wyciągnąć cały sprzęt z garażu, to od razu wypadałoby poćwiczyć też porządne rozstawianie. W ten sposób obsługa nabierze dobrych nawyków.

Gruba ryba0piorunów

@ivaldir ćwiczenia jak ćwiczenia, pytanie kto to obsługuje i jakie posiada statystyki int/dex.
Wojsko nie uczy myśleć, wojsko uczy wykonywać polecenia.
A jeśli dowództwo nie uczy postępowania wg odpowiednich procedur, to jak OP przekleił, jeden iskander wystarczy :<

GURU6piorunów

Ukraińcy rozumieją że realne warunki testowania mogą pokazać babole których się w procedurach nie przewidziało (problemy z łącznością, itp). Za wschodnią granicą mają testy na produkcji i wygląda na to że wiedzą co mówią.

Inna sprawa że klikalność musi im się też zgadzać ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Osobistość17piorunów

to jakaś j⁎⁎⁎na prowokacja... na zdjęciu w lepszej rozdzielczości widać doskonale zabezpieczone wyrzutnie

Gruba ryba2piorunów

@MaD i to jest sztuka wojskowa, pająk się nie prześlizgnie ani tym bardziej żaden żołdak z ładunkiem wybuchowym (´・ᴗ・ ` )

Osobistość8piorunów

jakby inaczej źródło der onet

Gruba ryba0piorunów

@ocokaman interesują się i od jakiegoś czasu spuszczają wpierdol "drugiej armii świata" XD. To właśnie od nich Polacy mogliby się czegoś nauczyć o walce z tymi ruskimi kurwami, ale oczywiście tacy jak Ty wolą się dumnie prężyć i udawać, że wszystko jest cacy.

Autorytet45piorunów

Sąsiada zaprawionego w boju, chyba warto słuchać w tej kwestii.

Specjalista0piorunów

@Fausto jaka nie świec? Po prostu jak na razie ukraincy dostają ostro w dupe wiec zamiast krytykować nas niech się wezmą za walkę.

Gruba ryba76piorunów

@smierdakow No ale o co chodzi, to przecież tylko ćwiczenia, chodziło o łatwiejszą organizację. No i dowództwo musiało mieć blisko żeby podziwiać cuda Wujka Sama.

To tylko ćwiczenia, w rzeczywistości przyłożyliby się bardziej, prawda?

Prawda?

Osobistość0piorunów

@Oczk z drugiej strony pewnie sa rozne scenariusze. Jesli to hakies pierwsze proby to latwiej calej ekipie przejsc od elementu do elementu niz lazic / jezdzic kilometry od pkt do pktu.

Gruba ryba7piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu rozumiem co masz na myśli, ale zauważ że jednak przy takich testach w robocie faktycznie sprawdzamy jakąś infrastrukturę, czy działa jak powinna - też miałem coś podobnego w poprzedniej robocie - ale WP właśnie te ćwiczenia organizowało z myślą o testowaniu patriotów, a kluczową funkcjonalność poddawaną testom uprościli na maksa xD To co oni tu ćwiczą, skoro najbardziej kluczowe elementy, jak rozmieszczenie czy komunikacja są pomijane?

Lider9piorunów

@Oczk wiesz... na ich obronę to to faktycznie były ćwiczenia i ćwiczenia mają to do siebie, że są kontrolowane w małej skali. U mnie w pracy możnaby to porównać do corocznych testów disaster recovery na infrastrukturach, gdzie symuluje się DC down jednej strony i testuje się funkcjonalność odtworzenia na drugim DC. Ale robi się to "grzecznie"- w zależności od scenariusza jest podane które DC będzie "awaryjne" albo nie, o określonej w planie godzinie, gasi się uplinki sieciowe, izoluje storage przełacza ruch, odtwarza maszyny, weryfikuje czy wstały i działają razem z aplikacjami, obserwuje wszystkie kroki czy skończyły się jak zakładano i na tej podstawie buduje raport końcowy, która poza całą beletrystyką można skrócić do ostatniej strony, gdzie w podsumowaniu jest status OK albo NOK. Nikt na dzika nie wbija na serwerownię z nożyczkami i nie upierdziela losowo kabli z tyłu sprzętu.

Oczywiście, że w przypadku kwestii wojskowych (a szczególnie że mamy za granicą co mamy i dostajemy praktycznie z pierwszej ręki feedback) warto posłuchać konstruktywnej krytyki i upewnić się, że zostanie ona uwzględniona w razie realnej potrzeby, ale nie odwalajmy, że będziemy teraz na potrzeby ćwiczeń robić manewry na pół kraju i robić losowe bombardowania, żeby sprawdzić, czy te Patrioty na pewno działają, czy jednak nie. 😉