
Ulewa sparaliżowała Warszawę. Nagle pojawił się on
GtotheGGruba ryba
25piorunówNo i popłynął... mężczyzna w odblaskowej kamizelce podbił serca internautów. Od rana w stolicy trwają intensywne opady deszczu, przez co pod wodą znalazła się trasa S8. Ruch został całkowicie wstrzymany i powstały wielokilometrowe korki. Sieć obiegły nagrania ukazujące, z czym muszą się mierzyć kierowcy. I wtedy nagle pojawił się on... bohater dnia. Nie cały na biało, a w odblaskowej kamizelce. Mężczyzna płynął na desce SUP.
Komentarze (7)
@GtotheG czy są ludzie, którzy ze sobą wożą cały rok deski by zrobić z siebie celebrytę jak będzie gdzie?
@noniewiem to Miejski Reporter.
@noniewiem eee raczej ktos mieszka na tym osiedlu obok xD wyciagnal se deske i poplynal xD
Heh od razu widać na zdjęciu który to samochód służbowy 😉
I nagle pojawił się on, SUP...ermen (´・ᴗ・ ` )
Do drzwi plebanii puka żołnierz:
* Proszę księdza, nadciąga wielka fala powodziowa, trzeba uciekać, podstawione są autobusy!
* Nigdzie nie uciekam, wierzę w opatrzność bożą!
Kilka godzin później ksiądz siedzi na dachu kościoła, podpływa ktoś motorówką:
* Niech ksiądz wskakuje, zabiorę księdza w bezpieczne miejsce!
* Nigdzie się stąd nie ruszam, wierzę w opatrzność bożą!
Godzinę później ksiądz siedzi już na dachu dzwonnicy, podlatuje helikopter:
* Niech się ksiądz trzyma, zaraz spuścimy na linie ratownika z uprzężą!
* Jakiego ratownika? Ja tu zostaję, wierzę w opatrzność bożą!
Kwadrans później ksiądz stoi przed obliczem Stwórcy:
* Panie Boże, no dlaczego, ja przecież tak wierzyłem w opatrzność bożą, a tu…
* GŁUPCZE! - przerywa mu Stwórca - Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem!
@GtotheG albo ona!