Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika JarosG w Hydepark

Wirtuoz

w Hydepark

15piorunów

Umarł Król, niech żyje król!

Wczoraj po 10 lat wiernego służenia wertykulator al-ko (lubię tę nazwę, jest mi z jakiegoś powodu bardzo bliska) stwierdził chyba, że ma dosyć i najpierw zaczął kopcić i nierówno pracować (czyli pierścienie się zaczęły kończyć) a potem na dokładkę rozleciał się napęd noży. Podjąłem trudną (głównie dla portfela) decyzję o odesłaniu go na emeryturę, gdzie po remoncie będzie czekał jako rezerwowa maszynka a na jego miejsce zanabyłem bardziej profesjonalny sprzęt i... kurde... ale to różnica - jak plastikowa dziecięca łopatka vs szpadel fiskarsa. Blacha na 2mm, pływające ostrza i ta szerokość robocza! No rogal na gębie.
Mógłbym normalnie iść do sąsiadów przeorać im trawnik. Kosiarka pije około 1 litra na godzinę, ja niewiele więcej, więc nie zbiednieliby 😉
Tylko zbierać musieliby sami, a że sprzęt orze tak ostro, jak memcen memcena, więc jest co zbierać (z 400m2 jakieś 10-12 czubatych taczek tylko z jednego przebiegu)!

Komentarze (7)

Fanatyk0piorunów

@JarosG też muszę to zrobić, ale wzdłuż i wszerz, tyle mam suchego. A wertykulator też mam al-ko tylko na aku

Gruba ryba0piorunów

@JarosG po co to w ogóle jest? Widziałem ostatnio w gazetce casto i się właśnie zastanawiałem do czego to służy

Wirtuoz1piorunów

@kubex_to_ja nacinając wierzch darni napowietrzasz ją i zmuszasz do mocniejszego rozrastania się. Ponadto zbierasz w ten sposób warstwę filcu pozostałego po zeszłym roku i obumarłej przez zimę trawy oraz pozbywasz się większości mchu, który dusi trawę. Zauważyłem też, że pozwala to nieco wyrównać trawnik (ostrzej traktowane są górki, wiec więcej z nich zbiera).

Osobistość4piorunów

@kubex_to_ja robisz takie dziurki w ziemi, bo podobno ziemia się sama nie wymiesza i to co może robić za nawóz jest niedostępne dla korzeni. To stara Słowiańska tradycja. Wójt Pcimia kiedyś zaczął ale nikt nie miłą odwagi zapytać, po co.

Gruba ryba2piorunów

Oj jak się ojciec chujami narzucał na to alko, tyle dobrze że zdychał zawsze przed końcem grawancji. Teraz spalinowy NAC i to k⁎⁎wa samo jedzie, tak się w ziemię wgryza, aż sam polubiłem tym jeździć.

Wirtuoz1piorunów

@wonsz Al-ko ma jedną zaletę: wszystkie części da się łatwo kupić a że sprzęt jest produkowany co najmniej 10 lat - to jeszcze długo będą części dostępne. Szkoda tylko, że są z gównolitu.
No ale u mnie naprawdę miał ciężko życie: ja nim nawet torf rozbijałem jak ziemię pod trawnik wzbogacałem - orał ciężko.
Tylko teraz jak trzeba było kupić kolejny i zobaczyłem, że dokładając jakieś 800 zł będę miał pancerniaka niemal 2x cięższego i to takiego, jakiego ogrodnicy biorą do pracy to decyzja była szybka.

Fenomen1piorunów

A ja się dziś męczyłem z lidlowym gównem..