
Wpis użytkownika zuchtomek w Ciekawostki
zuchtomekGURU
64piorunówUprzywilejowana biała rodzina rządząca światem.
Sutton Pownall, grabarz, ze swoją żoną Joyce i pięciorgiem dzieci Susan - 6 lat, Steve - 5 lat, Sandra - 4 lata, Mark - 3 lata, oraz niemowlę Gary - w wieku 8 miesięcy. 1 czerwca 1962 r.”
Komentarze (37)
Komentarz usunięty
@zuchtomek A nie nie, tak to każdy jest kowalem własnego losu. A jakby go jednak ukuli (jako uprzywilejowani), to wtedy jako biali ciemiężyliby świat :grinning:
Może i brudne oraz biedne ale chociaż bite.
@masturbantonozor porządnym kablem od prodiża, a nie jakąś chińszczyzną :grinning: :grinning: :grinning:
@zuchtomek porównałbyś czarną biedotę z tamtych czasów? to jest rodzina z UK zdaje się, nie z USA. Mylę się? Odkleiło się coś Tobie ostatnio?
@peposlav coś nasza dziewczynka nie robi kariery ostatnio, w nie łaskę popadła 😛
@ZohanTSW Słusznie zauważasz - "biali też byli biedni." nie jest to żadna kontra tylko współistnienie zjawiska wybiegające poza USA, nie neguję w żaden sposób BLM to już tylko wasze nadinterpretacje i obrona twierdzy.
"Jeśli nie taki był cel, to jaki?"
No przecież napisałem powyżej - "Wpis miał być zobrazowaniem robotniczej rodziny w czasach rozkwitu kapitalizmu z sarkastycznym komentarzem."
Ja rozumiem, że z sarkazmem mogło mi się nie udać, ale wyskakiwanie od razu ad personam, że mi się coś odkleiło, wrzucam gówno w wentylator, jestem rasistą i tak dalej - na podstawie tego jednego zdania no to jak dla mnie ktoś ma niezłe urojenia.. Następnym razem dorzucę lennego, gifa mrugającego okiem, albo w spoilerze napiszę, że to tylko sarkazm..
@zuchtomek @peposlav ktoś tu chyba
@zuchtomek też odebrałem treść wpisu jako pewną kontrę do BLM - że biali też byli biedni. Uważam że @peposlav ma rację, pan co się goli gdyby był z USA to teoretycznie mógł wspiąć się po drabinie statusu, ale gdyby był czarnoskóry, to pewne stanowiska dla takich ludzi były po prostu nie do pomyślenia.
Życie białych ludzi ma znaczenie - no tak, życie każdego człowieka ma znaczenie, ale geneza tego hasła jest silnie związana z BLM i przez to wpis nabiera wydźwięku jak @peposlav opisuje. Jeśli nie taki był cel, to jaki?
@peposlav Pokrętnymi ścieżkami Twój umysł chadza, ale nie projektuj na mnie swoich własnych przemyśleń..
@zuchtomek pewnie po wojnie byś pisał o prześladowaniu białych i #deutchelivesmatter XD
@peposlav
"ale stawanie w opozycji do tego ruchu? Co Tobą powoduje? Jesteś rasistą? Altrightowcem?"
Stawanie w opozycji? W jaki sposób? To znów Twoja nadinterpretacja - a co mną powoduje już odpowiedziałem.
Patrz, mam jeszcze takie ( ͡° ͜ʖ ͡°):
@zuchtomek "Uprzywilejowana biała rodzina rządząca światem" i dajesz zdjęcie biednej rodziny z UK. To już jest manipulacja.
W USA, państwach kolonialnych i podobnych (np Australia, RPA etc.) były rasistowskie prawa. To jest po prostu fakt.
BLM dotyczył przemocy policji w USA wobec czarnych - to dość złożony temat ale korzenie ma jednak właśnie w uprzywilejowaniu białej rasy / upośledzeniu kolorowych ras.
Więc dajesz zdjęcie z UK z lat 60 klasy niższej (nie wydaje mi się, żeby to był standardowy dom rodziny robotniczej) i dajesz do tego tag #whitelivesmatter ? Czy biali w UK byli zabijani z powodu koloru skóry? Nie wydaje mi się, ale mogę się mylić.
Różnica między kolorowymi w USA i białymi była taka, że biały miał szansę na awans społeczny, jak się postarał i miał trochę szczęścia, to mógł pójść do lepszej szkoły, a następnie wykonywać dobrze płatny zawód, np. lekarza, prawnika itd. Kolorowi niestety takich możliwości nie mieli lub też pokonywanie przeszkód było dużo trudniejsze.
Biali byli też biedni i wykorzystywani - ale w tamtych czasach mieli dużo większe prawa.
Możesz sobie poczytać o pauperyzacji kolorowych w USA - temat nie jest ani prosty, ani aż tak oczywisty.
Ja kumam, że w Polsce, kraju potomków chłopów pańszczyźnianych, taki BLM może być powodem do śmiechu, bo to u nas chłopi przez wieki mieli prawa jak kolorowi w USA, ale stawanie w opozycji do tego ruchu? Co Tobą powoduje? Jesteś rasistą? Altrightowcem?
@peposlav Myślę, że za dużo sobie dopowiadasz.. Strasznie chaotycznie i dużo pytań zadajesz. Uspokój się i się skup.
Wpis miał być zobrazowaniem robotniczej rodziny w czasach rozkwitu kapitalizmu z sarkastycznym komentarzem.
Nie widziałem, że tylko białych w USA oskarża się o rasową supremację, z tego co pamiętam w Europie też pewne ruchy oczekiwały przeprosin za zło całego świata.
Hasztag #BLM z tego co pamiętam istnieje od jakichś 10 lat, a nie od lat 70.
Generalnie bieda i ubóstwo nijak nie zależą od rasy - a jedynie od warstwy społecznej w jakiej przyszło Ci się urodzić.
#whitelivesmatter znaczy tyle co jego tłumaczenie - ni mniej ni więcej "białe życia się liczą", biali też byli i są biedni i wykorzystywani. A i temat chłopskich polskich rodzin był tu poruszany.
Nie wiem czy to jakiś syndrom oblężonej twierdzy, ale podziwiam Twoją nadinterpretację.
@zuchtomek tak, bo dla mnie Twój wpis to odklejka, pokazujesz zdjęcie z 1962 roku z UK, a odnosisz się wpisem do sytuacji czarnych z lat 60 w USA. Czy w latach 60 kolorowi i biali mieli takie same prawa? Czy biali byli uprzywilejowani? Czy kolorowi mogli w 1962 chodzić do tych samych szkół i było im tak samo łatwo jak białym?
Ja już nie wchodzę w tematy akumulacji kapitału itd.
Czy to biali czy murzyni :rządzili wtedy światem" i jaką kolorowi mieli reprezentację polityczną.
Wrzucasz gówno w wentylator? Trolujesz czy faktycznie Twój wpis jest wynikiem Twoich "przemyśleń"?
Co chciałeś osiągnąć tym wpisem?
Równie dobrze mógłbyś dać chłopską polską rodzinę z tamtych lat.
Co ma do tego whitelivesmatter?
@peposlav A co mi się miało odkleić? Dlaczego mam coś porównywać? Tobie się coś odkleja?
Żadnych telefonów w pobliżu, instagramów, tiktoków, socjal mediow, po prostu ludzie
@korfos na pewno nie za stodołą ludzie byli wtedy pobożni
@Opornik no tak. Jak się dziecko urodziło martwe to się je zakopywało za stodołą. Podobnie z ichniejszą metodą antykoncepcji czyli walenie pięścią w brzuch lub aborcja i zakopanie dziecka pod krzyżem majowym lub dawanie zmielonego dziecka kotowi do zjedzenia.
@RedCrescent kiedyś to były czasy teraz nie ma czasów
@Opornik I komu to przeszkadzalo?
Było biednie, ale szczęśliwie
😉
@Opornik nie to co teraz, każdy telefon ma ale żaden nie zadzwoni!
@SaucissonBorderline i ludzie ze sobą rozmawiali!
@zuchtomek swoją drogą biedota zawsze dzieci, jak przysłowiowych klusek. Jak rodzina średnio zamożna, to mają tę standardową dwójkę, bo na tyle ich stać i na tyle są po prostu wychowawczo wydolni. Jak bieda, ojciec zarabia najniższą krajową, matka z Żabce albo Biedronce, to dziecków jak królików. To jest schemat powtarzający się od zawsze niemal aż do dziś.
@WatluszPierwszy @korfos i wychodzili na ludzie na ludzi!
Ojciec mi ostatnio wysłał zdjęcie drewnianego domu w którym mieszkali na Bałutach jak był mały.
Zimą w nocy woda zamarzała w wiadrze.
@WatluszPierwszy potwierdzam. To samo było u mnie
@Opornik trzaskali, tylko bogatych było stać na ich utrzymanie a w biedzie dzieci musiały spać na podłodze i żreć obierki.
@WatluszPierwszy e tam,wszyscy wtedy dużo bachorów trzaskali.
Wmawianie że tylko głupi i biedni robią dzieci to jest propagandowy mem, spisek Żydów i masonów i cyklistów i wyplataczy koszy wiklinowych.
@WatluszPierwszy No na przestrzeni wieków to znacząco ewoluowało. Jeszcze w latach 90 na polskiej wsi dzieci normalnie pomagały przy pracy w polu podczas żniw - bo po prostu nie było takich sprzętów jak teraz i każde ręce się przydawały do wideł czy łopaty.
Kiedyś ten Pietrek z Magdom nie mieli za bardzo możliwości uciec i faktycznie zostawali w domu rodzinnym, który bardzo często był 3, a nawet 4 pokoleniowy.
W ciągu 100 lat, a to tylko 4 pokolenia - bardzo wiele się zmieniło w tej kwestii. Kiedyś dzieci były wsparciem bo chodziły do pracy - teraz są wsparciem bo dla bezrobotnych to chodzące zasiłki :stuck_out_tongue_winking_eye:
@zuchtomek taaaaak na pięterko. Nie ma pięterka, wysyłasz dzieci żeby pogrzebały w śmietniku. Nawet na zdjęciach jest to przedstawione. Chłop się goli, dzieci na hasiok a reszta cenzura.
@zuchtomek Wiem. Ale rozbawiło mnie to określenie =D
@enderwiggin No niestety takie podejście panowało w XX wieku.. Zarówno na polskiej wsi, jak i wśród 'kapitalistycznych' warstw robotniczych - śmietelność była wysoka, a dziecko było siłą roboczą ¯\\(ツ)/¯
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK233807/
Checking your browser - reCAPTCHANih@zuchtomek ta produkcja dzieci, jako w pewnym sensie, lokaty kapitału zawsze mnie rozwalała. Dzieci trza mieć, to bedo do pomocy przy orce. No ale, tak było.
Drugą kwestią jest to liczenie na to, że dzieci będą na starość przy tobie. Budowanie domu z piętrem bo "jak się Pietrek z Magdom łozeniom, to bedom mieć". I później wielka chałupa w połowie pusta, bo Pietrek i Magda poszli na swoje zamiast klęczeć przy rodzicach/teściach.
@zuchtomek "zapasowe" xD
@WatluszPierwszy Wiele rzeczy się na to składa zapewne.. No i na przestrzeni lat na pewno nieco ewoluowały.
Dla biednych ludzi dzieci to zawsze było zabezpieczenie przyszłości - nie tylko przysłowiowej szklanki wody na starość, ale po prostu utrzymania rodziny - dziś to jest bardziej namacalne tu i teraz bo 800+.
Zawsze może jakieś umrzeć - tym bardziej jak jesteś biedny i nie masz opcji na leczenie, więc lepiej mieć zapasowe.
Z biedą idzie też niska świadomość.
No i jak jesteś biedny to masz dużo czasu i mało możliwości jego spędzania więc żonę możesz zaprosić co najwyżej na pięterko ( ͡° ͜ʖ ͡°)


