
Wpis użytkownika Astro w Hydepark
AstroFenomen
10piorunówKurdę. Nie znam się. Nie zawsze lubię ale dostałem prośbę od różowej żeby zrobić golonkę. Padło na golonkę w piwie. Golonka miała być dawno temu ale pierwszy raz jak z naleśnikami. Do kosza.
Wiec podejście drugie. Wolnowar 8 godzin na low. Będzie podawane bez skóry.
Jeszcze nie wiem czy z musztarda czy z małosolnymi ale może tez wygrać chrzan. Nie jestem fanem golonki.
Komentarze (4)
pokrywka od słoika, denaturat, zapałki i opalaj, czasy prl i kuchnię na drzewo u babci się pamięta (najczęściej to w sobotę wieczór kurę na niedzielny rosół się ogarniało)
@Astro Golonka bez skóry to jak schabowy bez panierki xD Właśnie w chrupiącej skórce jest najwięcej smaku w golonce, maczane w musztardzie i do tego piwo, pychota! :grinning:Wolnowar owszem, ale zapiecz potem ta golonkę na chrupiąco w piekarniku ze skórką.
>Jak nie masz jak porządnie opalic skory to imho lepiej podać bez.
Gilette robi robotę i golonka nie śmierdzi spalenizną. 😉
I tak i nie. W jednym mieszkaniu jest tylko indukcja a w drugim mam jeszcze nie podłączoną kuchnie gazową. Jak nie masz jak porządnie opalic skory to imho lepiej podać bez.
I to nie podlega dyskusji.
@MarianoaItaliano