
Wpis użytkownika Hjuman w Finanse i biznes
HjumanFenomen
37piorunówużywajcie blików, kiedy możecie.
Komentarze (21)
Nie mam blika bo mam komornika 😅
Nie jestem użytkownikiem blika ze względu na to, że wtedy każde Twoje zakupy są powiązane z Tobą (identyfikacja po numerze telefonu), ze wszystkimi poprzednimi transakcjami, z przedmiotami, które znajdują się na paragonie (również dane wrażliwe np. z aptek, prywatnych wizyt lekarskich), z miejscem Twojego pobytu, miejscem zakupu. Sam nie mam zamiaru przekazywać danych kolejnemu podmiotów (Polski Standard Płatności - konsorcjum 6 banków) który wyprowadzi je dla swojej korzyści. Banki i tak już wiedzą o naszych zwyczajach za dużo.
Rozumiem też, że jestem w mniejszości i nie zamierzam zmieniaać świata. Taki trochę ze mnie statryczały zwolennik gotówki.
@fisti niby jak Twój smartfon identyfikuje się w sieci numerem telefonu? Płatności blik są zanonimizowane. Przelewy na telefon już nie ale to są dane do których bank i tak ma dostęp. Banki mają lokalnie bazy (nie wiem czy wszystkie) msisdn/konto więc możesz robić przelewy na telefon z klientem tego samego banku bez aktywacji BLIKa.
@fisti spokojna głowa, jeśli będą chcieli to dowiedzą się nawet do czego ci siurek dyga a gdzie tam gadać o profilowaniu reklam
@Rudolf Mam na tyle doświadczenia w IT, żeby wiedzieć, że reklamy usług i dóbr serwowane przez odpowiednie podmioty są powiązane z każdym Twoim urządzeniem, w tym smartfonem, który identyfikujesz numerem telefonu. Twoje zwyczaje, podróże, zakupy, reakcje w sieci są analizowane i na ich podstawie można praktycznie poznać człowieka.
Ograniczam informacje, które o mnie zbierają. Nie wiem na ile skutecznie.
@Chrabonszcz No ciekawe, pewnie mogą. Tylko nie łączą tego z Twoim numerem telefonu i urządzeniami, którymi komunikujesz się z innymi. Nie widzą "przelewów na blik", więc nie tworzą siatki znajomych, aby jeszcze lepiej Cię profilować. Z drugiej strony, prawo amerykańskie praktycznie nie chroni klientów i użytkowników produktów firm technologicznych. Nie wiem czy te dane są przechowywane w strefie EU, czy poza nią.
@fisti jeżeli to prawda, to nieciekawie, ale czy amerykańscy wydawcy kart nie dzielą się tymi samymi danymi?
@fisti płotkami się małe czapeczki nie interesują, spokojna głowa
Ciekawe że nikt w tym artykule nie zająknął się o Wero, rozwijany od pewnego czasu europejski system płatniczy. Dużo jest jeszcze do zrobienia i system jest wdrażany powoli w kilku zachodnich państwach, ale to nie jest tak że musimy zacząć od zera. Akurat przypadkiem o tym czytałem wczoraj:
https://loopline.org.uk/wero-to-zero-in-on-visa-and-mastercards-dominance-with-ambitious-european-payment-system/
No cóż, bez chargebacku to blik mnie nie kupi. Sorki, nie tym razem
@Sofon nie chodzi o ilość tylko o spokój duszy za każdym razem. Większość moich zakupów to różni sprzedawcy, przez różne platformy, które obiecują pomoc, ale działa to różnie.
Z chargebacku wydawcy karty nie korzystałem, korzystałem z procedury reklamacyjnej w PayPalu chyba 2 razy, ratując jakieś 1000zł
@dzek średnio ile razy kupujesz coś co może wymagać chargebacku, i ile raz już niego skorzystałeś?
Bilk jest super na małe transakcje. Dodatkowym game-changerem mogłaby być opcja chargebacku powyżej jakiejś kwoty.
Na ten moment to jest mega zaleta kart.
@Hjuman stary, ja j⁎⁎ie ameryke jak tylko mogę na każdym kroku, po prostu jestem biedny i prawie zawsze mam puste konto xD
A gotówki można?
Tak robię od dawna, 99% płatności bliczkiem :) nie muszę nosić przy sobie żadnych dokumentów, portfela kto no a telefon kazdy z nas zawsze ma przy tylku. gorzej tylko jak jest awaria, wtedy robi się problem