Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Thereforee w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

W dobie narastających waśni na linii relacji ukraińsko-polskich, w kontekście Ukrainy i Ukraińców warto również mieć na względzie kontekst sytuacyjny jak i narrację w mediach społecznościowych wynikającą częściowo z propagandy wewnętrznej Ukrainy i propagandy zewnętrznej pochodzącej z Rosji.

* Rosja regularnie atakuje Ukrainę i Ukraińców w mediach społecznościowych, stąd dla przeciętnego Ukraińca reakcją na ataki i przytyki zwykle jest syndrom oblężonej twierdzy;

* Rosja również regularnie karmiła Polaków tematem Wołynia: tematem, który interesował garstkę a jeszcze mniej oburzał;

* Ukraina prowadzi wojnę, gdzie każdy wojak ma znaczenie. Niestety niezależnie od prezentowanych poglądów. Nie jest to równa walka, o każdą pomoc trzeba się dopraszać na kolanach i mimo tego, że ta pomoc płynie po prośbie i bez niej, nadal sytuacja jest beznadziejna a ratują się tym, że szybko rozwijają swoje własne możliwości ofensywne za pomocą dronów i rakiet;

* W takiej sytuacji ciężko o jakiekolwiek hamulce, gdy mowa o mobilizacji istniejących i nowych żołnierzy. Ukraina walcząc o niepodległość jakby nie patrzeć, podejmuje wszelkie kroki by ludzi pozyskać. A jak się nie da, to weźmie ich z ulicy;

* O ile w perspektywie naszych stosunków jest absolutnie nieakceptowalne to, co zrobił prezydent Ukrainy - nadal jest to ruch z desperacji, a nie z jakiejś pogardy;

* Domaganie się normalizacji propagandy wewnętrznej ze strony zewnętrznego podmiotu w środku wykańczającej wojny zawsze będzie traktowane jako atak;

* Do tego dochodzą klasyczne - stereotypy, waśnie i naleciałości z przeszłości;

* W efekcie mamy mieszankę wybuchową gdzie nawet przeciętny Ukrainiec, który nie żywi żadnych uraz do Polski i Polaków zacznie postrzegać nas źle bo "my ich atakujemy";

Oczywiście to nie jest tak, że nie powinniśmy reagować albo to ignorować. Problem polega na tym, że cała sprawa została rozdmuchana do ogromnych proporcji. Emocje włączyły się obu stronom i nie da się w takich warunkach rozmawiać. A każde wyzwisko, szukanie "złych ukraińców" po mediach społecznościowych to moim zdaniem jakiś absurd. Mogę w tej chwili wejść na X'a albo Facebooka i wyszukać dziesiątki Polaków o poglądach bliskich nazistom. I to są "normalni, przeciętni Polacy". Więc co, jesteśmy złymi nazistami, co tak naprawdę nienawidzą Ukraińców?

Zresztą to jest nadal hipokryzja z naszej strony bo druga największa partia w tym kraju reklamuje się germanofobią.

Wniosek z tego taki, że wywlekanie na wierzch historycznych tragedii komuś w piątym roku wojny nie da absolutnie żadnego rezultatu. Nikt nie pomyśli trzeźwo pod ostrzałem wroga, że "no faktycznie nasze znane postacie historyczne odpowiadają za masowe ludobójstwo". Prędzej wkurwi się, że słysząc eksplozje w innej dzielnicy truje mu się d⁎⁎ę jakimiś zawiłościami z czasów drugiej wojny światowej.

Ja naprawdę wszystko rozumiem, ale proszę wszystkich rozemocjonowanych dyskutantów o kilka wdechów i wydechów.

Kieruje tutaj tą prośbę do zarówno ludzi szukających postów "normalnych Ukraińców", wnuków potencjalnych ofiar UPA jak i jebiących Rosję internetowych kombatantów z obu stron. W obecnej formie ta kłótnia nie doprowadzi do żadnego porozumienia ani zrozumienia.

Komentarze (5)

Osobistość1piorunów

Moze z rok temu napisalem ze "nikt tyle nie zrobil zeby popsuc stosunki PL-UKR co zelenski" - zostalem zjechany rowno. Zaczelo sie od zboza i od tamtej pory nic sie nie zmienilo.


@Thereforee ilez to slow zeby usprawiedliwic zelenskiego, a wystarczylo napisac "mial wiele opcji, a wybral najgorsza, nic go nie usprawiedliwia"

Czekam az nasz rzad partaczy wymusi na UE wpisanie "zaprzestanie gloryfikacji zbrodniarzy wojenny UPA" w kamieniach milowych akcesji Ukr do UE. Wtedy im fajka zmieknie i prawidlowo.

GURU0piorunów

@Thereforee Dokładnie.

nie uważam że to jest uczciwy, dobry człowiek, co ma kręgosłup moralny.

Skoro został politykiem, to nie ma. Nie ma o czym dyskutować.

Co nie znaczy, że nie robi swej roboty dobrze.

mój dziadek w ramach Wojska Polskiego (PRLu) walczył z UPA. To były skurwysyny jak nikt inny.

Mój dziadek z bratem też brali udział w Akcji Wisła. Dziadek pił, wujek został rybakiem na zadupiu i wiódł najspokojniejszy żywot, jak się dało. Ani jeden, ani drugi słowem nigdy nie chcieli komentować co tam się działo - kręcili tylko głowami i mówili, że nie chcą nigdy do tego wracać.

Autorytet1piorunów

@Fly_agaric Ja nie rozumiem, jak sobie wyobrażają to niektórzy. Że politycy ukraińscy będą zgodnie reprezentować polską rację stanu bo dostali od nas fanty za darmo? Że prezydent Ukr będzie do nas klękał jak do miecza bo ich wspieramy?

Bądźmy poważni. I nie, nie uważam że to jest uczciwy, dobry człowiek, co ma kręgosłup moralny. Jak pisałem w poście, on zrobi wszystko w celu pozyskania i mobilizacji ludzi do walki z okupantem. Bo mimo wszystko, nikt nie da swojego mięsa armatniego do walki z Rosją. Z ich perspektywy zesranie się o UPA jest po prostu komiczne.

I mając na myśli "zesranie" nie myślę o dyplomatycznej reakcji. Nie mam na myśli, że problem trzeba ignorować bo czyjaś racja stanu jest "mojsza". Ale to jest delikatny temat, gdzie drugą stronę trzeba przekonywać argumentami. A nie sraczką z wyzwiskami i pierdoleniem o chuj wie czym.

Więc no ja przepraszam bardzo, ale o co 666 tutaj się zesrał - pojęcia nie mam. Ale klapki na oczach jak widać są, bo emocje bardziej się liczą.

BTW mój dziadek w ramach Wojska Polskiego (PRLu) walczył z UPA. To były skurwysyny jak nikt inny.

Autorytet0piorunów

@666 Ileż to słów, żeby wymyśleć mi pogląd którego nie mam. Trudno, nie będę walczył z wiatrakami, gdzie ktoś sobie uroi poglądy drugiej strony bo nawołuje do krytycznego myślenia a nie do emocjonalnej sraczki.

Równie dobrze mógłbym nazwać cię ruskim trollem, tyle samo byłoby to warte co twój wysryw, który nie ma nic wspólnego z moim postem.

GURU5piorunów

@666

"nikt tyle nie zrobil zeby popsuc stosunki PL-UKR co zelenski

Zełeński, to przede wszystkim musi ogrywać własne podwórko. On się wije jak piskorz. Żadna to rzadkość dla niego, że musząc podlizać się jednej frakcji podpada komuś innemu.

Za chwilę będzie nas próbował udobruchać czym innym. Z resztą, ekshumacje dalej trwają i nikt w nich nie przeszkadza, ale tego nie zauważasz, bo i do narracji nie pasuje.

Przestań się pastwić nad tym biednym Zełeńskim, bo robi co może, a pole i kierunki do ogarniania ma baaardzo szerokie.