Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#propaganda

Fanatyk

w Sztuka i design

11piorunów

autor: Thomas Theodor Heine (1867–1948) | Der Engländer und seine Weltkugel (pol. Anglik i jego globus / kula ziemska) | Data wydania: 13 października 1914 roku | Okładka kultowego, niemieckiego tygodnika satyrycznego „Simplicissimus” (rocznik XIX, nr 28).

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

16piorunów

I cos lekkiego na piateczek - historia rosyjskiego plakatu propagandowego z rosyjskiego portalu propagandowego:

Kto posłużył za model do plakatów „Ojczyzna-matka” i innych: mało znane fakty dotyczące najsłynniejszych radzieckich materiałów propagandowych – ZDJĘCIA

„Komsomolka” dowiedziała się, kto został przedstawiony na słynnych radzieckich plakatach

Władimir PEREKREST



Najsłynniejszy plakat z czasów wojny — „Matka Ojczyzna wzywa!”

Kim są ludzie, których twarze widnieją na najbardziej znanych dziełach? Kto zainspirował artystów do stworzenia tych arcydzieł? Temat ten jest słabo zbadany przez historyków i historyków sztuki. Wypełniamy te luki.

„STÓJ I NIE R⁎⁎⁎AJ SIĘ!”

Najsłynniejszy plakat z czasów wojny — „Matka Ojczyzna wzywa!” autorstwa Irakli Toidze. Oprócz niezwykle silnego ładunku emocjonalnego i patriotycznego wyróżnia się on również tym, że prototypem postaci przedstawionej na plakacie była żona artysty. To wielka rzadkość w tym gatunku.



– Artyści tworzący plakaty zazwyczaj posługiwali się obrazami zbiorowymi – powiedziała gazecie „KP” Liubow Rodionowa, kierowniczka działu wydawnictw plastycznych Rosyjskiej Biblioteki Państwowej (RGB). – A jeśli mieli konkretny pierwowzór, to nie rozgłaszali tego zbytnio. Natomiast w przypadku tworzenia dzieł malarskich zachowały się szczegóły i wspomnienia, a do plakatów podchodzono w sposób bardziej swobodny. Trzeba przyznać, że temat rzeczywistych pierwowzorów w tym gatunku jest dość słabo zbadany.

Historia plakatu Toidze’a stanowi wyjątek. Oto, co opowiedział mi wnuk artysty, reżyser Georgij Toidze:

– Rodzinna legenda głosi: „Usłyszawszy 22 czerwca 1941 roku w radiu wiadomość o ataku faszystów na ZSRR, babcia wbiegła do pracowni Irakli Moisejewicza z okrzykiem: «Wojna!». Dziadek, poruszony wyrazem jej twarzy, zawołał: «Zatrzymaj się tak i nie ruszaj się!». I natychmiast wykonał kilka szkiców...

Tamara Teodorowna (dla uproszczenia nazywano ją „Fedorowna”) była piękną i zadbaną brunetką, która wyglądała na młodszą niż jej 37 lat. Jednak na plakacie artysta nadał twarzy bohaterki surowszy, starszy wyraz, prostszą fryzurę, wyprostował i rozjaśnił włosy, dodał siwiznę oraz złagodził charakterystyczne południowe rysy – wszystko to służyło stworzeniu wizerunku rosyjskiej matki, błogosławiącej swoich synów przed wyczynem.



– Do rana następnego dnia plakat był gotowy, a czwartego dnia wojny, jak opowiadano w rodzinie, 26 czerwca, wisiał już w powiększonej wersji na budynku Centralnej Telegrafii przy ulicy Gorkiego – kontynuował Georgij Toidze.

Nawiasem mówiąc, podczas przygotowywania artykułu okazało się, że ogromny plakat „Matka Ojczyzna”, zajmujący cały budynek, pojawił się na rogu ulic Gorkiego (obecnie Twerskiej) i Ogarewa (przeulku Gazetnym) dokładnie 85 lat temu – 2 października 1941 roku. Udało się odnaleźć potwierdzającą to wzmiankę wraz ze zdjęciem w gazecie „Moskiewski bolszewik” z 3 października.



– Budynek ten zachował się do dziś – poinformowano gazetę „KP” w Muzeum Moskwy. – Przełęcz Gazietnaja 17, budynek nr 2 (obecnie budynek ten został odrestaurowany – red.).

INNA WERSJA

Czy plakat „Matka Ojczyzna” został wydrukowany jeszcze przed wojną?

Istnieje jednak alternatywny punkt widzenia – że plakat został wydrukowany jeszcze przed atakiem Niemiec.

– Znajomy artysta z Kołomny, Nikolaj Stepanowicz Riabinkin, obecnie już nieżyjący, pokazał mi kiedyś swój obraz – w tle plakat „Matka Ojczyzna”, a na pierwszym planie stół, na którym leżą oficerska taca, plecak, tytoniowa torebka z makhorką i bukiet kwiatów – – opowiedział gazecie „KP” antykwariusz Andriej Goryaczew. – Według jego słów, gdy tylko 22 czerwca ogłoszono atak, udał się do komisariatu wojskowego, gdzie zobaczył ten plakat i, czekając na swoją kolej, naszkicował go. Zanim wyruszył na front, zdążył namalować ten obraz.



Nie wiadomo jednak, gdzie się obecnie znajduje.

Według antykwariusza fakt, że taki plakat mógł zostać namalowany z wyprzedzeniem, jest całkiem logiczny.

– Było jasne, że wojna jest tuż za rogiem – mówi Goryaczow. – W 1938 roku ukazał się film „Jeśli jutro wybuchnie wojna”, a rok później – książka Mikołaja Szpanowa „Pierwszy cios. Opowieść o przyszłej wojnie” – o tym, jak przepędzamy niemieckich najeźdźców po Europie...

– Być może tak właśnie było – nieoczekiwanie zgadza się wnuk Toidze. – Trudno sobie wyobrazić, że tak wielkoformatowe dzieło powstało w ciągu jednego dnia. W naszym domu zachowało się bardzo wiele szkiców do tego plakatu – oczy, twarz, inne detale... Jeśli ktoś uświadomi sobie wagę zadania i zabierze się do pracy, to teoretycznie można to narysować w ciągu dnia lub dwóch. Ale przecież szkic trzeba jeszcze zatwierdzić! Widziałem metadane dotyczące prac mojego dziadka – czerwona pieczęć, napis „zatwierdzono”, podpis osoby odpowiedzialnej… Czy to wszystko w ciągu 4 dni?

Jak więc rozwiązać tę zagadkę? To bardzo proste. Egzemplarz kontrolny każdej publikacji drukowanej wysyłany jest do RGB (dawnej „Leninki”). Jest na nim podana data druku. I oto odpowiedź.



– Tak, mamy egzemplarz referencyjny tego plakatu – potwierdziła mi Liubow Rodionowa. – Jest on datowany na 4 lipca 1941 roku.

Wychodzi więc na to, że rodzinna legenda jest prawdziwa i należy położyć kres sporom dotyczącym dat. To, co zrobił Irakli Toidze, jest rzeczywiście prawdziwym wyczynem twórczym.

Nawiasem mówiąc, artysta niejednokrotnie powracał do tego motywu. Tak więc popularność zyskał wydany w 1943 roku plakat „Za Ojczyznę-matkę!”, na którym ta sama kobieta w czerwieni jedną ręką obejmuje syna, a drugą trzyma czerwony sztandar.

„GODNY TYTUŁU BOHATERA”

Kolejny słynny plakat z czasów wojny – „Dotrzemy do Berlina!” autorstwa artysty Leonida Golowanowa. Przystojny, uśmiechnięty żołnierz z płaszczem-namiotem przewieszonym przez ramię, w elegancko nasuniętej czapce i z jasnobrązowym kosmykiem włosów wystającym spod niej, przykucnął przy drodze i zakłada but. Jeszcze sekunda – i rzuci się, by dogonić swoją kolumnę, odchodzącą na zachód.



To również prawdziwa postać. Na rysunku przedstawiono „wybitnego snajpera”, jak nazywano go w relacjach z frontu, instruktora i dowódcę kompanii snajperskiej – porucznika gwardii Wasilija Golosowa.

Szczególnie wyróżnił się w walkach o wyzwolenie obwodu charkowskiego. Dowództwo zgłosiło go nawet do nadania tytułu Bohatera. Oto, co czytamy w oficjalnym dokumencie z 26 czerwca 1943 roku:

„Towarzyszu Golosow osobiście zlikwidował 422 Niemców, w tym do 70 snajperów wroga. Wyszkolił do 170 snajperów, wyruszając z nimi na „polowanie” we wszystkich rodzajach walk; jego podopieczni mają na swoim koncie 3765 zlikwidowanych faszystów. Porucznika Gwardii Golosowa zna i szanuje cała dywizja, a nawet sąsiednie oddziały. W trakcie walk wielokrotnie wykazał się osobistym bohaterstwem i został czterokrotnie ranny. W pełni zasługuje na nadanie tytułu Bohatera Związku Radzieckiego”.



Niestety, snajper nie zdążył otrzymać „Złotej Gwiazdy” – 16 sierpnia, na tydzień przed wyzwoleniem Charkowa, zginął. „W drodze na kolejne polowanie t. Golosow został niespodziewanie zabity odłamkiem wrogiej miny” – tak dowództwo opisało śmierć bohatera. Doszło do tego w pobliżu wsi Dolgenkie w obwodzie charkowskim. Nie chodzi o to, które niedawno wyzwolili nasi żołnierze na froncie wschodnim – to w rejonie Kupjansk, a o inne – w rejonie Izium. Do niego jeszcze nie dotarli.

Dekret o nadaniu Głosowowi tytułu Bohatera Związku Radzieckiego został podpisany już po jego śmierci. Do tego czasu zdążył zlikwidować jeszcze 5 Niemców, zwiększając swój osobisty dorobek do 427. To jeden z najlepszych wyników tej wojny.



UŚMIECH SNIPERA

Jak i kiedy skrzyżowały się drogi artysty i snajpera? Ani historycy sztuki, ani historycy nie udzielają jednoznacznej odpowiedzi. Ale miałem szczęście — udało mi się znaleźć w bibliotece broszurę „Leonid Fedorowicz Golowanow. Mistrz radzieckiego plakatu”, wydaną w 1949 roku. Jest to niemal jedyna publikacja poświęcona twórczości tego słynnego plakacisty.

Starszy porucznik Golowanow, który już na początku wojny był znanym artystą, autorem ilustracji do dzieł Arkadija Gajdara, Lwa Kassila i innych pisarzy dziecięcych, od 1943 roku był oddelegowany do Studia Artystów Wojskowych im. Grekowa. „W ciągu ostatnich trzech lat wojny odbył pięć długich wyjazdów na fronty, z których każdy trwał co najmniej trzy miesiące” – pisze autor monografii Aleksiej Sidorow. Podczas jednej z takich podróży, na Froncie Południowo-Zachodnim, spotkał snajpera Golosowa i wykonał szkic, przedstawiający bohatera „o twarzy bystrego i pewnego siebie rosyjskiego wojownika”. Miało to miejsce w maju 1943 roku, pisze badacz. Rysunek ten, jak się wydaje, nie zachował się.

A rok później, kiedy wojska radzieckie zbliżały się już do granicy państwowej, przełożeni zlecili Gołowanowowi stworzenie plakatu pod hasłem: „Dotrzemy do Berlina!”. Oto jak sam opisał swój zamysł: „Wzorem dla żołnierza na plakacie »Dotrzemy do Berlina!« stał się uśmiechnięty rosyjski bohater, który w mojej wyobraźni uosabiał radzieckiego snajpera Głosowa”.



Trzy szkice — i rozwiązanie zostało znalezione. Tylko w swoim frontowym notatniku artysta przedstawił żołnierza jako „bystrych”, a do plakatu o tak optymistycznym tytule lepiej pasowałby uśmiechnięty. Jednak i z tym nie było problemu — wystarczyło przejrzeć archiwa: dziennikarze chętnie fotografowali tego uśmiechniętego snajpera.

Wizerunek ten zyskał sympatię całego kraju i nawiązywał do bohatera popularnego wówczas poematu Twardowskiego „Wasilij Terkin”. Artysta postanowił więc stworzyć całą serię rysunków przedstawiających tego dzielnego żołnierza. Najbardziej znanym, nie ustępującym popularnością pierwszemu, stał się plakat, na którym Gołowanow przedstawił swojego bohatera pod murami Reichstagu. Tylko że teraz ma on pierś obsypaną odznaczeniami, oficerskie naszywki, a za plecami widnieje napis „Dotarliśmy!”.

Na plakacie widzimy również wyrytą na ścianie datę: 2/V-45. To bardzo subtelny szczegół. Żołnierze podpisywali się na ścianach Reichstagu również później, nawet kilka miesięcy po bitwie. A 2 maja to właśnie ten dzień, w którym berliński garnizon się poddał, a przed Reichstagiem świętowali ci, którzy bezpośrednio brali udział w jego szturmie. Oznacza to, że ten wesoły chłopak nie tylko dotarł na miejsce, ale znalazł się w pierwszych szeregach.

Golanow, nawiasem mówiąc, sam był w Berlinie w tym zwycięskim maju. A napis „Chwała narodowi rosyjskiemu” umieszczony na plakacie, który po pierestrojce często nieśmiało zamazywano, nie jest domysłem autora, lecz faktem. Zdjęcie napisu z tymi słowami znajduje się na przykład w książce „Szturm na Berlin”, wydanej w 1948 roku.



ZNOWU W BITWIE

Artysta przedstawił swojego bohatera jeszcze co najmniej trzy razy. Na plakacie „Dobrze, że do nas przyszedłeś” z 1945 roku rosyjski żołnierz karmi chlebem głodne dzieci z krajów zachodniosłowiańskich. We wrześniu 1945 roku wydrukowano również plakat „Chwała Armii Czerwonej – wyzwolicielce” – ten sam burzowłosy żołnierz w nonszalancko nasuniętej czapce pilotce trzyma na rękach chińskiego chłopca, wyzwolonego spod jarzma japońskich militarystów. To również rzadkość – temat zwycięstwa nad Japonią był w radzieckiej propagandzie poruszany nie tak aktywnie, jak temat zwycięstwa nad Niemcami.

I wreszcie zwieńczenie cyklu – plakat z 1962 roku „I w pracy zwyciężamy”. Brawurowy żołnierz jest już w podeszłym wieku – to siwy weteran z przerzedzoną czupryną i gwiazdą Bohatera Pracy Socjalistycznej na piersi. A za jego plecami widnieją dwa słynne plakaty, przypominające o dawnych zwycięstwach.

O samym Golosowie wiadomo niewiele. Urodził się w 1911 roku w obwodzie tulskim, gdzie ukończył 5 klas. Po odbyciu służby wojskowej przeniósł się do Moskwy, gdzie pracował jako gospodarz w jednej ze szkół w dzielnicy Kijowskiej. Na froncie od 28 czerwca 1941 roku. Został pochowany niedaleko miejsca śmierci – w zbiorowej mogile we wsi Studenok w obwodzie charkowskim, przy granicy z DNR.

W lokalnej szkole istniało kiedyś nawet muzeum poświęcone temu bohaterowi. Jednak zła ironia losu sprawiła, że w 2022 roku w miejscu, gdzie znajdowało się muzeum rosyjskiego snajpera, utworzono stanowiska snajperów i karabinierów Sił Zbrojnych Ukrainy. Zniszczona ostrzałem osada przechodziła z rąk do rąk, a obecnie znajduje się w strefie ofensywnych walk armii rosyjskiej.



JAKIE JESZCZE PLAKATY PRZEDSTAWIAJĄ PRAWDZIWYCH LUDZI

1. Popularny podczas I wojny światowej plakat Leonida Pasternaka „Na pomoc ofiarom wojny”. Co prawda nazwisko modela nie zachowało się, a twarz rannego żołnierza na plakacie jest prawie niewidoczna. Jednak, jak twierdził sam artysta, „model” był niezbędny do jak najdokładniejszego odtworzenia szczegółów munduru.

2. Główną postać słynnego plakatu z czasów wojny domowej „Zgłosiłeś się na ochotnika?” Dmitrij Moor namalował na podstawie własnego wizerunku. Plakat powstał w ciągu jednej czerwcowej nocy 1920 roku.

3. Jednym z najczęściej wydawanych plakatów podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej był plakat Wiktora Koreckiego „Żołnierzu Armii Czerwonej, ratuj!”. Do jego stworzenia pozowali bliscy artysty – jego przybrana córka Marina Gicewicz oraz chłopiec z sąsiedztwa.

4. Plakat „Nie gadaj!” autorstwa Niny Watolinowej i Mikołaja Denisowa (1941 r.). „Na terytorium ZSRR, zwłaszcza w regionach przygranicznych, działało wiele grup dywersyjnych i szpiegów niemieckich” – powiedział gazecie „KP” Valerij Kuliczkow, kierownik działu Muzeum Zwycięstwa na Pokłonnej Górze. – Postawiono przed nami zadanie uświadomienia społeczeństwu konieczności zachowania czujności, zwłaszcza w kontaktach z nieznajomymi. Praca była pilna, nie było czasu na szukanie modelki, dlatego artystka wykorzystała własne odbicie w lustrze”.

5. Główną postacią plakatu Arkadija Plastowa „Odbudujemy!” (1944 r.) jest barwny, siwy starzec o muskularnych rękach. Wygląda jak żywcem wyjęty z portretów Lwa Tołstoja! Okazuje się jednak, że tak nie jest. „To rodak artysty, stolarz z wsi Prislonichy w obwodzie uljanowskim, Matwiej Kondratjew” – poinformowała „KP” kierowniczka Muzeum Plastowa Svetlana Shatkina. „Bogatyr ciałem, a niemowlę duszą” – pisał o nim z czułością sam Plastow.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Modelarstwo

13piorunów

Aż śmiechłem.

Ping-pongowe k⁎⁎⁎ie się robią co raz bardziej bezczelne. 😛

Jeden czołg w San Francisco drugi na ulicach Tajwanu (radośnie witany przez "wyzwolonych" mieszkańców).

AI:

1. Pierwszy obrazek (ZTZ99B, nr kat. BG-004): Przedstawia najnowszy chiński czołg podstawowy na ulicach stylizowanych na Tajwan. W tle widać tradycyjne chińskie napisy, flagę oraz lokalne restauracje serwujące m.in. kultowe tajwańskie kluski Danzi (担仔面), a wiwatujący mieszkańcy witają chińską armię. [1, 2]

2. Drugi obrazek (ZTZ99A, nr kat. BT-022): Pokazuje czołg operujący na amerykańskim wybrzeżu, a w tle wyraźnie widać słynny most Golden Gate w San Francisco oraz amerykańskie znaki drogowe (w tym charakterystyczny ośmiokątny znak „STOP”).

[1, 2]

Firma Border Model słynie w świecie modelarskim z wydawania zestawów o bardzo kontrowersyjnych, geopolitycznych grafikach na pudełkach. Choć same sceny inwazji na USA i Tajwan to czysta fikcja literacko-polityczna, to plastikowe modele tych czołgów można bez problemu kupić w sklepach modelarskich na całym świecie (w tym w Polsce). [1, 2, 3]

Wiedzą kurwia co robią, dzięki temu mają darmową reklamę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

40piorunów

https://streamable.com/qtisl8

I tak się powoli to kręci

¯\\(ツ)/¯

Fanatyk8piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

49piorunów

Buhahahahahahaa i co teras ruskie kooohwy?

Kto nie ma benzyny, no kto?, wy kooohwy kacapskie!

https://streamable.com/wrd06v

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

można jakoś łatwo sprawdzić zarejestrowane fundacje/organizacje,skąd dostają pieniądze? czy czasem nie są w to zamieszane wspierane przez rosję organizacje?

Gruba ryba5piorunów

Przepływ kasy będzie ciężko udowodnić bo najczęściej proceder o którym piszesz idzie schematem że gotóweczka przekazana panu/pani x i owa pani sobie wspiera co tam musi.

Np na przykładzie ostatnich ruchów w mieście Wrocław gdzie pan prezydent już wie że ma out na twardo, nagle impreza prywatna dostaje dotację 1.2 mln z miasta gdzie na szybko licząc organizację to koszt wyjdzie jakoś połowę tego, do tego zwrot z biletów i merch sprawi że impreza sama by sobie poradziła no ale wiadomo zarząd powypłacal sobie fajne premie i tak się składa że jeden z członków pilnie gotówkę podejmował zupełnym przypadkiem xD

Gruba ryba3piorunów

@Odwrocuawiacz chociaż co ja pytam, jak mam kumpla co jest za brałnem to nic bo już nie zmieni nawet jak byś mu powiedział że to oszustwo., to wie swoje, co mu Moskwa powiedziała.

Gruba ryba2piorunów

@Hoszin teraz moda że to ai i przeróbka. Nawet jakbyś z konta pokazal przelew z tytułem np na onuce to powiedzą że fejk mimo iż by chłop sam to potwierdził

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

W dobie narastających waśni na linii relacji ukraińsko-polskich, w kontekście Ukrainy i Ukraińców warto również mieć na względzie kontekst sytuacyjny jak i narrację w mediach społecznościowych wynikającą częściowo z propagandy wewnętrznej Ukrainy i propagandy zewnętrznej pochodzącej z Rosji.

* Rosja regularnie atakuje Ukrainę i Ukraińców w mediach społecznościowych, stąd dla przeciętnego Ukraińca reakcją na ataki i przytyki zwykle jest syndrom oblężonej twierdzy;

* Rosja również regularnie karmiła Polaków tematem Wołynia: tematem, który interesował garstkę a jeszcze mniej oburzał;

* Ukraina prowadzi wojnę, gdzie każdy wojak ma znaczenie. Niestety niezależnie od prezentowanych poglądów. Nie jest to równa walka, o każdą pomoc trzeba się dopraszać na kolanach i mimo tego, że ta pomoc płynie po prośbie i bez niej, nadal sytuacja jest beznadziejna a ratują się tym, że szybko rozwijają swoje własne możliwości ofensywne za pomocą dronów i rakiet;

* W takiej sytuacji ciężko o jakiekolwiek hamulce, gdy mowa o mobilizacji istniejących i nowych żołnierzy. Ukraina walcząc o niepodległość jakby nie patrzeć, podejmuje wszelkie kroki by ludzi pozyskać. A jak się nie da, to weźmie ich z ulicy;

* O ile w perspektywie naszych stosunków jest absolutnie nieakceptowalne to, co zrobił prezydent Ukrainy - nadal jest to ruch z desperacji, a nie z jakiejś pogardy;

* Domaganie się normalizacji propagandy wewnętrznej ze strony zewnętrznego podmiotu w środku wykańczającej wojny zawsze będzie traktowane jako atak;

* Do tego dochodzą klasyczne - stereotypy, waśnie i naleciałości z przeszłości;

* W efekcie mamy mieszankę wybuchową gdzie nawet przeciętny Ukrainiec, który nie żywi żadnych uraz do Polski i Polaków zacznie postrzegać nas źle bo "my ich atakujemy";

Oczywiście to nie jest tak, że nie powinniśmy reagować albo to ignorować. Problem polega na tym, że cała sprawa została rozdmuchana do ogromnych proporcji. Emocje włączyły się obu stronom i nie da się w takich warunkach rozmawiać. A każde wyzwisko, szukanie "złych ukraińców" po mediach społecznościowych to moim zdaniem jakiś absurd. Mogę w tej chwili wejść na X'a albo Facebooka i wyszukać dziesiątki Polaków o poglądach bliskich nazistom. I to są "normalni, przeciętni Polacy". Więc co, jesteśmy złymi nazistami, co tak naprawdę nienawidzą Ukraińców?

Zresztą to jest nadal hipokryzja z naszej strony bo druga największa partia w tym kraju reklamuje się germanofobią.

Wniosek z tego taki, że wywlekanie na wierzch historycznych tragedii komuś w piątym roku wojny nie da absolutnie żadnego rezultatu. Nikt nie pomyśli trzeźwo pod ostrzałem wroga, że "no faktycznie nasze znane postacie historyczne odpowiadają za masowe ludobójstwo". Prędzej wkurwi się, że słysząc eksplozje w innej dzielnicy truje mu się d⁎⁎ę jakimiś zawiłościami z czasów drugiej wojny światowej.

Ja naprawdę wszystko rozumiem, ale proszę wszystkich rozemocjonowanych dyskutantów o kilka wdechów i wydechów.

Kieruje tutaj tą prośbę do zarówno ludzi szukających postów "normalnych Ukraińców", wnuków potencjalnych ofiar UPA jak i jebiących Rosję internetowych kombatantów z obu stron. W obecnej formie ta kłótnia nie doprowadzi do żadnego porozumienia ani zrozumienia.

Osobistość1piorunów

Moze z rok temu napisalem ze "nikt tyle nie zrobil zeby popsuc stosunki PL-UKR co zelenski" - zostalem zjechany rowno. Zaczelo sie od zboza i od tamtej pory nic sie nie zmienilo.


@Thereforee ilez to slow zeby usprawiedliwic zelenskiego, a wystarczylo napisac "mial wiele opcji, a wybral najgorsza, nic go nie usprawiedliwia"

Czekam az nasz rzad partaczy wymusi na UE wpisanie "zaprzestanie gloryfikacji zbrodniarzy wojenny UPA" w kamieniach milowych akcesji Ukr do UE. Wtedy im fajka zmieknie i prawidlowo.

GURU5piorunów

@666

"nikt tyle nie zrobil zeby popsuc stosunki PL-UKR co zelenski

Zełeński, to przede wszystkim musi ogrywać własne podwórko. On się wije jak piskorz. Żadna to rzadkość dla niego, że musząc podlizać się jednej frakcji podpada komuś innemu.

Za chwilę będzie nas próbował udobruchać czym innym. Z resztą, ekshumacje dalej trwają i nikt w nich nie przeszkadza, ale tego nie zauważasz, bo i do narracji nie pasuje.

Przestań się pastwić nad tym biednym Zełeńskim, bo robi co może, a pole i kierunki do ogarniania ma baaardzo szerokie.

Gruba ryba0piorunów

@666 Ileż to słów, żeby wymyśleć mi pogląd którego nie mam. Trudno, nie będę walczył z wiatrakami, gdzie ktoś sobie uroi poglądy drugiej strony bo nawołuje do krytycznego myślenia a nie do emocjonalnej sraczki.

Równie dobrze mógłbym nazwać cię ruskim trollem, tyle samo byłoby to warte co twój wysryw, który nie ma nic wspólnego z moim postem.

Gruba ryba1piorunów

@Fly_agaric Ja nie rozumiem, jak sobie wyobrażają to niektórzy. Że politycy ukraińscy będą zgodnie reprezentować polską rację stanu bo dostali od nas fanty za darmo? Że prezydent Ukr będzie do nas klękał jak do miecza bo ich wspieramy?

Bądźmy poważni. I nie, nie uważam że to jest uczciwy, dobry człowiek, co ma kręgosłup moralny. Jak pisałem w poście, on zrobi wszystko w celu pozyskania i mobilizacji ludzi do walki z okupantem. Bo mimo wszystko, nikt nie da swojego mięsa armatniego do walki z Rosją. Z ich perspektywy zesranie się o UPA jest po prostu komiczne.

I mając na myśli "zesranie" nie myślę o dyplomatycznej reakcji. Nie mam na myśli, że problem trzeba ignorować bo czyjaś racja stanu jest "mojsza". Ale to jest delikatny temat, gdzie drugą stronę trzeba przekonywać argumentami. A nie sraczką z wyzwiskami i pierdoleniem o chuj wie czym.

Więc no ja przepraszam bardzo, ale o co 666 tutaj się zesrał - pojęcia nie mam. Ale klapki na oczach jak widać są, bo emocje bardziej się liczą.

BTW mój dziadek w ramach Wojska Polskiego (PRLu) walczył z UPA. To były skurwysyny jak nikt inny.

GURU0piorunów

@Thereforee Dokładnie.

nie uważam że to jest uczciwy, dobry człowiek, co ma kręgosłup moralny.

Skoro został politykiem, to nie ma. Nie ma o czym dyskutować.

Co nie znaczy, że nie robi swej roboty dobrze.

mój dziadek w ramach Wojska Polskiego (PRLu) walczył z UPA. To były skurwysyny jak nikt inny.

Mój dziadek z bratem też brali udział w Akcji Wisła. Dziadek pił, wujek został rybakiem na zadupiu i wiódł najspokojniejszy żywot, jak się dało. Ani jeden, ani drugi słowem nigdy nie chcieli komentować co tam się działo - kręcili tylko głowami i mówili, że nie chcą nigdy do tego wracać.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Rosja

19piorunów

Rosyjskie "zwycięstwa":

>>65197663

Nope. They send 100 gays and only 3 survive capturing a shack. The zig major reports this to the colonel. The zig colonel reports to the Major General that 30 brave hetero soldiers captured a house. The Major General excitedly reports to the Lt General that 30 houses were captured by 100 brave married soldiers. Hearing this, the Lt General calls up Basedgun and tells him that an entire town was captured by 100 trad Orthodox fathers and sons brigade and releases a map with the entire district colored red in MS Paint. Basedgun then informs Putin of this magnificient victoly.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Aryocontent

62piorunów

https://youtu.be/4Db1FVHUPSU

Urząd na łączach, czyli szczerość zamiast raportu

Podczas oficjalnej e-planówki lokalny urzędnik pytany o braki wody kwituje problem soczystą wiązanką rzuconą w stronę przełożonego, bo zapomniał wyciszyć mikrofon 😆. Kulturalna dyskusja na szczytach władzy.

Od radosnego "Z" do wielkiego płaczu w Szebiekinie

Zapłakana mieszkanka Szebiekina błaga o litość po kolejnym ataku, kompletnie nie rozumiejąc, dlaczego wojna przyszła pod jej drzwi. Przypomnijmy, że w 2022 roku to ci sami ludzie dumnie ustawiali się w literę "Z".

Drony na niebie, a na ustach "Putin zuch"

Bezzałogowiec na spokojnie mknie nad moskiewskim osiedlem, podczas gdy świadek zdarzenia w serii bluzgów mówi sarkastyczne "Putin zuch". Wojna przyszła do domu.

Można nas bombardować, ale mamy atom.

Propagandyści pocieszają naród: rafinerie płoną, drony latają nad stolicą, ale najważniejsze, że "istnienie nuklearnego mocarstwa" nie jest zagrożone "Rosji nie można grozić", uff dobrze że te ukraińskie drony nie zrzucają karteczek z groźbami, bo by spadł atom na Europę. Grunt to nisko zawieszona poprzeczka. :clown_face:

Pacyfista Władimir i jego nauczycielka

Dawna nauczycielka Putina z dumą deklaruje przed kamerami, że Rosjanie to naród na wskroś pokojowy i nigdy w życiu nie odważyliby się nikogo zaatakować. Podejrzewam, że ta nauczycielka jest gdzieś myślami daleko stąd na krainie różowych kucyków Pony zaraz obok innych urzędników uwielbianych przez Girkina :clown_face:

Matematyka alternatywna Ministerstwa Obrony

Propagandyści w radiu kpią z oficjalnych raportów generałów, w których rosyjska armia zniszczyła już 650 z 250 posiadanych przez Ukrainę samolotów. Papier zniesie wszystko. Praktyka znana od czasu ZSRR.

Woda dla wybranych, a reszta pije z rzeki

W Bodajbo lód zmył stację pomp, woda w sklepach kosztuje 500 rubli (ok. 21 zł), a rząd federalny "ratuje" zrzucając na głowę zadłużonego regionu transport lotniczy i marne 6 ton wody za 150 tys zł. Widzicie? Rosja to kraj ludzi bogatych. To tylko 25 zł za litr wody :clown_face: Co prawda mogliby sobie tę stację uzdatniania odbudować, ale akurat teraz są zajęci mordowaniem sąsiedniego narodu. Są rzeczy ważne i ważniejsze, a Rosjanie? Rosjanie niech pocierpią.

Oryginalny materiał: https://www.youtube.com/watch?v=ZUXTJKhK7hg

--- Jeśli chcesz pomóc SZU, mojemu kuzynowi na froncie i ogólnie chłopakom broniącym ojczyzny, to akurat teraz warto wpłacić na zrzutkę do Exena:

https://pomagam.pl/4x4dlaukrainy

https://patronite.pl/Exen

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wiadomości Świat

39piorunów

Rosja produkuje fake newsy o wojnie z Armenią

W ostatnim czasie w internecie pojawiła się fala przekazów sugerujących gwałtowne pogorszenie relacji między Armenią a Rosją, a nawet ryzyko konfliktu zbrojnego. Rosyjskie boty miały prowadzić skoordynowaną kampanię mającą przekonać opinię publiczną, że między Armenią a Rosją może wybuchnąć konflikt

GURU

w Aryocontent

54piorunów

https://youtu.be/BORvwfA1B90

Oszukany Rosjanin 06/05/2026

Moja chata z kraja, czyli panika w Jekaterynburgu

Zaspany chłopak narzeka na wyjące o 3 w nocy syreny przeciwlotnicze i przyznaje, że nawet nie wie, w której części świata toczy się wojna. Oglądał TikToka w cieplutkim łóżku, a tu nagle brutalne zderzenie z rzeczywistością.

Polityką się nie interesował. 😆

Strat nie ma, ale trzeba dobudować 16 rzędów

Na pomniku w Nabierieżnych Czełnach polegli w Afganistanie i Czeczenii zajmują po jednym rzędzie na pamiątkowych tablicach. Z kolei ostatnie cztery lata "operacji specjalnej bez strat" wymagały już dopisania 16 nowych rzędów z nazwiskami. Wsio zgodnie z planem.

Dzień Zwycięstwa bez sprzętu i bez zwycięstw

Rosjanie na ulicach zastanawiają się, dlaczego z okazji 9 maja nagle odwołano pokazy sprzętu wojskowego. Sami publicznie dochodzą do wniosku, że czołgów już po prostu nie ma, a kraj ponosi porażki na wszystkich frontach.

Świętowanie w trybie awaryjnym.

Smutek kolaboranta i bezpieczna Europa

Oleg Cariow żali się w telewizji, że Ukraina dostaje miliardy, a produkcję rakiet i dronów w całości przenosi do Europy. Z ciężkim westchnieniem przyznaje, że to ogromny problem, bo Rosja nie ma jak tam uderzyć.

Biedactwo.

Instrukcja obsługi rosyjskiego wezwania

Marsel z Kazania pokazuje do kamery imienne wezwanie z komendy uzupełnień, po czym każe komisarzom iść w diabły. Drze dokument na strzępy przed obiektywem i kończy nagranie pozdrowieniem "Sława Ukrainie".

Można? Można.

Afrykański sukces strategiczny

Korpus Afrykański Putina w Mali uciekł i poddał dżihadystom trzy miasta w zaledwie dziesięć dni.

Oddawać teren potrafią bezbłędnie.

Oryginalny materiał (Обманутый Россиянин): https://www.youtube.com/watch?v=QkO4BgPNllc

--- Jeśli chcesz pomóc SZU, mojemu kuzynowi na froncie i ogólnie chłopakom broniącym ojczyzny, to akurat teraz warto wpłacić na zrzutkę do Exena:

https://pomagam.pl/4x4dlaukrainy

https://patronite.pl/Exen

GURU

w Aryocontent

40piorunów

https://youtu.be/f_Ew3eFiF20

Oszukany Rosjanin 05/05/2026

Bezpieczne niebo Czuwaszji, czyli drony 2000 km od frontu

Mieszkańcy Czuwaszji na cztery dni przed defiladą z niedowierzaniem podziwiają ukraińskie drony i eksplozje nad swoimi głowami [00:11]. Wszyscy są pod wielkim wrażeniem skuteczności obrony [00:41].Święto idzie zgodnie z planem.

Odwołane rajdy i uciekający przyjaciele Putina

Władze w panice odwołują świąteczny rajd samochodowy w Tuapse [01:13]. Nawet słowacki premier Fico nagle zrezygnował z przylotu do Moskwy na 9 maja, bo "coś podejrzewa" [02:00].

Pielęgniarki na rzeź, bo brakuje chętnych

Kobiety z personelu medycznego w rosyjskich przychodniach dostają odgórny rozkaz wyjazdu na "specjalną operację" na rok [02:28] albo dwa albo trzy albo na zawsze.

Matematyka sukcesu wybitnych strategów

Ekspert wojskowy na poważnie tłumaczy, że do skutecznego ataku Rosja musi mieć "tylko" pięć razy więcej żołnierzy, artylerii, dronów i budżetu niż Ukraina [03:13]. Pytanie tylko skąd mieliby to wszystko dostać? Może jakiś lend-lease z USA? Otóż nie tym razem 😆

Prewencyjny paraliż cyfrowy stolic

W ramach zapobiegania panice i atakom władze odcięły rano mobilny internet w Moskwie i Petersburgu [03:35]. Obywatele budzą się z całkowicie głuchymi telefonami bez żadnych powiadomień.

Święte toalety rjazańskiego kremla

W najstarszej, zabytkowej części Rjazania urządzono publiczną toaletę dla zwiedzających bezpośrednio w Cerkwi Zesłania Ducha Świętego [04:40]. Bez komentarza.

Nanotechnologie wodociągowe późnego putinizmu

Zamiast zakopywać instalacje pod ziemią, rury wodociągowe dla obywateli po prostu rzucono na powierzchni [05:37] blokując przy tym przejścia i dostępy do budynków.

Zgniły Zachód z perspektywy emeryta

Podczas gdy w Rosji pękają rury i trwają łapanki, amerykańscy seniorzy mieszkają na czystych osiedlach z jeziorami, relaksując się na zlotach zabytkowych aut przy żywej muzyce [06:49]. Gdyby tylko rosyjski emeryt interesował się polityką, to może żyliby lepiej.

Oryginalny materiał: https://www.youtube.com/watch?v=u8zF-lg-4f8

--- Jeśli chcesz pomóc SZU, mojemu kuzynowi na froncie i ogólnie chłopakom broniącym ojczyzny, to akurat teraz warto wpłacić na zrzutkę do Exena:

https://pomagam.pl/4x4dlaukrainy

https://patronite.pl/Exen

GURU

w Aryocontent

60piorunów

Oszukany Rosjanin 18/04/2026

https://youtu.be/J-QXuIMWV1s

Rafinerie w ogniu, a lud pyta o wojnę

Ukraiński Madiar urządził wybuchową imprezę rosyjskim bazom paliwowym, a przerażeni lokalsi płaczą, że wszystko się trzęsie [00:00]. Narzekają tylko, że nie wiedzą, kiedy Rosja w końcu zacznie walczyć.

Cierp ciało, jakżeś chciało

Ławrow z kamienną twarzą tłumaczy, że w charakterze Rosjanina leży cierpienie, bo "Bóg cierpiał i nam kazał" [01:38]. Wierzymy, wierzymy.

Wielkie imperium przegrywa z Kazachstanem

Produkcja i prowadzenie biznesu w Rosji są droższe i trudniejsze niż w Kazachstanie przez gigantyczne podatki, drogie kredyty i koszty logistyki [02:16].

Gnijąca nówka z Chin

Masywny, nowiutki chiński samochód terenowy zdążył doszczętnie zardzewieć od spodu jeszcze przed sprzedażą w eleganckim salonie [02:42]. Rosyjski Iwan i tak kupi, bo nie ma wyjścia.

Martwe miasto Noworosyjsk

Przedsiębiorca z Noworosyjska idzie wzdłuż rzędów zamkniętych lokali – na każdym kroku wiszą tylko ogłoszenia o wynajmie, a mały biznes całkowicie wyparował [03:36]. Sankcje działają tylko na korzyść.

Kultura wypoczynku: Ukraina kontra Chabarowsk

Zadbany teren rekreacyjny w Ukrainie zaledwie 40 kilometrów od linii frontu zestawiono z potężnym wysypiskiem śmieci wpadającym prosto na plac zabaw w głębokiej Rosji [04:20].

Szatnia na ulicy i w schronie

W Biełgorodzie młodzi piłkarze przebierają się na dworze, bo ich budynek sportowy kompletnie zrujnowano, a jedyną alternatywną "szatnią" został betonowy schron [06:18]. XXI wiek na podwórku.

Nauczycielski dramat w zgniłej Ameryce

Amerykanka z prowincji pokazuje szkolny parking wypełniony po brzegi dobrymi autami, należącymi wyłącznie do nauczycieli szkoły podstawowej [07:04]. Kto na czym gnije, ten na czym gnije.

Oryginalny materiał wideo: https://www.youtube.com/watch?v=l4R_iGgSg2Y

--- Jeśli chcesz pomóc SZU, mojemu kuzynowi na froncie i ogólnie chłopakom broniącym ojczyzny, to akurat teraz warto wpłacić na zrzutkę do Exena:

https://pomagam.pl/4x4dlaukrainy

https://patronite.pl/Exen

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Świat

51piorunów

Rosjanie wytoczyli ciężkie działa. Oskarżają Unię o tajną operację jądrową

Rosjanie chcą zmobilizować świat i wspólnie z USA przeciwstawić się Unii Europejskiej. Wymyślili nawet pretekst i zaapelowali do światowych państw, by te bacznie przyglądały się temu, co dzieje się w Brukseli. Ich zdaniem, w Europie już zapaść miały decyzje o produkcji własnej broni jądrowej, a prym

Gruba ryba

w Hydepark

48piorunów

https://x.com/MNiedorozwoju/status/2032937925176942791?s=20

GURU1piorunów

Mieszkania sa tyle warte ile kosztuje kredyt.
Bede drogi kredyt to i mieszkania beda tansze( bo rynek sie mocno kurczy).
Nie dotyczy to drogich apartamentow czy domow w snobistycznych miejscach za grube miliony.

Pokaż więcej komentarzy (11)