Wpis użytkownika macgajster w Pracbaza
macgajsterGruba ryba
87piorunówW januszexie, w którym pracuję często odbywają się różne śmieszne lub żałosne dramy. Zanim uda mi się znaleźć inną robotę będę pod tagiem #elektrokolchoz wstawiał różne opowiastki.
Zaczynę od świeżynki :smiley:
Po długim weekendzie jeden komputer na produkcji siadł. Nie jakiś nowy, ot desktop mający pewnie z 10 lat lub więcej. Jego użytkownik może nie jest jakoś bardzo zaawansowany w obsłudze komputera, ale radzi sobie.
Strapiony, wziął był zawołał Grubego, czyli zarządcę rozdzielania sprzętu AjTi. Gościu pi razy oko 27-28 lat, 50 kg nadwagi, zupełny brak autokrytyki.
Przyszedł ten jegomość, popatrzył i na objaw zupełnego braku sygnału z BIOSa poradził: nowy komputer trzeba kupić. Jak rzekł tak zrobił, nawet chyba wczoraj widziałem pudło sklepu. Żeby nie było - komputer poleasingowy!
W międzyczasie jednak, biedny użytkownik podumał, popytał, pogrzebał. Wymienił baterię BIOSu, komputer ożył, a dane na dysku (czyli dużo dokumentacji, bo po co robić kopie zapasowe) jednak są nietknięte ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarze (8)
@macgajster O dane to bym się nie martwił, bo przecież można wyjąć dysk z kompa i podłączyć do innego.
Chyba wiesz, że można to zrobić, prawda? :nerd_face:
@Pan_Buk ja to wiem, ale obsługujący ten komputer już ochrzcił go całkowitym trupem, od zasilacza po dysk. Objawy usłyszałem dopiero później.
Gruby chciał przytulić sprzęt do siebie, bo się przyda. Albo opchnie
@serel jest tym mniej ostrym nożem w szufladzie 😉
@macgajster Czyżby komp na windzie 7 i do tego quasilegal?!
@Yes_Man stary chyba winda 7, ale legal, ten nowy pewnie już w11 na licencji resellera 😉
@macgajster Juby nie lubi pracować, bo się poci.
@Lubiepatrzec o nim to może być jutro 😉