
Wpis użytkownika Lemon_ w Dyskusje
Lemon_Fenomen
40piorunówW końcu mamy rzetelne i prawdziwe (bo z rosyjskiego raportu) straty jakie armia rosyjska poniosła na Ukrainie w 2025 roku. Najważniejsza liczba jest w lewym górnym rogu tabeli: liczba zabitych. Tak więc w ciągu 8 miesięcy od 01.01.2025 do 31.08.2025:
Poległych: 86.744 żołnierzy
Przepadło bez wieści: 33.966
W niewoli: 2311
Rannych: 158.529
Łącznie: 281.550 żołnierzy.
Moim zdaniem ci, którzy "przepadli bez wieści" czyli zaginieni, to już raczej się nie znajdą i można ich doliczyć do zabitych. Łącznie byłoby to więc 120710 żołnierzy w ciągu 8 miesięcy. Z prostych proporcji w skali rocznej będzie to 181065 żołnierzy poległych tylko w 2025 roku. W ciągu 4 lat ta liczba osiągnie 724 tysiące. Samych poległych!
Czyli ukraińskie tabelki, które nam tu codziennie wkleja @inty są bardzo bliskie rzeczywistych danych.
Na końcu jest też tabelka dokumentująca straty sprzętu (czołgi, transportery, artyleria) w tym roku i "bezpowrotnie" stracono 13.145 sztuk a maszyn "wymagających pilnej naprawy" jest 48.458 sztuk.
Komentarze (10)
Skąd źródło?
@malkontenthejterzyna Projekt "Chcę żyć":
https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/ukraina-straty-rosji-w-2025-roku-zblizaja-sie-do-300-tysiecy
Ukraina: straty Rosji w 2025 roku zbliżają się do 300 tysięcyUkraiński projekt „Chcę żyć” (Choczu żyty) opublikował najnowsze dane dotyczące strat osobowych wśród żołnierzy Federacji Rosyjskiej za pierwsze osiem miesięcy 2025 roku. Według zestawienia przygotowanego przez twórców projektu, łączne straty rosyjskich sił zbrojnych w tym okresie miały wynieść 281 550 osób. W tej liczbie znalazło się 158 529 rannych, 86 744 zabitych, 33 966 zaginionych oraz 2 311 wziętych do niewoli. Oznacza to, że średnio miesięcznie rosyjska armia miałaby tracić ponad 35 000 żołnierzy.Defence24@malkontenthejterzyna jak każde źródło będzie tutaj kiepskie niestety. Można co najwyżej powiedzieć że to mniej więcej zgodne z innymi zrodlami
@malkontenthejterzyna kanał z telgrama, czyli żadne źródło
Tradycyjnie zarzucam profesurą.
Kurde nie wiem czy możemy tak łatwo doliczać zaginionych do zabitych, chociaż w wielu przypadkach na pewno tak jest. Ale czy tam aby nie ma też dezercji? Ja zauważyłem, że kiedyś Ukraincy mocno pompowali ten temat, nagle przestało się w ogóle o tym mówić. Może tak zrobili bo wtedy, przy ciszy medialnej na ten temat jest więcej chętnych do dezercji? Ale no finalnie i tak znikają z pola bitwy.
@Lemon_ wesług ukraińskiej propagandy jest to 1 116 340 kacapów.
Wedlug orkowej propagandy jest to +/- 668 204 kacapów 😉
Różnica to 448 135 … sprawiedliwie podzielmy na pół = 224 067
Można więc przyjąć że realnie wyparowało 892 271 orkowych gwałcicieli co na 3,66 roku jest wynikiem dobrym :smiley: aczkolwiek jest pewien niedosyt 😉
@kodyak W tabeli są straty z tego roku, ale z kolegą zgodziliśmy się w dyskusji, że przez prawie 4 lata wyparowało 900 tys. orków.
@danny-cot ale to nie są starty tylko w 2025? Tutaj niby chyba napisane że to straty z tego roku
@danny-cot Zwróć uwagę, że ukraińska "propaganda", jak to określiłeś, wlicza w straty także rannych. Z tej tabelki wynikałoby, że ukraińskie dane są nawet niedoszacowane i w rzeczywistości liczba strat Rosjan jest nawet wyższa (zabici+ranni).
W cywilizowanych armiach 1 zabity przypada na 3-4 rannych, a w rosyjskiej armii to jest wskaźnik 1:1,3, jeśli zaginionych doliczymy do poległych. To jest szokująco wysoki wskaźnik, oznaczający że ranni nie otrzymują pomocy medycznej i po prostu się wykrwawiają.