
Wpis użytkownika StepujacyBudowlaniec w Finanse i biznes
StepujacyBudowlaniecGruba ryba
7piorunówW nawiązaniu do tego wpisu https://www.hejto.pl/wpis/na-dobry-poczatek-dnia-ai chciałbym wszystkim nieświadomym uświadomić jedną rzecz bo od tego co zrobią zwykli ludzie teraz zależeć będzie przyszłość świata.
Po pierwsze wielu ekspertów od AI uważa, że AI rozwali kapitalizm a co się z tym wiąże nastanie jakaś forma komunizmu - jak to się kończy to chyba nikomu nie muszę tłumaczyć. Oczywiście tym razem się uda ;)
Po drugie po co firmom AI skoro AI zabierze ludziom pracę i ludzie nie będą mieli pieniędzy, i nie będą mogli od tych firm niczego kupować, więc firmy zbankrutują. Tylko, że jeżeli te firmy będą miały roboty i te roboty będą robiły wszystko to tym firmom nie potrzebne będą pieniądze - ich roboty i tak zrobią wszystko co im będzie potrzebne.
Teraz zastanówcie się co się stanie z ludźmi którzy nie będą posiadali swoich robotów w sytuacji gdy pieniądze stracą całkowicie wartość? A pieniądze stracą wartość bo komunizm - tzn. gwarantowany dochód podstawowy dla wszystkich - trzeba zmusić firmy aby udostępniały swoje roboty i swoje AI dla ludzi za darmo no bo te pieniądze są tym firmom do niczego niepotrzebne jak już ustaliliśmy wcześniej.
Komentarze (21)
wielu ekspertów od AI uważa, że AI rozwali kapitalizm a co się z tym wiąże nastanie jakaś forma komunizmu
*Socjalizmu, w to że komunizm zadziała to wierzą co najwyżej takie tuzy jak Hasan Piker, cała śmietanka r/USSR itp. A akurat w tę stronę to może pójść jeżeli obietnice o AI spełnią się chociaż w 3/4, bo cały system opiera się na "masz pracę - masz jak przeżyć" i po prostu nie wytrzyma masowego bezrobocia. Nie bardzo mi się taki widok na przyszłość podoba (pomimo bycia tym wrednym socjaluchem) bo to by oznaczało jebnięcie rewolucji - a ta ma cholernie słabe historyczne wyniki w kontekście wprowadzania przemyślanego ustroju (czy to kapitalistycznego, czy to socjalistycznego). Żeby zmienić system stabilnie i sensownie trzeba to zrobić w drodze demokratycznej.
Po drugie po co firmom AI skoro AI zabierze ludziom pracę i ludzie nie będą mieli pieniędzy, i nie będą mogli od tych firm niczego kupować, więc firmy zbankrutują.
Wpadasz tutaj w klasyczny błąd - myśląc że prezesi, shareholderzy, włąsciciele i cała bilionerska kasta "ma plan". Nie, nie ma. System idzię siłą rozpędy w kierunku który wyznacza zysk za przyszły kwartał. Jeżeli wyjebanie atomówką we własną stolicę podniosłoby zyski w Q4, to byś już widział zdjęcia grzyba. Nawet jeżeli oznaczało by to apokalipsę po tym kwartale. Bo przed nią się formuje "exit strategy" i wychodzi z zyskiem.
Teraz zastanówcie się co się stanie z ludźmi którzy nie będą posiadali swoich robotów w sytuacji gdy pieniądze stracą całkowicie wartość?
Pójdą z tym co mają na tych co mają roboty - i ci co przeżyją będą mieli roboty, a właściwie to co z nich zostanie.
Ale tak jak mówiłem - to by wymagało sytuacji w której chociaż 3/4 szumnych zapowiedzi się sprawdzi w perspektywie najbliższych paru lat. A tutaj nie byłbym taki pewien bo większość "ekspertów od AI" to są po prostu tacy sami eksperci jak ci od blokchaina czy NFT. Pompują balonik bo mają w tym interes, albo uwierzyli tym co mają w tym interes.
Realniejszym problemem będzie kryzys po baloniku, ale cóż - bo to nasze pierwsze rodeo jak się kapitalizm o własne nogi wy⁎⁎⁎ał? Tym razem większy, bo i pieniądze wrzucone większe - ale nadal IMO nie apokaliptyczny. Jedyne co ta wielkość może zrobić to to że ludzie wkurwią się jeszcze bardziej i się dobiorą najbogatszym do d⁎⁎y, bo już widać pęknięcia w mekce kapitalizmu (Zohrany i inni socialdemokraci zyskujący na tomiwisizmie demokratów i socjopatii republikanów). A jak wiadomo jak tam szambo wylewa to i pod Radomiem szlamem czuć.
@poprostumort planują IPO bo to są wyścigi a im są potrzebne olbrzymie ilości kasy - to jest zupełnie poboczny i nieistotny temat w porównaniu do całości tego o czym piszę
nie wpadam w błąd myślowy - to ty założyłeś, że ja założyłem, że oni mają plan - a ja po prostu założyłem, że są chciwi i żądni władzy, plan jest im do niczego niepotrzebny
Mea culpa, w takim razie źle Cię zrozumiałem.
p.s. nie wierz w żaden balonik, to jest dopiero początek i do bańki jest jeszcze bardzo daleko - pękająca bańka to będzie to co ja opisuję
Jak na "początek" to za dużo trzasków i panicznych ruchów. Wszyscy planują IPO do 2027 - dlaczego? Bo masz jeszcze Trampka u władzy, a Republikanie przepchnęli zdjęcie blokad na zakup nowości przez fundusze emerytalno-inwestycyjne. Chińczycy puścili swoje modele, które nie są dużo słabsze - a są na prawdę mocno tańsze - więc jest mały problem, bo przecież finalnie trzeba jakoś na tym wszystkim zarabiać żeby to pożyło dłużej. A tutaj jest mały problem. I te IPO to takie w miarę standardowe działanie - póki hype nie wygasł, sprzedać akcje na górce i zwalić problem na jeleni którzy z nimi zostaną. A jak już akcje jebną o glebę to konsolidacja w ręku tych którym udało się przetrwać, po taniości bo większość spadku ceny przyjmą na siebie spóźnienie inwestorzy, fundusze i podatnicy. A później można przekuć technologię w coś co będzie kosić zyski dalej (bo AI z nami zostanie, tak jak internet został po bańce.com). Oczywiście tym co na koniec rundy muzycznych krzesełek będą siedzieć.
Można by na tym ładnie zarobić, ale niestety dla zwykłego Kowalskiego problemem jest to że rynek może być nieracjonalny dłużej niż on jest wypłacalny.
@poprostumort nie wpadam w błąd myślowy - to ty założyłeś, że ja założyłem, że oni mają plan - a ja po prostu założyłem, że są chciwi i żądni władzy, plan jest im do niczego niepotrzebny
p.s. nie wierz w żaden balonik, to jest dopiero początek i do bańki jest jeszcze bardzo daleko - pękająca bańka to będzie to co ja opisuję
Scenariusz w którym pracownik umysłowy wygrywa to ten w którym AI ogarnia prace juniorów, zostają te dla specjalistów których nie ma jak wykształcić bo nie ma stanowisk dla juniorów.
Poza tym te wszystkie scenariusze odnośnie prac umysłowych nie uwzględniają struktury zatrudnienia co do wielkości firmy. Mikro i małe firmy, budżetówka to nie korpo. Stąd jestem sceptyczny co do tych scenariuszy.
AI rozwali kapitalizm I nastanie komunizm - śmiechu warte. By nastał komunizm to większość ludzi musiałaby nie mieć majątku, a to może dotyczyć tylko najmłodszych, cała reszta w warunkach Polskich zasili zawody deficytowe lub wyemigruje, już to przerabialiśmy.
Ogólnie to wszystko brzmi jakby cały świat to była amerykańska dolina krzemowa.
Wyobraźmy sobie Polska powiatowa umieranie, ile etatów w niej AI zabierze ? No własnie.
@naprawtagi Jensen to jest dobry oszust i naganiacz - on cały czas mija się z prawdą
oni wszyscy są oszustami i koło prawdy nawet nie stali, tylko że zanim stanie się to powszechnie zrozumiałą prawdą, to każdy ich uznaje za wizjonerów i zbawców świata 😉
@binarna_mlockarnia idź "geniuszu" pisać swoje ad-persona gdzie indziej
@pokeminatour wiesz co nie czytam całości bo już na samym początku wspomniałeś o korpo i taksówkach a przecież kilka dni temu taksówki bez kierownicy i pedałów wyjechały w USA na drogi - po prostu jesteś niedoinformowany i brak ci wyobraźni najwidoczniej. To samo co z autonomicznymi taksówkami będzie z robotami - korpo wypuści roboty i one zastąpią wszystkie małe firmy.
@StepujacyBudowlaniec duze firmy czyli te zatrudniające powyżej 250 pracowników stanowią w Polsce 20 parę procent. Twierdzisz że te firmy przejmą cały rynek obsługiwany przez mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa ?
Korpo jest w stanie zaoferować ujednolicony produkt/usługę, obsługiwać duże podmioty. Ogólnie wszystko to gdzie występuje efekt skali. Tam gdzie potrzeba personalizacji tam próbuje stać się pośrednikiem, a nie sama realizować usługę.
Korpo ogarneloby system jakim jest metro , ale usługi taksówkarskie sceduje na jednosobowe firmy i tego modelu moim zdaniem AI nie zmieni.
weźmy na ten przykład księgowość o której mówi się że jest to jedna z najbardziej zagrożonych branż przez AI.
Jedno korpo księgowe obsługuje inne duże firmy i bierze za to gruby hajs. Bycie takim księgowym w korpo w dobie AI ( i KSeFu ) to duże zagrożenia i tego nie neguje, bo lecą ci wklepywacze faktur, zostają głowni księgowi.
Te korpo nie tyka obsługi jednoosobowych działalności gospodarczych - bo z tego jest gowniany pieniądz a usługa musi być spersonalizowana. Zamiast tego jest taki Infakt który stanowi hub między jednosobowymi biurami rachunkowymi a mikrofirmami - łacza firmy, dają oprogramowanie i biorą prowizje. Jako klient czy pójdziesz do infaktu czy do lokalnego biura rachunkowego cenę masz taką samą/podobna. Bo krótko mówiąc nie działa tu efekt skali, na końcu i tak musi być główny księgowy, i z tego względu ci glowni księgowi nie są zagrożeni.
I cała Polska pełna jest księgowych w jakiś małych biurach rachunkowych, większych firmach gdzie jest jeden księgowy, jakiś spółdzielniach, urzędach, budzetówkach. Gdzie często nie opłaca się oskryptowywac rzeczy przez brak efektu skali a co dopiero AI które będzie od tego droższe. Nie mówię już o "kruszeniu betonu"
Idąc tą drogą. Obecnie AI dobrze radzi sobie z programowaniem, grafika. Zatem korpo powinno wchłonąć rynek gier, mali deweloperzy nie powinni już istnieć.
Poprostu korpo nie pasuje do realizacji pewnych usług. Do wykonania małego dołka używasz szpadla a nie koparki. Z korpo możesz podpisać przetarg że wykopią mega tunel, korpo może też ci sprzedać szpadel, lub połaczyc cie z kopaczem że szpadlem by on ci sprzedał usługę.
Dla mnie żeby było realne zagrożenie oprócz części korposzczurów to musielibyśmy przejść z modeli językowych na coś co możnaby nazwać inteligentnym bytem który procesuje dane w inny sposób, lub ma o wiele większą wydajność - krótko mówiąc musiałaby nastąpić rewolucja technologiczna. Wtedy też korpo mogloby sprzedawać ujednoliconego "pracownika AI" z gwiazdką że za straty nie odpowiadają.
Bez tego margines błędu jest zbyt duży a jego zmniejszanie zżera moc logarytmicznie. Czy czasem gdzieś nie było że napisanie kodu przez człowieka jest obecnie tańsze od tego od AI ?
@naprawtagi Jensen to jest dobry oszust i naganiacz - on cały czas mija się z prawdą (to jest dobry marketingowiec)
@StepujacyBudowlaniec Jensen Huang, CEO Nvidii w 2024 mówił tak samo: "nobody has to program". W tym roku zmienił zdanie twierdząc, że AI poprawia produktywność i że zatrudnienie inżynierów się nawet zwiększy.
A po drugie:
https://media.licdn.com/dms/image/v2/D4D10AQG8866wKPkcnw/image-shrink_800/B4DZWT_QkrG4Ac-/0/1741944589446?e=2147483647&v=beta&t=zVwGb45Y9JtB3wwvbw96AGV_9LrHsZerkY7dPICIhTg
@pokeminatour juniorów AI kosi już teraz a za kilka miesięcy wykosi seniorów
wszyscy w budżetówce pracować nie będziemy a małe firmy zostaną wycięte przez duże firmy z AI i robotami
ja nie zarabiasz pieniędzy to majątek szybko się kończy, dodatkowo dużo ludzi nie ma majątku
dokąd wyemigrują? na planetę gdzie nie ma AI?
ogólnie to pierdolisz jak potłuczony
@StepujacyBudowlaniec a co będzie potrzebne takim firmom? Jeśli pieniądze stracą dla nich znaczenie, to po co te firmy będą działały?
@MostlyRenegade Jest szansa że możni tego świata trochę cienko kontaktują z rzeczywistością i na to zwyczajnie nie wpadli. Pontoniarze mieli być w Europie tanią siłą roboczą, tylko trochę im się rączki do pracy nie palą. Może tu chcieli władać światem, ale nie pomyśleli że im poddanych zabraknie. ¯\\(ツ)/¯
@100mph no nie będzie przecież mas społecznych. Coś kręcicie, panowie.
@MostlyRenegade dla wladzy nad swiatem, kontrolowania mas spolecznych etc.
@100mph władzy nad czym? Nad robotami?
@StepujacyBudowlaniec czyli co konkretnie?
@MostlyRenegade dla wladzy
@MostlyRenegade po to żeby ich właściciel miał wszystko co sobie zamarzy
Wazne, ze elektrycy wygrywaja \<3