Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dan188 w Buddyzm

Gwiazdor

w Buddyzm

18piorunów

W ogóle cała ta sytuacja z powodzią dobrze pokazuje jak rzeczy światowe jak dobra materialne są nietrwałe. Jednego dnia siedzisz czilujesz w domu a drugiego dnia wszystko pływa i tracisz wiele z tego czego się dorabiałeś przez lata. Te straty trzeba ze spokojem zaakceptować taka jest natura wszystkiego nietrwałość, przemijalność, nie-ja. Dopóki szczęście pojmujemy w kategoriach światowych tego typu zdarzenia będą nas wyniszczać psychicznie.

Komentarze (7)

Gruba ryba0piorunów

Każdy zatopiony samochód to przynajmniej jeden kierowca, który zignorował ostrzeżenia.

Fanatyk3piorunów

@Dan188 Niby tak, ale nikt nie zabroni Ci monitorować na żywo sytuację, i przeciwdziałać. Domu nie przeniesiesz, ale cały dobytek z pierwszego piętra na strych już tak. Auto przeparkujesz na okoliczną górkę, a ewentualne otwory wentylacyjne i okna do piwnicy zatkasz.

Nie unikniesz strat, ale możesz je mocno zminimalizować. Ubezpieczenie to osobny temat, który też warto rozważyć.

GURU5piorunów

@Dan188 fajnie z tą akceptacją ale w pierwszej kolejności można zadbać o bardziej ziemskie działania prewencyjne.

GURU3piorunów

@Dan188 tak, bo akceptacja nie wyklucza działania.

Gwiazdor4piorunów

@Lubiepatrzec ja się zgadzam wały, ubezpieczenia, ratowanie się za pomocą działań to jest konieczne, ale później jak już zaleje to trzeba powiedzieć: "tak to się wydarzyło nic z tym już nie zrobię nie mogę się tym katować".

GURU5piorunów

@Dan188 Dużo ludzi nie wierzy, że ich to dotknie. Czekają do ostatniej chwili. A potem jest już za późno. Obojętne, czy to klęska żywiołowa, czy wojna. Wierzą, że to "przejdzie bokiem" A potem tracą wszystko.