Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WhitePower w Memy

Koneser

w Memy

200piorunów

W pewnym klubie zaistniało zapotrzebowanie na pianistę. Zgłasza się chętny facet do managera, a ten prosi go o próbkę swoich możliwości. Facet siadł

do fortepianu i zaczął naparzać na klawiszach jakieś żwawe rytmy. Managerowi bardzo się spodobało i mówi do pianisty:

- Kurde no, dobre, bardzo dobre! Jak się ten utwór nazywa?

- “Daj się cyknąć w d⁎⁎ę aż zakrwawią Ci hemoroidy”

- Yy, niefortunny trochę... Zagraj coś innego?

- Jasne – i facet zaczął grać tym razem jakiś rzewny kawałek.

- Super, nawet jeszcze lepiej! A jaki to tytuł?

- “Otwórz buzię głęboko i połknij wszystko kiedy skończę”

- Eee... Słuchaj, zatrudnię Cię, ale nie wspominaj tytułu swoich piosenek, ok?

No i zatrudnił gościa. Już pierwszego dnia facet napieprzał na pianinie przez pół nocy, a tłumy szalały. Po jakimś czasie poszedł do WC. Wraca z kibla, siada do fortepianu, już znów chce grać, gdy nagle zaczepia go jakiś koleś i mówi mu:

- Masz rozpięty rozporek i kut@s ci dynda.

- Proszę bardzo, moja pierwsza piosenka na życzenie!

Komentarze (5)

Gruba ryba3piorunów

@w__m k⁎⁎wa, każdy czas musi mieć swojego Walaszka :smiley:

Sum13piorunów

@K_2 nawet dwie wersje zrobił ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kolejno:
-Liż mi d⁎⁎ę
-Liż mi d⁎⁎ę do czysta

Specjalista9piorunów

Nie wiem czy to pasta czy nie ale ponoć Mozart dzień przed swoim ważnym show się uchlał i napisał wieczorem dla kogoś tam ważnego który miał być akurat na publiczności piosenkę o tytule „całujcie mnie wszyscy w d⁎⁎e”. Możecie poszukać na YouTube wpisując „Leck mich im arsch”. W translatorzy sobie sprawdźcie co to znaczy